Oglądasz wiadomości znalezione dla zapytania: Test z ruchu drogowego
|
| Wiadomość |
Nauka jazdy
|
Dziwne podejscie.
Jak robilem swoje prawo jazdy - w 1980r., majac 16 lat, nie wkuwalem zadnych tras na pamiec, nie wiadomo bylo,
|
Kiedyś właśnie tak było, uczono jezdzić, a nie byle zdać egzamin.
Za to jak czytam o robieniu prawa jazdy dzis - to czasem wlos mi sie jezy, jak slysze o zakuwaniu na pamiec tras przejazdu, wkuwaniu przepisow (bezmyslnie), itd
|
Teraz drgi kolego jak ktoś chce się naucyć jeździć i poznac przepisy robi to w zaciszu własnej posesji i okolicznych dróg bo na kursie uczą tylko JAK ZDAĆ reszta ich nie obchodzi, pozatym wytłumacz mi jak w 30h nauczyć kogoś kto pierwszy raz siada za kółko prawidłowego i "zwinnego" poruszania się po drodze i zasad wg jakich należy postępować... Wg mnie nierealne. "zwinnego" zeby nie jeździć jak "beret"
Za kierownica trzeba dobrze znac przepisy i przede wszystkim - myslec!
|
W zyciu codziennym tak, na egzaminie dokładnie odwrotnie, trzeba poznać wszystkie skrzyzowania na których egzaminatorzy lubią upier****c i je objeździć inaczej niemasz szans na pozytywny wynik. A przepisy??? to już egzamin teoretyczny tyle ze on niestety nie sprawdza znajomości przepisów ruchu drogowego a jedynie znajomość, NA PAMIEC, pytań testowych, na zdrowy rozsądek tych testów się nieda rozwiązać, próbowałem wielokrotnie, są tak skonstruowane ze zal dupe sciska.
Teraz po trzech latach od odebrania papierka i przejechaniu około 130kkm niezdałbym egzaminu napewno.
|
| |
|
|
miedzynarodowe prawo jazdy
|
Witam
Mam zwykle polskie prawo jazdy i chcac jezdzic po amerykanskich drogach to podobno musze wyrobic sobie wersje miedzynarodowa..
|
Ja przed wyjazdem zmienilam stare prawko na nowe i wyrobilam miedzynarodowe. Ale z tego co slyszlam tu (stan NY) policja nie czepiala sie nawet naszego starego prawa j. Oczywiscie , nie mieli pojecia co maja w lapach, ale odpuszczali o ile w gre nie wchodzilo popelnienie przestepstwa drogowego. Ja mam zamiar zrobic ich prawo jazdy, bo duzo jezdze - po co mi zastanawiac sie, czy w Pensylwanii mnie za brak takiego ugryza? Ale w zasadzie - jest tu jedna podstawowa prawda. Jesli NIE przekraczasz szybkosci (no, jesli cie na tym nie zlapia) i nie spowodujesz kolizji, to spoko. A biorac pod uwage bardzo proste zasady przepisow ruchu drogowego w USA zdanie testu nie powinno sprawic trudnosci nikomu. Pozdrawiam Bozena
|
badania techniczne samochodu > EN
|
| Kontekst to tabela z zadaniami leasingodawcy. Wpis: "monitorowanie | ważności badań technicznych". Te "badania techniczne" to chyba nic | innego, jak zaświadczenie o dopuszczeniu samochodu do ruchu prawda | (zaświadczenie o pełnej sprawności technicznej auta)? Coś jak | "roadworthiness certificate"? Dobrze kombinuję?
1. "Roadworthiness certificate" wygląda mi na nienatywne sformułowanie. 2. W Anglii dopuszczenie do ruchu obejmuje więcej niż tylko sprawność techniczną - trzeba też zapłacić podatek drogowy. Co najmniej. Nie wiem, czy coś jeszcze. 3. W Anglii sprawność techniczna samochodu (bodajże starszego niż 3 lata) potwierdzana jest badaniami technicznymi o nazwie "MOT". Ważne badania techniczne to zapewne "valid MOT (certificate)". 4. http://www.motcentrefinder.co.uk/nav/info_pages/driving_the_law.html
|
http://www.freelawyer.co.uk/vlawyer/actfile.asp?seq=3&subject1=4&subj...
http://www.theaa.com/allaboutcars/legal/mot.html
HTH
Hania
|
Homologacja = official certificate Badania techniczne - w UK MOT Test to po prostu "Ministry of Transportation Test", moim zdaniem w Twoim przypadku bardziej pasuje wersja amerykańska- Vehicle Inspection Certificate.
mark888
|
Modlitwa za immunitet..
|
Witam Grupę, witam Ciebie, Djatri! :-) Piszesz elaborat na 128 linii, a starczyłoby:
Zaslyszane na sympozjum naukowym.
|
Genialne. Skąd to masz? :-)
PS, coś dla Ciebie... Może nawet być za tax, w zależności, czy kto lubi Wódkę Suflera. Otóż ich na nowej płycie gra gościnnie Marcus Miller...! 8-] Chyba sobie to kupię.
tax dla niemuzycznych albo Suflerolubów:
Brytyjczycy zmieniają przepisy ruchu drogowego i przechodzą na ruch prawostronny!!! przystąpiono już nawet do wprowadzania tego w życie: na razie w ramach testu ruch prawostronny wprowadzono dla samochodów cięzarowych.
|
| |
|
|
Zwykłe info z M-k - gdańsk
|
SM48 pojechały do Braniewa - niebawem zmiana wózków na trójkącie w Braniewie. Trrzy rumuny (275, 333, ???) dwie suki i stonka. Ot codzienność... Jakieś wielkie 'rewolucyjne' poruszenie zaobserwowane dzisiaj w M-ku. Remonty, remonty, jeszcze raz remonty. Nawet w garaży dla drezyn coś robią. Tor numer 2 (m-k kałdowo) już czynny, póki co jeszcze pomarańczowa 30.
Tczew. Ku mojej uciesze, obydwa mosty znowu służą społeczeństwu. Został zakończony remont mostu drogowego i wreszcie można beztresowo sie dostać z Lisewa do Tczewa. Most został zamkniety dla wszelkiego ruchu ponad rok temu, bez zamiaru przywrócenia, lecz lokalny Komitet Obrny Mostu zadziałał. Pługi odsniezne, ładnie ustawione w rządku, świerza farba i napisy: PKP SA Polska Liga Koszykówki ;-) (btw: czy te plugi kiedys wyjechały???) Tczew - Gdansk jedzie sie coraz gorzej (juz nie 120, tylko 100:() A jeszcze dwa lata temu zchodziło ze 120 sie tylko w Tczewie i Malborku...Tczew - M-k poszatkowane zwolnieniami - zwlaszcza 2-ka...
W Gdańsku w starym budynku dworca zagoscilo KFC. Zaobserwowana EN57-1669 + ???? SKM w MALOWNIU REKLAMOWYM! Czyżby powrót do 'Test the west?'. Reklamuja komórki jedynej słusznej sieci czyli Plusa ;-)
|
Kalisz Pomorski > Szynobus wrócił
|
Ponieważ nie wynika to z prezentacji, wiesz może czy:
1) Raduń zostanie zrównany z ziemią i powstanie tam SSP ? 2) Tuczno - zostanie włączone w radiowy system sterowania ruchem ?
|
Raduń na pewno nie zostanie zlikwidowany, bo po wznowieniu ruchu kolejowego konieczna będzie obsługa dwóch przejazdów na bardzo ruchliwych drogach w obrębie tej stacji - DK nr 10 i DW nr 163. Być może stacja będzie sterowana zdalnie - np. z Wałcza (Głównego), a przejazdy wyposażone w kamery, ale osobiście w to wątpię ze względu na koszt wymiany i instalacji nowych urządzeń.
Niestety mimo naszych sugestii PLK nie widzi potrzeby reaktywacji Tuczna w charakterze posterunku ruchowego. Oznacza to, że między Wałczem a Kaliszem będzie ponad 40 km szlak bez żadnej mijanki! System zdalnego starowania linią funkcjonujący obecnie niestety nie może być rozbudowany o Tuczno ponieważ do dziś nie doczekał się dopuszczenia do normalnej eksploatacji. Posiada jedynie dopuszczenie warunkowe do stosowania w charakterze testu, czy poligonu doświadczalnego.
Zastanawiam się dlaczego przy okazji nie powstaje łącznica pozwalająca na
wjazd do Kalisza P. Miasto bez zmiany kier. jazdy - w końcu taki zakres robót...
|
Taka opcja w ogóle nie była brana pod uwagę. Kalisz Pomorski to zbyt małe miasto na takie inwestycje, a poza tym na remont linii przeznaczono śmiesznie małe pieniądze.
BJ
|
prawo jazdy formalnosci i nauka
|
1) Czy znacie namiary na dobrych instruktorow (najlepiej takich co to powiedza co zle i naucza, w czasie 5-6 godzin jazdy)
|
przepisowe 20h to kropla w morzu, a ty chcesz jezdzic po 5?!?! o zgrozo! wiekszosc kierowcow po roku samodzielnej jazdy jeszcze nie umie sie zachowac w wielku sytuacjach. niektorym pozostaje to nawet na cale zycie...
2) Czy macie namiary na Miejsce gdzie obecnie zdaje sie prawo jazdy (namiary na konto bankowe tez by sie przydalo)?
|
gdzie w gdansku jest 1 osrodek woj., a w gdyni, na weglowej jego oddzial.
3) Czy wiecie ile sie placi obecnie za zdawanie prawo jazdy (teoria plus egzamin praktyczny)
|
cos kolo 80zl.
4) Czy wiecie jakie wydanie przepisow jest obowiazujace na zdawane teraz testy?
|
?? wydanie - najnowsze. obecnie obowiazujacy tekst ustawy prawo o ruchu drogowym.
proponuje nauke i egzamin na pr.jazdy potraktowac bardziej serio, a nie na takim powalajacym luzie...
pzdr- Grześ
|
Street racing
|
cut wszystko.
Panowie, przestancie sie spierac. A tym, ktorzy lubia sie poscigac na ulicy proponuje aby sie szybko gdzies rozpieprzyli o murek czy drzewo i bedzie spokoj. Dla czego tego nie robicie? plz?
Piotr Biernawski ma racje, niektorzy kretyni zachowuja sie jak nadmuchane malpy za kierownica. Tacy ludzie nie powinni uczestniczyc w ruch drogowym a jedynie w crash testach.
pozdr -Piotr
|
Street racing
|
wydziergał nefsa:
Panowie, przestancie sie spierac. A tym, ktorzy lubia sie poscigac na ulicy proponuje aby sie szybko gdzies rozpieprzyli o murek czy drzewo i bedzie spokoj. Dla czego tego nie robicie? plz?
|
niektorzy scigaja sie w warunkach niezagrazajacych nikomu oprocz samych uczestnikow
Piotr Biernawski ma racje, niektorzy kretyni zachowuja sie jak nadmuchane malpy za kierownica. Tacy ludzie nie powinni uczestniczyc w ruch drogowym a jedynie w crash testach.
|
Ma troche racji, owszem, ale nie jest to powodem uogolniania i pieprzenia w stylu: u nas w Niemczech pelna kulturka, u Was same buraki i nigdy tak nie bedzie. Jak mu sie nie podoba to niech sobie wraca, a skoro jest tu gosciem to nieco kultury, a nie pakuje sie komus do domu w goscine i mowi: ale masz paskudne firanki i stara pralke, ja to w domu mam takie rzeczy, ze ho ho.
|
Gdzie sikaja cierpiarze?
|
Znajomosc miasta: moze jestem nawiedzony, ale mimo, ze nie zarabiam na zycie wozeniem innych, plan miasta jest jedna z mpoich ulubionych lektur. Cierpiarz czy zlotowa (czy ktos wie jaka jest roznica w tych okresleniach?) powinien znac miasto na wylot.
I nie tylko miasto ale i przepisy ruchu drogowego. I tu rodzi sie pytanie: Czy cierpiarz nie powinien byc wzorem dla innych kierowcow?
|
By zostac taryfiarzem w Londynie trzeba zdac zajebisty test z topografi miasta (nie ktorym przygotowania zabieraja ponad 2 lata ale to jest Metropolia przez duze M). Czepieasz sie ze leja po katach, a znajomosc miasta maja w dupie. Taka jest polska specyfika: policjant bierze w lape, lekarz bierze, (prawie) wszyscy kradna, urzednicy wiecej. Sobie nie mamy nic do zarzucenia , widzimy tylko wady innych.
KAMIKAZE
|
INFO: W Najbliższą sobotę (2.06.2007) odbędzie się Masa Na Autyzm
|
Witam,
Obejrzałem film z 1 imprezy. I uważam, że dorabianie jakichkolwiek idei do tego typu akcji utrudniających funkcjonowanie miasta jest co najmniej niestosowne.
2,5 złotego za pozyskanie danych osobowych uczestnika, dla takiej firmy jak TP, to żenujące pieniądze.
Czy ktoś policzył inne koszty, koszty społeczne? Wyłączenie ulic z ruchu, koszt patroli policyjnych, których nie mogło być w innych miejscach w mieście, gdzie byli potrzebni? Ech...
Zróbcie spęd rowerzystów na Polu Mokotowskim. Zorganizujcie tam ścieżki sprawnościowe, testy ze znajomości przepisów ruchu drogowego, konkursy dla rowerzystów np. na najbardziej wypasiony rower, najśmieszniejszy, najbardziej oryginalny. Może występy śpiewacze? I dlaczego w piątek kiedy to "warszawiacy" jadą do swych domów rodzinnych?
Czy koniecznie trzeba blokować ruch w mieście i generować jeszcze więcej spalin, zysków koncernów paliwowych, lekarzy, aptekarzy?
|
Lekarstwo przeciw niedouczkom?
|
Maciek pisze | Szanowni grupowicze, czy znacie jakis lek przeciwko matolom, | ktorzy prowadza kursu korzystania z Usenetu, choc sami nie | wiedza nawet do czego sluza grupy: [pl.test ...]
Sądzę, że należy nie odpowiadać. Wprowadza się tylko bałagan, a tacy to nie odpowiadają.
|
Tak tez robie (poza pojedynczym zazwyczaj zwroceniem uwagi na istnienie pl.test wlasnie). Ale ja _nie_mam_ wielkich pretensji do takich "testerow", tylko do ich nauczycieli. O nich mi chodzi, tych, ktorzy nieswiadomie ucza innych broic, pokazujac im narzedzia i nie objasniajac jak nalezy ich uzywac. To cos jak nauka prowadzenia samochodu - bez nauki zasad ruchu drogowego.
Maciek
|
Tristar to bubel ?
|
Test dla Tristara Uruchomiony w czerwcu system inteligentnego sterowania ruchem na ul. Morskiej ma być testem przed wprowadzeniem w całym Trójmieście systemu Tristar. Przed skrzyżowaniami objętymi systemem znajdują się detektory, które badając natężenie ruchu i wysyłają informacje do centralnego komputera, który dostosowuje prace świateł do sytuacji na drodze. System ma też wspierać komunikację miejską, przyznając na światłach priorytety jej pojazdom. Gdańsk, Gdynia i Sopot starają się uzyskać unijne dofinansowania na wprowadzenie pełnego systemu w życie. Ma to nastąpić w trakcie kilku najbliższych lat. tylko pierwsze etapy inwestycji kosztować mają około 200 mln zł.
- wychodzi na to ze system jest niewlasciwie skonfigurowany tworzac zatory drogowe zreszta dopoki nie wybuduja zjazdu przez estakade to i tak wszyscy bada stali na krzyzowce w chyloni gdyz lewoskret czesto wykozystywany do zjazdu na hutnicza skutecznie blokuje pas jazdy na wprost, dodajdmy do tego ze przydalby sie tunel pod torowiskiem na wzor podobnego w Leborku... marnie widze komunikacje w trojmiescie, korki i tylko korki przez nastepne lata aut jest niestety coraz wiecej a kazda sygnalizator i czerwone swiatelko wcale nie uplynnia ruchu
|
teoretyczny- prawo yazdy
| |
IMO nie wydaje mi sie ze uda Ci sie cos sciagnac (tymbardziej od kogos). Siedzisz daleko od kogokolwiek i caly czas IC sie egzaminator na łapy lampi, takze nie polecam tego sposobu. POlecam natomiast kupic sobie książke z testami i nauczyc sie ich: sa chyba 22 testy w kazdym chyba 18 pytan. Jak przerobisz ksiazke z nimi to na banko zdasz bo pytania sa takie same. powodzenia
|
Sprostowanie, testow jest 20. Wystarczy sie nauczyc podstawowych zasad ruchu drogowego, rozwiazywac testy , analizowac je i bledy w nich popelnione. Powinno sie udac. A tak wogole to i ja musze sie jechac zapiasac na egzamin teoretyczny :)
|
teoretyczny- prawo yazdy
|
Sprostowanie, testow jest 20. Wystarczy sie nauczyc podstawowych zasad ruchu drogowego, rozwiazywac testy , analizowac je i bledy w nich popelnione.
|
dokładnie, bo sciaga nic nie da, a wiecej czasu zajmie próba sciagniacia niz pomyslenia nad tescikiem...
|
teoretyczny- prawo yazdy
|
dyskusyjnych
| Sprostowanie, testow jest 20. | Wystarczy sie nauczyc podstawowych zasad ruchu drogowego, rozwiazywac testy | , analizowac je i bledy w nich popelnione.
dokładnie, bo sciaga nic nie da, a wiecej czasu zajmie próba sciagniacia niz pomyslenia nad tescikiem...
|
w kurde to to do dupy :( ja tu myslalem ze sobie pujde sciagne all a tu kurde takie pilnowanie co to ma byc
|
teoretyczny- prawo yazdy
| |
| IMO nie wydaje mi sie ze uda Ci sie cos sciagnac (tymbardziej od kogos). | Siedzisz daleko od kogokolwiek i caly czas IC sie egzaminator na łapy lampi, | takze nie polecam tego sposobu. POlecam natomiast kupic sobie książke z | testami i nauczyc sie ich: sa chyba 22 testy w kazdym chyba 18 pytan. Jak | przerobisz ksiazke z nimi to na banko zdasz bo pytania sa takie same. | powodzenia Sprostowanie, testow jest 20. Wystarczy sie nauczyc podstawowych zasad ruchu drogowego, rozwiazywac testy , analizowac je i bledy w nich popelnione. Powinno sie udac. A tak wogole to i ja musze sie jechac zapiasac na egzamin teoretyczny :)
|
Luuudzie - o czym wy wszyscy mówicie ?!? Przecież to nie jest egzamin z historii, czy biologii - nauczyć się i zapomnieć ... Na drodze raczej nie ma czasu myśleć kto ma pierwszeństwo, lub jakie światło zapali się po migającym pomarańczowym ... Przed egzaminem raz przezytałem przepisy ruchu drogowego, zrobiłem wszystkie testy (bez kucia na pamięć) i jakoś zdałem ...
Co do egzaminu - raczej nie masz co liczyć na ściąganie - nie ma to najmniejszego sensu
ps. a potem się wszyscy dziwią, że ktoś nie rozumie, co 'gestykuluje' policjant na skrzyżowaniu ...
|
teoretyczny- prawo yazdy
|
Luuudzie - o czym wy wszyscy mówicie ?!? Przecież to nie jest egzamin z historii, czy biologii - nauczyć się i
|
zapomnieć ...
Hmmm. Taki np. lekarz, to co? Ma nauczyc sie i zapomniec? Ze np. nie wolno zostawiac u pacjenta nozyczek w trzewiach?? :-))))
Na drodze raczej nie ma czasu myśleć kto ma pierwszeństwo, lub jakie światło zapali się po migającym pomarańczowym ... Przed egzaminem raz przezytałem przepisy ruchu drogowego, zrobiłem wszystkie testy (bez kucia na pamięć) i jakoś zdałem ...
Co do egzaminu - raczej nie masz co liczyć na ściąganie - nie ma to najmniejszego sensu
ps. a potem się wszyscy dziwią, że ktoś nie rozumie, co 'gestykuluje'
|
policjant na skrzyżowaniu ...
Powaznie: znacie jakis wypadek wynikajacy z nieznajomosci przepisow, a nie ich nieprzestrzegania?? Bo ja nie...
|
teoretyczny- prawo yazdy
| |
Luuudzie - o czym wy wszyscy mówicie ?!? Przecież to nie jest egzamin z historii, czy biologii - nauczyć się i zapomnieć ... Na drodze raczej nie ma czasu myśleć kto ma pierwszeństwo, lub jakie światło zapali się po migającym pomarańczowym ... Przed egzaminem raz przezytałem przepisy ruchu drogowego, zrobiłem wszystkie testy (bez kucia na pamięć) i jakoś zdałem ...
Co do egzaminu - raczej nie masz co liczyć na ściąganie - nie ma to najmniejszego sensu
ps. a potem się wszyscy dziwią, że ktoś nie rozumie, co 'gestykuluje'
|
policjant na skrzyżowaniu ...
No i sie dzis zapisalem na teorie. Egzamin bede mial 8 czerwca o 8 rano. Moze ktos z was o tej godzinie tez bedzie mial?
|
WORD Wrocław kontra WORD Legnica i WORD Wałbrzych
|
Ufff... dzisiaj teoria i praktyka i zdałem :)))
|
Generalnie stres jest zawsze, ale po wszystkim dziwie sie tym, ktorzy nie zdali za 1 podejsciem czy teorii czy praktyki. Do zdania teorii potrzebny jest komputer i godzina wolnego czasu przez 3 dni - robiac godzine dziennie testy, gdzie pytania i uklad odpowiedzi jest identyczny jak na egzaminie, naprawde trzeba sie mocno starac zeby nie zapamietac mimowolnie 90% z nich. Po 3ciej godzinie juz sie nie patrzy na tresc pytania - tylko po obrazku juz wiadomo ze "A,C" albo "B". Jak dla mnie to troche głupie, bo teorie może spokojnie zdać ktoś kto w ogóle nie kojarzy zasad ruchu drogowego. Z praktyka podobnie - w strefie egzaminacyjnej wystarczy znać jakies 5-10 podstawowych znaków - strefe, pierwszenstwo/ustap pierwszenstwa, nakaz skretu, stop i ew. kilka innych, trzymac sie predkosci i zdane. Nie mowie zeby od razu na egzaminie pytali z kodeksu ruchu drogowego na wyrywki, ale zeby np na praktycznym zabierac zdajacego w jakies bardziej problematyczne miejsca niz strefa do 30 ;). Zaloze sie, ze jakby na trasie egzaminacyjnej nagle dali rondo, to zdawalnosc by poleciala na leb na szyje. Tak z innej beczki - jak jest teraz na egzaminie? Czy nadal jest wyznaczona strefa egzaminacyjna, czy egzaminator ma pole do popisu jesli chodzi o wybor trasy? Robi sie manewry parkowania na miescie?
pozdrawiam
|
WORD Wrocław kontra WORD Legnica i WORD Wałbrzych
|
| Ufff... dzisiaj teoria i praktyka | i zdałem :))) Gratulacje!
|
Dzięki :)
Zachaczyłem dzisiaj o testy online. Wynik śmieszny, za piuerwszym razem oblał bym z kretesem - 8 błędów, za drugim (minuta odstępu między testami) dostał bym świadectwo z czerwonym paskiem, mimo iż szkoła dawno za mną ;) Żadne pytania się nie powtarzały. ;)))
|
Jak pisałem nie wprost w innym wątku, myślę że jeśli zna się podstawy kodeksu ruchu drogowego, to nie powinno być źle na testach ;)
|
Koniec waznosci dowodu rej. za granica
|
Jestem z autem we Francji i zorientowalem sie ze niebawem (w marcu) konczy mi sie waznosc dowodu. Na najblizszy termin powrotu (tez marzec) mam juz kupione bilety lotnicze wiec zupelnie nie wchodzi w gre wycieczka do Polski tylko po to zeby zrobic przeglad.
Dodatkowo, auto mam na starym dowodzie i nie mam juz miejsca na stemple. Slyszalem, ze teraz juz nie da sie tego zalatwic bez wymiany rejestracji na nowe i znow, nawet jak przyjade autem to w tydzien tego nie zalatwie.
Co najlepiej zrobic ? Czy moge podjechac do jakiejs francuskiej stacji diagnostycznej i chociazby dostac kwitek, ze auto nadaje sie do ruchu po drogach? O wyniki testow nie mam zadnych obaw, bardziej martwie sie o koszty przegladu tutaj.
Autem do kraju bede jechal w maju/czerwcu. Przez ostatnie 5 lat jazdy samochodem nie mialem nigdy kontroli, ale pewnie teraz jak na zlosc takowa sie trafi ;).
Najchetniej to zakombinowal bym jakos przedluzenie waznosci obecnego dowodu w marcu. Tylko czy w Warszawie jest obecnie szansa cos takiego przepchnac ?
Pozdrawiam, MG
|
testy na prawo jazdy w gazecie
| |
witam czy ktos z grupowiczow slyszal o testach na prawko, ktore podobno ukazaly sie ostatnio razem z jakas gazeta??
w jakiej to bylo gazecie (ktory numer) i czy sa one czegos warte??
|
Może to ? Auto Dzis i Jutro zmienione własnie na Auto Moto zamieściło w numerze lutowym (czyli tym obecnie aktualnym) CDROM "Encyklopedia Ruchu Drogowego". Wersja demo. Jest tam trochę kodeksu, trochę o sygnałach i znakach, trochęo pierwszej pomocy, budowie i eksploatacji auta itp. Dodatkowo są testy na prawko. Strzeliłem sobie wczoraj jeden. Zostało mi jeszcze 18 minut w zapasie, ale popełniłem 1 błąd. Test zaliczony pozytywnie, ale ja bym się chciał dowiedzieć, czego nie umiem. Gdzie ten błąd. Niestety, ale chyba w takich programach nie podają na którym pytaniu padłeś. :-) Tak jest też na egzaminie na prawko ? Czy istnieje możliwość zlokalizowania błędu ?
pzdr
Arjano
|
Kodeks drogowy, kurs
|
Witajcie!
Skąd można by ściągnąć aktualny, ujednolicony tekst "Prawa o ruchu drogowym" wraz ze znakami drogowymi? Ponadto, czy gdzieś w Internecie jest do ściągnięcia kurs na prawo jazdy kat. B oraz test z rozwiązaniami? Oczywiście byłoby najlepiej gdyby te rzeczy były legalnie do ściągnięcia za darmo. :-)
Z góry dziękuję za informacje i pozdrawiam Krzysztof
|
Testy egzaminacyje na prawko - gdzie? + pyt. z prawa o ruch. drog.
|
Witajcie.
Potrzebuje troche testow egzaminacyjnych (ciekawych pytan wraz z odpowiedziami). Moze wiece gdzie moglbym znalezc cos takiego w Interku. Oczywiscie zalezy mi na jak najnowszych wersjach.
Kolejna sprawa zwiazana z poprzednia to pytanko: na skrzyzowaniu drog rownorzednych pojazd nadjezdzajacy z prawej strony TYLEM ma pierwszenstwo czy nie (i dlaczego).
|
Pytalam juz o to (bo mi tak wjechano, do tego z drogi jednokierunkowej, z ktorej nie powinno normalnie nic wyjechac, wyhamowalam, no i zaczelam sie zastanawiac).
Grupa odpowiedziala mi ze cofajac trzeba ustapic pierwszenstwa: Prawo o ruchu drogowym Art 23.1. punkt 3)
Czyli ten ktory wyjechal cofajac, w sumie nie powinien byl...
Pozdrowionki
Ewa
|
jak to do cholery w koncu jest ?! - bylo przyczepa lekka
|
------------------------------------------------------------------- b) pojazdem, o którym mowa w lit. a), z przyczepą o dopuszczalnej masie całkowitej nie przekraczającej masy własnej pojazdu ciągnącego, o ile łączna dopuszczalna masa całkowita zespołu tych pojazdów nie przekracza 3,5 t, -------------------------------------------------------------------
|
z tego pktu wynika, że można ciągnąć przyczepę cieższą, jeżeli nie przekroczymy sumy DMC=3,5t i DMC sam = DMC przycz
------------------------------------------------------------------- 10) kategorii B+E, C+E lub D+E - pojazdem określonym odpowiednio w kategorii B, C lub D, łącznie z przyczepą, -------------------------------------------------------------------
|
z tego pktu wynika, że mając prawo jazdy kat B+E MOŻNA ciągnąć przyczepę (bez względu na wagę, byle dopuszczoną do ruchu)
------------------------------------------------------------------- 3) kategorii A, B, B1, C, C1, D lub D1 uprawnia do kierowania pojazdem w nich wymienionym z przyczepą lekką, -------------------------------------------------------------------
|
z tego pktu wynika, że mając prawo jazdy kat B i B1 MOŻNA ciągnąć RÓWNIEŻ(?) przyczepę lekką
może z Kodeksem Drogowym jest jak z testami na PJ: podpunkty nie wykluczają się?
czy moja interpretacja jest prawidłowa? nie wiem. czy policjant się z nią zgodzi? (...) :-)
|
Opel Corsa
| |
ale on jest swiezo po przegladzie w SKP i ASO Opla - to wiem od wlasciciela. Dodam ze na dosyc glebokich pofaldowaniach mozna niemal uderzyc glowa w sufit ( siedzac z tylu, ja mam ok 175 cm :) )
|
to sa bardzo subiektywne wrazenia .. proponuje maly test srednio wiarygodny: nacisnij z calej sily na tyl samochodu i pusc zeby swobodnie moogl podniesc sie. jelsi samochood podniesie sie i zatrzyma - amortyzatory OK. jelsi natomista bedzie kolysla sie, ruchem harmoniczym gasnacym amortyzatorki naprawde bardzo zuzyte. samochood ze sparwbymi amortyzatorami nie "wahnie" sie ani razu.
a tak IMHO .. jechaliscie za szybko na poslkie warunki drogowe z zaladowanym samochodem ( corsa jako maly samochood uwazam za zaladowany juz przy 3 os. na pokladzie) i kazda dziura przy 100km/h bedzie wlasnie tak dzialala na czlowieka na tylnej kanapie. ot przypadlosc malutkich autek.
|
PRAWO JAZDY - TESTY!
|
Ja korzystałem z programu "Prawo Jazdy v.1.0" grupy IMAGE. IMHO jeden z lepszych programów do testów (zawierająca pytania takie jak na egzaminie)
|
Ja także polecam, choć brakuje mi w nim np. losowania 18 pytań jak na egzaminie.
Nie polecam natomiast LOKowskiego programu "Dobra Szkoła" - tak źle
|
Nie znam.
Mogę polecić jeszcze jeden program, Encyklopedia Ruchu Drogowego opracowana przez Winfor, zawiera także zestawy pytań oraz bardzo dobre objaśnienie przepisów.
pozdrawiam Wojtek
|
Pitolenie
|
Bo jak inaczej nie podpadajac pod cenzure nazwac http://www.kierowcanaszostke.com.pl/test.html i wyniki jakie generuje. Odpowiedzialem szczerze, bo co mi zalezalo, m.in:
Dopóki nie szkodzę innym, zakazy sa mi obojętne. TAK
Lubię szybka jazde. TAK
Staram się jeżdzić ekonomicznie. NIE
Jestem za generalnymi ograniczeniami prędkosci na drogach. NIE
Nie przywiazuję zbytniej wagi do zasad ruchu drogowego, ważne tylko, abym nie został złapany na ich pogwałceniu. TAK
Wynik z calosci: TRZEŻWI-RACJONALNI TYP D
[...] Dla dobra ogółu wystrzegasz się agresywnych zachowań na drodze i starasz się respektować ograniczenia prędkosci. Twój defensywny styl jazdy wnosi do ruchu ogólne uspokojenie.
Ograniczenia predkosci mam w esicy a styl jazdy kreatywny. Pomimo odpowiedzi jak wyzej dostalem wynik z sufitu. Gratulacje dla projektujacego ankiete i z gory dla dziennikarzyn ktorzy beda "omawiac" wyniki.
Pozdrawiam
|
Autotest 2005(test próbny)
|
Zestaw 5 pyt 2. Jedziesz jezdnią jednokierunkową o trzech pasach ruchu, poza obszarem zabudowanym. Czy możesz wyprzedzać przed wzniesieniem? http://autotest.onet.pl/49044,1,testy.html A. tak, ale tylko z lewej strony, i nie wjeżdżając na część jezdni przeznaczoną dla kierunku przeciwnego;
B. tak, zarówno z lewej jak i z prawej strony;
C. nie, wyprzedzanie przed wzniesieniem jest zabronione.
"Poprawna jest odpowiedź B. W takich okolicznościach, prawo o ruchu drogowym dopuszcza wyprzedzanie z obu stron. Droga ta jest drogą o dwóch jezdniach jednokierunkowych oddzielonych pasem zieleni, a na jezdniach jednokierunkowych o trzech wyznaczonych pasach ruchu można wyprzedzać zarówno z prawej, jak i z lewej strony."
Czy ja jeszcze śpię, bo nie widzę poprawnej odpowiedzi do zaznaczenia ? Jeżeli tak będą wyglądały poprawne odpowiedzi to jak zdać taki test ?
|
Autotest 2005(test próbny)
| |
Zestaw 5 pyt 2. Jedziesz jezdnią jednokierunkową o trzech pasach ruchu, poza obszarem zabudowanym. Czy możesz wyprzedzać przed wzniesieniem? http://autotest.onet.pl/49044,1,testy.html A. tak, ale tylko z lewej strony, i nie wjeżdżając na część jezdni przeznaczoną dla kierunku przeciwnego;
B. tak, zarówno z lewej jak i z prawej strony;
C. nie, wyprzedzanie przed wzniesieniem jest zabronione.
"Poprawna jest odpowiedź B. W takich okolicznościach, prawo o ruchu drogowym dopuszcza wyprzedzanie z obu stron. Droga ta jest drogą o dwóch jezdniach jednokierunkowych oddzielonych pasem zieleni, a na jezdniach jednokierunkowych o trzech wyznaczonych pasach ruchu można wyprzedzać zarówno z prawej, jak i z lewej strony."
|
Jeszcze uwaga do komentarza. Na jezdniach jednokierunkowych wystarczają 2 pasy do wyprzedzania z prawej pod warunkiem uwzględnienia zapisów ust. 7. Eh, ci eksperci od układania pytań. Zgroza.
|
trasa Katowice -> Poznan ? ktoredy..
|
| Witam | Rano jade i nie jestem pewny (jeszcze do POznania z Kc nie jechalem)
|
Zgodze się... jedz tak:
Katowice - Olesno - Kluczbork ( tu sie urodzilem i tu jest moj dom :-) ) - Poznan
P.S Uwazaj na te czarne punkty ktore spotkasz na trasie za Kluczborkiem... A jak za Kluczborkiem kilkanascie kilometrow zobaczysz tablice "Kostów" to grubo zwolnij.. ale grubo.. bo juz byli Ci co zwalniali, a pozniej swa osoba tylko procent na tabliczce czarnego punktu podnosili ranking. Zwolnij i zobaczysz jak mimo to na luku tamtym Cie "wyniesie" Za Olesnem zwolnij jak zobaczysz stacje BP.. panowie bez wyobrazni.. z przeciwnej strony nagle niby nic maja zjazd w lewo i swoj pas ruchu do stacji... Koszmar.. niby nic jadac od Olesna latwo nei zauwazyc ze jedziesz po torze (pasie ) ruchu dla skrecajacych z przeciwka w lewo.. Koszmar.. jada musisz wykonac dziwny luk.. Zobaczysz...
Za stacja zobaczysz znak Wojciechow.. dluga fajna prosta poczatkowo z gorki gdzie nie bedziesz chcial zwolnic ale panowie moga Cie wysuszyc stojac kolo restauracji po lewej.
Za przejazdem kolejowym wpadniesz w drogowa szarpanine zawieszenia jak na testach zbieznosci... Na drodze pralka bo robili w zeszlym roku droge w upaly i tak zostalo.. heh. Troche dalej zobaczysz zakaz wyprzedzania i 60 km/h zwolnij... lubia sobie stac... codzien raz..
Wydrukuj sobie te uwagi.. Wez sobie do serca. Szerokiej drogi
|
Jak to prawie wszyscy jeżdżą "na pamięć" - z Wrocławia wzięte...
|
Dwa tygodnie temu zmieniono organizację ruchu na taką: http://wroclaw.hydral.com.pl/test/k2.png
Komandorska od środka planszy do góry stała się jednokierunkowa i wprowadzono skręt w lewo z ulicy Swobodnej (z lewej) w Komandorską (do góry) z prawego pasa. Prawidłowo skręcający z lewego pasa w lewo powinien wjechać na lewy pas na ulicy Komandorskiej a jak to jest w praktyce?...
Jeżdżę tędy od dwóch tygodni i ANI RAZU nie widziałem żeby ktoś z lewego pasa po skręcie w lewo nie wepchał się na prawy pas na Komandorskiej. Dwa razy byłem świadkiem sytuacji bliskiej kolizyjnej gdy dwa pojazdy skręcały w lewo i oczywiście ten skręcający z lewego zajeżdżał drogę skręcającemu z prawego pasa (jak to oznaczyłem przerywanymi kreskami). Aż strach pomyśleć że po drogach jeździ tak wielu kierowców, którzy nie patrzą zupełnie na znaki (btw, dwa razy spotkałem się "oko w oko" z kierowcami jadącymi "pod prąd" ulicą Komandorską, która stała się na pewnym odcinku jednokierunkowa...)
|
Ze 95% jezdzi na pamiec to jest normalne. A ty to niby ogladasz zawsze wszystkie znaki ? :-)
Czekaj - a drogowcy wymalowali stosowna zolta linie na jezdni wyznaczajac wewnetrzny pas skretu ? Bo w zasadzie jak poznac taki przypadek ? trzeba by spojrzec na sygnalizator nie na swoim pasie, albo mocno w lewo zapuscic zurawia, dostrzec "droga jednokierunkowa" i jeszcze wniosek wlasciwy wyciagnac.
J.
|
Za i przeciw (chyba przeciw) długotrwałej jednostajnej jeździe
|
O ile pamietam w jakims tescie Leon 1.8T palił ok 18l/100 przy 180 km/h. :)Piotr
| eee, wydaje mi sie ze przy 5000 obr. to pali juz bardzo duzo paliwa
| tego nie wiem, ale sprawdzę to niedługo na oko ok 8l/100, ale to zależy od | przełożeń i silnika...
wlasnie ostatnio walilem na terespol i na autorstradzie jechalem ok. 120-130 a po drogach szybkiego ruchu 110-120km/h, czyli obr. od 3800-5000/min spalil mi 6,2l co wydaje mi sie korzystne :)) motor 55KM, skrzynia 6speed
| na tak dluga trase to chyba 4000 obr. wystarcza, silniki sa tak zbudow ane | To o mam jechać 120km/h? Przecierz bym zwariował na autostradzie, gdzi nie | ma limitu prędkości... za maly silniczek :)))
| ze najmniej pala miedz 2000 a 3000 obr wiec 5000 to juz bilisko granicy | odcinania doplywu paliwa [6000 obr-przynajmniej tak jest w Punto, a w | Palio | tak samo podejrzewam] - wiec nie warto go tak zylowac | U mnie odcięcie jest przy 6800 - spox ;-) dokladnie to sam nie wiem, moze jest to 6500 obr./min, :))
|
|
Ciekawostka zwiazana ze zmiana swiatel drogowych na mijania ;-)))
|
Wreszcie douczylem sie otych wszystkich swiatel jakie spotykamy w pojezdzie i juz nic minie nie moze zaskoczyc ale... Oto zdanie z podrecznika "Prawo Jazdy" B ;-) Jak wiadomo swiatla drogowe powoduja oslepienie innych uczestnikow ruchu. Aby stosowac sie do przepisu zabraniajacego oslepiania, kierujacy pojazdem uzywajac swiatel drogowych jest obowiazany zmienic je na mijania w razie zblizania sie do: - pojazdu nadjezdzajacego z przeciwka, przyczym jezeli jeden z kierujacych wylaczyl swiatla drogowe - drugi jest obowiazany uczynic to samo, - nizej bardziej sensowne myslniki Juz wyjasniam czego sie czepiam ! Napoczatku zrozumialem ze trzeba zmienic swiatla tylko wtedy jezeli wylaczy je ten jadacy z przeciwka ale jak drugi raz przeczytalem to okazuje sie ze jezeli zmieni swiatla pojazd jadacy przed nami to my musimy zrobic to samo ;-) A teraz jak to mozliwe zebysmy mogli jechac na swiatlach drogowych jezeli jedzie przed nami pojazd !!! Zreszta w nastepnym myslniku jest to zakazane ;-) Moze sie troche czepiam ale jakos tak mi to sie rzucilo w oczy ;-)
Hej jednak mialem racje z tym co rzucilo mi sie w oczy ! Test 64 pytanie 11 ! Kierujacy pojazdem powinien zmienic swiatla drogowe na mijania, gdy: A.-kierujacy pojazdem jadacym z przeciwka zmienil swia....... b.-istnieje mozliwosc oslepienia.... c- ----II---- -----II-----....... Poprawne sa wszystkie odpowiedzi ale punkt A wyraznie sugeruje ze kierowca powinien zmienic swiatla jezeli zmieni ten z przeciwka a jak nie to swiecic hamowi tak jak on nam ;-))) I jeszcze najlepiej dac na klakson po heblach i sklepac mu mache !!!
|
Czarna skrzynka w samochodach
|
Pokazali w Teleekspresie takie cudo skonstruowane w Polsce, przechodzi testy i jak usystematyzują się przepisy w tym względzie w Unii Europejskiej to mają być montowane we wszystkich autkach. Ma rejestrować parametry ruchu pojazdu 15 sekund przed i 15 po kolizji. Skończą się wtedy spory czyja wina, gdy wyjdzie, że gościu grzał np. 140 po mieście. Ciekawe czy będą rejestrować też takie parametry z ostatnich 15 sekund przed zatrzymaniem, np. do kontroli drogowej. Pan policjant wpina się czytnikiem w złącze i nie musi mieć radaru, żeby wziąć w łapkę ...
p l
|
Czarna skrzynka w samochodach
|
Pokazali w Teleekspresie takie cudo skonstruowane w Polsce, przechodzi testy i jak usystematyzują się przepisy w tym względzie w Unii Europejskiej to mają być montowane we wszystkich autkach. Ma rejestrować parametry ruchu pojazdu 15 sekund przed i 15 po kolizji.
|
Big Brother is watching you! [IngSoc rule]
;-P
Skończą się wtedy spory czyja wina, gdy wyjdzie, że gościu grzał np. 140 po mieście.
|
Poprawka: skończą się TYLKO spory "ile jechał".
Po raz n-ty: przekroczenie prędkości (czy złamanie jakiegokolwiek innego przepisu, np. nie zapięcie pasów) nie określa jednoznacznie winnego - ważne jest, kto wykonał manewr, który "zdarzenie drogowe" spowodował.
|
Prawo na lewo
|
Nasuwa mi sie proste rozwiazanie tego tematu:))))))))) Jezeli policja wydaje karty rowerowe to moze bedzie to zloty srodek na rozwiazanie klopotów finansowych i korupcji:))))) Niech kazda komenda wytypuje jakiegos wyzszego ranga policjanta i niech ten bedzie egzaminatorem:))))) Policja bedzie miala pieniadze za egzaminy i ludzie beda mieli "moze "wieksza pewnosc o poprawnosci tych egzaminów:?? Idac dalej moze wycofac koncesje na prowadzenie prywatnych szkól nauki jazdy i niech tym zajmie sie policja skoro to jest tak dochodowy interes i szkoly wyrastaja jak grzyby po deszczu:)))) Sa momenty w czasie jazdy po miescie ze jada 4-5 "L" jedna za druga i ani ich wyprzedzic:) Przeciez i tek policja najlepiej zna przepisy ruchu drogowego:)))
Prawko zdane 11 lat temu:)) z wyróznieniem:) test 0 bledów miasto 0 bledów Pierwszy mandat zaplacilem 2 tyg temu za wjazd w ulice której jeszcze nie "poswiecili" i nie byla oficjalnie oddana zaplacilem cale 30 zl:))))))
|
gaz honda 4 generacja spalanie
|
ok ale jak bys proponowal to wysterowac
|
hamowni pewnie nie maja, wiec pozostaje im test drogowy - pakuje sie analizator i laptopa do fury jedzie na jakis wolny od ruchu odcinek i bawi sie w +/- w pewnych zakresach obr tak by zblizyc sie do lambda=1 . Jak sie ma sporo samozaparcia to zwykle sie udaje - pod warunkiem oczywiscie, ze instalka jest sprawna i poprawnie zamontowana. Od biedy mozna probowac zrobic to w warsztacie... teoretycznie powinno wystarczyc, ale w praktyce czesto trzeba jednak wozic sie po drodze :-(
pozdrawiam Blyskacz
|
Matiz - pojemnosc baku
|
Kupiłem ponad 2 miesiace temu Matiza. W tym czasie tankowałem go do pełna 2 razy. Za kazdym razem wchodziło ok 30l benzyny, wskazowka poziomu paliwa juz sie pojawia na czerwonym polu ale rezerwa sie nie swieci.
|
35 litrow
Balem sie jezdzic dalej bo nie wiem czy nie jest zarowka przepalona. Czy moze mi ktos powiedziec ile miesci (max) bak paliwa w Matizie. Jak tankujecie do pełna gdy sie swieci rezerwa to ile wchodzi do baku?.
|
Nie pamietam, ale przy 5 litrow w baku napewno powinna sie zapalic. Wskaznik ma taka wlasciwosc ze opada ponizej zera kiedy jest jeszcze okolo 5 litrow.
Druga sprawa w moim tescie mi wyszło, ze pali 7,2 l po miescie. Niestety jezdze w najgorszych warunkach tzn. krotkie odcinki, ruch miejski (Gdansk).
|
U was jest calkiem pusto na drogach... Spalanie jest jak najbardziej niskie. Matiz pali mi niezaleznie czy to na trasie czy w miescie wlasnie w przedziale 7-8(8,5) l.
Czy to normalne spalanie dla takich warunkow jazdy dla Matiza?
|
Mniej raczej nie spali, chociaz w miescie jest bardzo ekonomiczny i w Gdansku kto wie... Ale 7,2 l/100km przy krotkich trasach to naprawde dobre spalanie. Na trasie bywa, ze spala wiecej niz w miescie :/
|
podobno nowe testy egz.
|
----- Original Message -----
Podobno od 20 listopada wchodzą nowe testy egzaminacyjne na prawo jazdy. Uff.dobrze że jestem szześliwą posidaczka dawno dawno wyrobionego prawka
|
Witka! Tak to prawda ,będą nowe pytania testowe.
Moja koleżanka egzamin ma wyznaczony na 22.11. czy jest ktoś w stanie jej pomoc. kto ma nowe testy
|
Nikt.A pomóc możesz jej sama.Doradź ,żeby wzięła sobie książeczkę z przepisami lub jakiś inny Kodeks lub Ustawę i uczyła się ,uczyła,uczyła..... A może będzie o jedną "kierowniczkę" mniej która o tym ,że są przepisy ruchu drogowego wie tylko tyle , że............. są. Przez uczenie się samych testów mamy później tyle kłopotów z niedouczonymi kierowcami na drodze. Pozdrawiam :-) Darek Lenart
www.delta.uslugi.lodz.pl
|
podobno nowe testy egz.
|
Nikt.A pomóc możesz jej sama.Doradź ,żeby wzięła sobie książeczkę z przepisami lub jakiś inny Kodeks lub Ustawę i uczyła się
|
,uczyła,uczyła.....
A może będzie o jedną "kierowniczkę" mniej która o tym ,że są przepisy ruchu drogowego wie tylko tyle , że............. są. Przez uczenie się samych testów mamy później tyle kłopotów z niedouczonymi kierowcami na
|
drodze.
Tylko, ze znajomosc przepisow nie zawsze wystarczy do bezblednego zaliczenia testu.
Pozdrawiam ...................... Miroo
|
[Pr] Trują nas autobusy
|
HeJ
----+----+----+----
Życie bytomskie, nr 46 (2426), 17.11.2003, str. 3
TRUJĄ NAS AUTOBUSY
Przez dwa dni policjanci z bytomskiej "drogówki" sprawdzali, czy autobusy linii miejskich nie zatruwają powietrza ponad obowiązujące normy. Testy odbywały się na dworcu przy placu Wolskiego.
W sumie załoga wozu technicznego Sekcji Ruchu Drogowego sprawdziła 15 pojazdów. Przede wszystkim kontrolowano, czy ich silniki nie są zasilane zakazanym olejem napędowym. Napędzające silniki paliwo tego typu zanieczyszcza bowiem bardzo otoczenie. Podczas poprzedniej kontroli ujawniono, że jeden z przewoźników stosuje w swoich samochodach olej opałowy zamiast oleju napędowego.
Tym razem wszystkie autobusy miały odpowiednie paliwo, natomiast stan techniczny ich układu spalinowego kilku z nich pozostawiał wiele do życzenia. Na 15 skontrolowanych autobusów zatrzymano aż 8 dowodów rejestracyjnych. Powodem była nadmierna emisja spalin do atmosfery. Najgorsze okazały się pojazdy należące do PKM Świerklaniec, bowiem po sprawdzianie aż cztery z nich nie mogły kontynuować podróży.
Firmy przewozowe posiadające niesprawne auta zapłacą kary w wysokości 300 złotych od każdego pojazdu. Oczywiśce obowiązkowe będzie również doprowadzenie pojazdu do porządu.
J.
----+----+----+----
PZDR bm
|
Plac Powstańców Wielkopolskich
|
http://www.nadodrze.com.pl/
Od godziny 11-tej MPK Wrocław testowało dzisiaj nowe torowisko na placu Powstańców Wielkopolskich, po pomyślnych testach z piątku na sobotę w nocy zostanie przywrócony tam ruch komunikacji miejskiej i samochodowej. Sam remont placu też dobiega końca. Dziś ekipy zieleni miejskiej obsadzały krzewami nasyp przy torach kolejowych, Skanska kończyła układanie nawierzchni asfaltowej ścieżki rowerowej, natomiast firma drogowa Zaberd malowała znaki poziome na nawierzchni asfaltowej placu. Przypomnijmy remont placu trwa już ponad rok, a po oddaniu go do użytkowania stanie się dużym węzłem komunikacyjnym Wrocławia łącząc komunikację PKP , PKS i MPK ze sobą.
fotki z testów: http://www.nadodrze.strefa.pl/galeria_stacji/przebudowa_wlkp/grudzien... leria2.htm http://www.nadodrze.strefa.pl/galeria_stacji/przebudowa_wlkp/grudzien... leria3.htm
i placu http://www.nadodrze.strefa.pl/galeria_stacji/przebudowa_wlkp/grudzien... leria.htm
|
Wieloskłady
|
Tak, tak. Gwarantowal tez chyba, ze praktycznie moznaby puszczac sklady bez sprzegow - takie to wzgledem siebie wszystkie wagony byly "elektrycznie dograne" ;-PPP
|
Dokladnie takie testy robiono w Lodzi. Kiedys po pmtm krazylo tez slynne zdjecie 82+81 ze sprzegiem Scharfenberga, ale ktos sie skarzyl, ze to fotomontaz :)
Poza tym standardowy, niezmodernizowany 105Na ma tylko 3 guziki do kontroli drzwi - przy 4 wagonach trzeba chyba majstrowac juz ktore drzwi pod ktory guzik trzeba podporzadkowac...
Poza tym czy polskie przepisy ruchu drogowego nie okreslaja maksymalnej dlugosci tramwaju? Bo wiem, ze niemieckie BoStrab juz tak (dlatego tez w Hannowerze 4 x Tw6000 wymagaja specjalnego pozwolenia...).
Pzdr Karol Tyszka
Pzdr Karol Tyszka
|
ksero dokumentu?
|
skoro dowodem ubezpieczenia jest jedynie oryginał to w takim razie zakład ubezpieczeniowy nie ma dokumentu potwierdzającego zawarcie umowy ubezpieczenia bo oryginał posiada kierowca a u nich znajduje się jedynie kopia. Obawiam się że notarialnie poświadczony odpis lub kserokopia jest dowodem potwierdzającym istnienie oryginalnego dokumentu i praw z niego wypływających a jeżeli ktoś chce podważyć prawdziwość takiego odpisu lub kopii nic nie stoi na przeszkodzie żeby przeprowadzić kontrdowód. Co do testu wymienionych dokumentów, to oczywiście, że w niektórych sytuacjach kopie zastępują zastępują swoje pierwowzory, potwierdzając istnienie praw wynikających z oryginału. Np po co potencjalny pracodawca chce potwierdzone za zgodność z oryginałem kopie pierwszych trzech stron dowodu osobistego? Analogicznie w przypadku polisy, notarialny odpis powinien w zupełności wystarczyć policjantowi, tym bardziej, że prawo o ruchu drogowym wcale nie wymaga przedstawienia polisy ale jedynie dokumentu potwierdzającego zawarcie umowy OC lub dokument potwierdzający opłacenie składki tego ubezpieczenia. Nie zmienia to faktu, że w opisanej sytuacji samo ksero polisy było oczywiście niewystarczające.
|
Czarnobyl
|
Żaden wypadek nie może być "fajny" - chociażby dla tych, którzy w nim zginęli (i ich rodzin). Istotne natomiast jest to, że wypadkowi w Czernobylu "dorobiono gębę" - a dzięki tej elektrowni i całej energetyce jądrowej. Od początku ich istnienia z powodu wadliwego funkcjonowania elektrowni jadrowych zginęło może ze 100 osób! Czyli mniej, niż tygodniowo ginie w wypadkach na polskich drogach. A jakoś nikt nie mówi o szkodliwości ruchu drogowego.
|
Jak to nie mowi? Przy kazdej okazji swiat walkuje sie temat niebezpieczenstw czyhajacych na drogach. To, ze reakcje na Czarnobyl byly przesadzone to jedna skrajnosc, a druga to wzruszanie ramionami, ze w gruncie rzeczy nic sie nie stalo.
| Podobna jest wymowa wspomnianego w watku artykulu: zagrozen wielkich nie | bylo, ofiar bezposrednich i posrednich malo; za to pojawily sie | oczywiste | plusy w postaci przywrocenia w Polsce jodowania zywnosci.
A nie jest to plus?
|
Owszem jest. Na podobnej zasadzie jak plusem dla rozwoju awioniki byly testy na wiezniach obozow koncentracyjnych. Kwestia ceny placonej za plusa.
Szkoda, że kosztem życia kilkudziesięciu osób.
|
Co tam, to przeciez mniej niz tygodniowo ginie na drogach.
zdrowka, Mikolaj
|
Dopuszczalna predkosc
|
| Za jakieś 150 zł możesz sobie pójść do Instytutu Medycyny Morskiej i | Tropikalnej i przejść pełne testy. Takie, jak na kierowcę zawodowego np., | na jazdę po pijaku (kierują) czy po uczestnictwie w wypadku (głupia baba | na mnie najechała i musiałem iść).
O wlasnie - bo to mnie tez interesowalo. Moze masz podstwe prawna tych badan? Bo slyszalem ze teraz bo kazdej stluczce trzeba sie zbadac.
|
Podstawa prawna: ustawa o ruchu drogowym z zeszłego roku (w tym roku to zmieniono, ale baba mnie najechała we wrześniu). Aha, jak zmieniono, to nie wiem, bo mnie to zbytnio nie interesowało. No i od tego roku nie można robić badań w IMMiT, tylko trzeba biegać do Gdańska, żeby nie było za przyjemnie.
I trzeba za to samemu placic, czy OC sprawcy pokrywa?
|
Samemu. OC sprawcy _potem_ pokrywa. Ponieważ jednak z Hestią nie da się porozmawiać (zrobili infolinię, gdzie panienka obieca wszystko, po czym odłoży słuchawkę szczęśliwa, że nie musi żadnej sprawy nawet zapisać), zatem sprawa jest (o te i inne pieniądze) w sądzie. Ja mam czas. A Hestia ostatnio sprawy przegrywa seryjnie.
|
Masa Kretyniczna ???
|
| Sam czasami poruszam się rowerem po chodniku i jeszcze nie | stwierdziłęm u siebie opisywanego przez ciebie zachowania. U swoich | znajomych na rowerach też nie. Więcej - jak sam chodzę po chodniku | "strusie pędziwiatry" zdarzają się dość rzadko.
Jakoś Ci nie wierzę :)
|
Twój problem.
| Może wtedy rowerzyści nabraliby pokory wobec innych ludzi. | ROTFL
Już się wytarzałeś? To teraz przemyśl. Test składający się z 200 pytań. Koszt - 100 zł Egzamin praktyczny: część pierwsza w ogródku rowerowym część druga w ruchu Koszt - 200 zł
|
Ummm... Dlaczego egzamin dla rowerzysty miałby być bardziej złożony i droższy od egzaminu kierowcy samochodu??
ROTFL
Gdyby takie kryteria zastosować wobec kierujących samochodami...
Zaraz by zniknął problem korków ;-
Rowery posiadające numery rejestracyjne. Koszt - 150 zł Obowiązkowy przegląd techniczny co rok. Koszt - 80 zł Ubezpieczenie obowiązkowe OC Koszt w zależności od pojemności opon i ilości przerzutek liczony jako ich iloczyn plus suma ilości szprych w kołach i daty pierwszej rejestracji.
|
Teraz to chyba już całkiem ocipiałeś... Pracujesz w jakimś urzędzie skarbowym?
[ciach]
| Są egzaminy? Są. Coś to daje? Gówno.
Mówisz z autopsji?
|
Z obserwacji ludzi na drogach.
|
Nudzący się cykliści.
| |
A który rowerzysta stosuje się do odpowiedniego artykułu PORD, mówiącego o zjechaniu na prawo bądź, jeśli to koniecznie, zatrzymaniu się w celu ułatwienia wyprzedzania?
|
Sadze, ze sa tacy ludzie. Smutne, ze jestes kolejna osoba, ktora wszsytkich podciaga pod jedna grupe...
Tak? Czyżbyś zdawał i znał problem z autopsji?
|
Tak sie zlozylo, ze jezdze os 5 lat samochodem. Mandat dostalem raz - pojechalem do Wroclawia i nie do konca wiedzac gdzie jestem wjechalem w uliczke pod prad. Poza tym wypadkiem - przepisow przestrzegam, a jezdze naprawde duzo.
Bo ja Ci powiem, że tuż po egzaminie, kiedy ludzie mają na świeżo wszystkie podchwytliwe krzyżówki, pytania z dziesiątek przerabianych testów, to w znajomości teorii są lepsi niż kierowcy z kilkuletnim stażem. Nie mówiąc o większości rowerzystów, którzy żeby wyjechać na ulicę, nie muszą nawet widzieć wcześniej na oczy tytułu "Prawo o ruchu drogowym".
|
A ja Ci powiem, ze drugie tyle kierowcow jezdzi niezgodnie z przepisami. I co ? do czego prowadzi ta dyskusja? Trzeba zyc razem. Samochody nie znika z Warszawy. Ale nie znikna tez rowerzysci, chocbys nie wiem jak bardzo tego chcial.
pozdrawia zmeczony juz troche adas
|
O warszawskich cyklistach ciąg dalszy
|
Za poglady nie nalezy karać, to nie ten ustrój.
|
niego odpowiesz.
Prawo o ruchu drogowym znam bardzo dobrze, do prawa jazdy nie uczyłem się testów, tylko paragrafów. Policji sie nie boję, mandat mogę otrzymać najwyżej za przekroczenie dozwolonej prędkości.
|
Łamiesz go z premedytacją. No i najwyżej możesz spowodować wypadek, przy takiej prędkości jaką sugerujesz - najpewniej ze skutkiem śmiertelnym (nie ważne co potracisz - chyba że trafisz na ciężarówkę lub pociąg), bo przecież jazda z duża predkością jest bezpieczna.
|
Policja
|
To można zdać bez znajomości przepisów?
|
Niestety tak - a skąd biorą się "miszczowie" bluzgający że mam "spier****ć" na chodnik z jezdni... (Gdy nie ma ścieżki przy drodze dla ułatwienia dodam), albo którzy może nie tak "a la Wiejska" stwierdzają że rowerem nie można po ulicy...
Niestety - z tego co zauważyłem, to mało kto znaki drogowe rozpoznaje... Jeszcze mniej ludzi wie jak się zachować w pewnych sytuacjach - np. gdy są roboty drogowe i mamy białe i żółte pasy na drogach...
Z mojego doświadczenia (i obserwacji) wynika, że bardzo brakuje u nas obowiązku "odświeżania" znajomości PoRD. Co 3/5 lat powinien być egzamin sprawdzający czy delikwent jeszcze zna przepisy - bo bardzo wiele osób jeździ na zasadzie "bo tak zawsze było", nieświadomi tego że właśnie zmieniła się organizacja ruchu...
Sam egzamin, po komputeryzacji wszystkich WORDów nie byłby jakimś utrudnieniem - prosty test - pytania z przepisów (pt. co wolno pieszemu, jak ma się zachować kierujący gdy..., co wolno rowerzyście, pierwsza pomoc...) + trochę "skrzyżowań" - niska opłata - 30 minut i finito...
Tylko woli "rządzących" nie ma...
|
Rowerzysci zrobili korek
|
| Proponuje wiec wprowadzic i inne chinskie konstrukcje prawne w naszym | kraju. Zwlaszacza sady dorazne etc.
Oraz tekstowe oznaczenia pod znakami (np. nie dotyczy pojazdow dostawczych w trakcie za i wyladunku) w postaci ichnich krzaczkow. Pezy niektorych pomyslach kabaret Pietrzaka wysiada.
|
Mam gdzies slajd z Chin ze znakiem drogowym - robilem na nim testy kumplom z przepisow ruchu drogowego. Jest to zakaz.... tylko nie wiadomo czego, bo pod czerwona krecha jest chinski znaczek :-))))))) Oczywiscie slajd byl zrobiony specjalnie dla tego znaku :-))))
Alex
|
Prawo jazdy - Egzamin wyjazdowy, np. do Lomzy...
|
Takie przeświadczenie nie istnieje. Natomiast istnieje inne. Że każdy uczestnik ruchu drogowego powinien znać jego przepisy i je przestrzegać.
|
A gdzie takie istnieje? Bo chyba nie na warszawskich ulicach???
Jakieś komunikacyjne matoły doprowadziły do tego, że misie na skuterach, poruszające sie w ruchu drogowym, rowerzyści takoż, nie muszą nic wiedzieć o jego przepisach.
|
Jest cala masa kierowcow z prawem jazdy od lat X0, ktorzy roniez nie znaja przepisow. Bardzo fajnie to widac jak sie posadzi takiego 'co ty wiesz, ja to juz kilkaset kkm przejechalem' przed programemdo testow na prawko
|
WinTel + Polskie Gazety Komputerowe = Broszurki sponsorowane
| |
Cześć!
Ciekawe czy ktoś "kupił i rozbił" Craya...
|
Panowie w białych kaskach przygotowują najnowszy model maszyny świeżo dostarczonej przez Cray Research (teraz to chyba SGI). W chwilę później rozpędzony do 60 km/h Cray uderza o przygotowną przeszkodę. Jak wykazuje analiza zdjęć poklatkowych maszyny Cray nie zapewniają odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa -- poza tym nie mają: poduszek powietrznych, pasów bezpieczeństwa, odcięcia dopływu paliwa w razie wypadku i paru innych drobiazgów. W wyniku testu Cray nie zostaje dopuszczony do ruchu po drogach Europy, nie spełnia europejskich norm bezpieczeństwa. :))))
Piotrek
|
WinTel + Polskie Gazety Komputerowe = Broszurki sponsorowane
|
wypadku i paru innych drobiazgów. W wyniku testu Cray nie zostaje dopuszczony do ruchu po drogach Europy, nie spełnia europejskich norm bezpieczeństwa. :))))
|
Bo europejskie normy mowia, ze linia kontrolowanego zgniotu powinna sie konczy na silniku, czego najlepszym przykladem jest Maluch. :)
Kris
|
Jak wytlumaczyc sprzecznosc ?
|
Nie przecze, ze Lancer Evo V jest swietnym wytworem Jponskiej high-tech i rozklada wszystkie RWD/FWD na kretych drogach, ale takie osiagi jak 12s do 200 to chyba przesada.
|
Osiagi takie podaje Ralli Art. Robert Herba miesiac temu na niemodyfikowanej wersji "salonowej" (identycznej z moja - mamy samochody z tej samej partii) i na oponach zimowych (205/50HR17 zamiast 225/45ZR17) wykrecil na tescie 13s. W jednym podejsciu.
Jak jest mozliwe osiagniecie 200 km/h w 12 sekund, jesli wedlug danych fabrycznych ten samochod tyle nie wyciaga? W specyfikacji dla modelu z dluga skrzynia (5,1 s do 100 km/h) predkosc maksymalna wynosi 180 km/h.
|
Jest to bardzo prosto mozliwe. Dane, ktore znalazles dotycza modelu na rynek japonski. Tam, zgodnie z obowiazujacym prawem, wszystkie samochody dopuszczone do ruchu maja zainstalowany ogranicznik predkosci maksymalnej do 180km/h. Wersje sprzedawane poza Japonia tego ogranicznika nie posiadaja. Dla krotkiej skrzyni predkosc 180km/h (rzeczywiste _i_ licznikowe) osiaga sie prz 6000obr. Dla wersji z krotka skrzynia predkosc maksymalna zalezy od uztwienia ogranicznika obrotow. Dla mojego egzemplarza (ogranicznik na 7500obr.) jest to 215km/h (220km/h licznikowo).
Wyczynowa wersja, ze znacznie wiekszym momentem i dobrze zestopniowana skrzynia na pewno jest w stanie takie przyspieszenie osiagnac, ale jesli chodzi o wersje cywilna to mam watpliwosci.
|
Wersja wyczynowa (A8) osiaga 200 znacznie ponizej 10s. Natomiast wersja N4 ma osiagi gorsze od cywilnej ze wzgledu na zwezke turbiny.
Andy
|
Migowy ma być urzędowy
|
Tłumacz migowy na egzaminie na prawo jazdy
Dziś Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Rzeszowie miał nie lada zadanie - sprawdzić umiejętności jazdy osób niesłyszących. Gdyby nie pomoc tłumacza języka migowego - o dokumencie prawa jazdy głusi mogliby jedynie pomarzyć. W tym wypadku tłumacz to najważniejsza osoba w zdającej ekipie. Klasyczny egzamin - odbywa się w duecie. Ale przyszłych kierowców niesłyszących - w trio! Bez pomocy tłumaczy języka migowego nie dałoby się go przeprowadzić wcale. Dla Marka Starzaka i Lidii Janik prawo jazdy to kolejna pokonana bariera. Ale też przy pomocy tłumacza. Tłumacze dosłownie i w przenośni mają pełne ręce roboty. Choć nie jest to ich statutowe zadanie - grzecznościowo chodzą z kursantami na zajęcia, przygotowują ich do testów. A w czasie egzaminu spędzają z nimi cały dzień na placu manewrowym i w czasie jazdy po mieście. Warto dodać, że ich tłumaczenie jest trudniejsze niż języka obcego. Katarzyna Hul tłumaczka języka migowego - Osoby niesłyszące są bardzo dobrymi kierowcami , bardzo skupiają się na tym, co robią, Natomiast przygotowanie wymaga większej ilości pracy, bo język migowy jest językiem specyficznym, nie posiada wszystkich znaków. Trzeba dokładnie tłumaczyć. A nauki jest dużo, bo głuchoniemi nie mają u egzaminatorów ulg. Te same wymagania maja wobec wszystkich zdających. To grzecznościowa, albo jak kto woli - społeczna praca tłumaczy języka migowego. Rocznie ośrodek w Rzeszowie opuszcza 17 tysięcy nowych kierowców. Wśród nich niepełnosprawni stanowią niespełna 1 procent.
|
Co czeka kierowców w Nowym Roku?
|
| Od 10 stycznia zaczną obowiązywać nowe przepisy dotyczące egzaminowania i szkolenia kierowców. ... W samochodach mają być kamery i cały egzamin ma być filmowany. |
Obowiązek rejestrowania egzaminu na filmie wchodzi dopiero od kwietnia i do tego we wtorek zażądy WORD (Wojewudzki Osierodek Ruchu Drogowego) maja jechać do warszawy i protestować więc możliwe jest że nowy egzamin nie zostanie wprowadzony (tu ulga dla mnie bo dopiero 16 test mam) (i ulga dla posiadaczy samochodow bo z tego powodu miały też wzrosnąć ubespieczenia)
|
Obowiązkowe szkolenia kierowców
|
Nowelizacja ustawy o transporcie drogowym dotyczy głównie szkolenia kierowców.
Sejm w nocy z czwartku na piątek odrzucił poprawkę Senatu do nowelizacji ustawy o transporcie drogowym oraz do noweli Prawa o ruchu drogowym, wprowadzającą obowiązkowo zwolnienie kierowcy od opłaty za wydanie prawa jazdy lub dowodu rejestracyjnego w przypadku zmiany adresu.
Nowelizacja dotyczy głównie szkolenia kierowców Zgodnie z nowelą, w przypadku, gdy zmiana adresu kierowcy, wymagająca wydania nowego prawa jazdy lub dowodu rejestracyjnego, spowodowana została zmianami administracyjnymi, rada powiatu może zmniejszyć lub zlikwidować opłatę za wydanie tego dokumentu.
Senat zaproponował, ale Sejm odrzucił przepis obowiązkowo zwalniający w takim przypadku kierowcę z opłaty za wydanie prawa jazdy. Decyzja w tej sprawie należy zatem do rady powiatu.
Zgodnie z nowelizacją, kierowcy wykonujący przewozy drogowe będą musieli zaliczyć nowe obowiązkowe szkolenia i sprawdziany: kwalifikację wstępną i szkolenia okresowe.
Kwalifikacja wstępna obejmie zajęcia teoretyczne i praktyczne oraz testy kwalifikacyjne. Zajęcia te mogą objąć już uczniów w szkole, można je też będzie odbyć w ośrodku szkolenia. Po zajęciach kandydat na zawodowego kierowcę będzie musiał zdać stosowne testy.
Co pięć lat kierowca będzie obowiązany ukończyć szkolenie okresowe w formie kursu lub cyklu zajęć rozłożonych na 5 lat. Kierownik ośrodka szkolenia ma wydawać takiej osobie świadectwo kwalifikacji zawodowej, potwierdzające ukończenie szkolenia.
PAP
|
Test Euro NCAP - 4 gwiazdki dla Civic Hybrid i Fabia
|
Lipcowe wyniki testów zderzeniowych Euro NCAP
Wpływowa organizacja promująca bezpieczeństwo w ruchu drogowym Euro NCAP opublikowała najnowsze wyniki testów zderzeniowych z udziałem dwóch kolejnych modeli. To Honda Civic Hybrid oraz Skoda Fabia.
Żaden z pojazdów nie uzyskał maksymalnej noty pięciu gwiazdek spodziewanej za rozwiązania służące bezpieczeństwu dorosłych pasażerów.
MAŁE AUTA RODZINNE: Honda Civic Hybrid Ochrona dorosłych pasażerów: 4 gwiazdki Ochrona przewożonych dzieci: 4 gwiazdki Ochrona pieszych: 3 gwiazdki
Skoda Fabia Ochrona dorosłych pasażerów: 4 gwiazdki Ochrona przewożonych dzieci: 3 gwiazdki Ochrona pieszych: 2 gwiazdki
[samar.pl link]
|
Dodge Caliber: Kłopotliwe testy zderzeniowe
|
Amerykański Ubezpieczeniowy Instytut Bezpieczeństwa Drogowego (IIHS) przeprowadził testy zderzeniowe modelu Dodge Caliber, który niedawno trafił do salonów także w Polsce. Wyniki uzyskane w teście wykazały, że Caliber ma pewne wady konstrukcyjne na bocznych ścianach auta i odbiegają one od raportu innej amerykańskiej organizacji NHTSA.
O ile zderzenie czołowe Dodge Caliber 2007 zdał celująco – otrzymał najwyższą notę „G” w czterostopniowej skali G,A,M,P, o tyle znacznie gorzej wypadł podczas bocznych testów zderzeniowych, w których IIHS stwierdziło pewne wady konstrukcyjne tej części nadwozia. W tym elemencie testów Caliber otrzymał mało zadowalający wynik „M”. Komisja, która poddała testom nowy produkt amerykańskiej marki podkreśliła, że mimo wszystko Caliber wypadł w badaniach znacznie lepiej niż poprzednik, model Neon.
Dodge już zapowiedział, że zamierza ustosunkować się do zaleceń specjalistów i jeszcze w roku modelowym 2007 w wyposażeniu opcjonalnym oferowane będą boczne poduszki powietrzne, które według specjalistów chroniąc przed urazami tułów i kręgi szyjne pasażerów zwiększą bezpieczeństwo w samochodzie.
Co ciekawe wyniki przeprowadzone przez organizację IIHS zdecydowanie odbiegają od wyników badań opublikowanych przez amerykańską agencję rządową ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego NHTSA, która w swoich testach zderzeniowych przyznała modelowi Caliber najwyższą notę pięciu gwiazdek i wyróżniła samochód za bardzo dobrą ochronę pasażerów przy uderzeniach bocznych. [mojeauto.pl - link]
|
Problem z zegarami
|
Widzę, że nie jestem jedyny który "puka w szybke".... u mnie wiesza się obrotomierz... ale ekonomizer działa zawsze |
ja pukam w temperature
ale faktycznie nasz drogi podmiejskie i miejskie to katastrofa, test łosia przechodza nasze e30-tki codzinnie ..
choc musze przyznac i chyba nikt nie zaprzeczy ze po wejsciu do UE stan Polskich dróg bardzo szybko sie poprawia .. choc na zgliszczach nie odrazu powstana autostrady na miare tych co maja bogate kraje ..
Po za tym mowienie o idealnych drogach w niemczech jest mylne .. wszyscy jezdza autostradami ... drogi mniejszego naterzenia ruchu i o mniejszej wartosci komunikacyjnej są nawet w nimeczech w czesto kiepskim stanie
|
wyścigi samochodowe na K6
|
| (przykład z maluchem i faworit ą) | to Twoja wypowied ź. Padaj gdzie i kiedy je ździsz,bedę tych tras unikał. Kilkana ście lat byłem zawodowym kierowc ą, 25 lat z przerwami uczyłem przepisów ruchu drogowego, u mnie nie małby ś szans na test próbny. Poczytaj prawo o ruchu drogowym z komentarzem i my śleniem, potem pogadamy. Na zakonczenie pozdrawiam.
|
Audi A4 - Pięć gwiazdek w teście zderzeniowym Euro NCAP
|
Konsorcjum NCAP - niezależna organizacja zajmująca się oceną bezpieczeństwa pojazdów, szczegółowo przetestowała najnowsze Audi A4. Za pasywne bezpieczeństwo podczas zderzenia przyznano Audi A4 najwyższą ocenę - pięć gwiazdek. Tym samym osiągnięte w testach wyniki ochrony dorosłych w przypadku zderzenia czołowego lub bocznego, a także bezpieczeństwo dzieci i pieszych plasują nowe Audi A4 w czołówce najbardziej bezpiecznych samochodów klasy średniej.
Dla Audi kwestie bezpieczeństwa są priorytetem – marka z czterema pierścieniami dba nie tylko o kierowców swoich pojazdów, ale także o pieszych i rowerzystów. Specjalnie zaprojektowany i zbudowany przód Audi A4 pomaga zminimalizować skutki wypadków. Testy Euro NCAP przyznały Audi za to dwie z czterech możliwych gwiazdek.
Największą wagę Audi przywiązuje do bezpieczeństwa aktywnego, którego celem jest ochrona kierowców i pasażerów przed wypadkami drogowymi. I tak, przy projektowaniu nowego Audi A4 skupiono się na opracowaniu skutecznego układu hamulcowego z systemem stabilizacji toru jazdy ESP i asystentem hamowania. Ponadto kierowca Audi A4 ma silne wsparcie ze strony licznych systemów wspomagających, do tej pory oferowanych w wyższej klasie samochodów. Są to między innymi: radarowy adaptacyjny układ regulacji prędkości z Audi braking guard (system aktywnie ostrzegający kierowcę przed prawdopodobieństwem kolizji), układ pomagający kierowcy utrzymać obrany pas ruchu Audi lane assist czy układ ułatwiający mu jego zmianę – Audi side assist.
Audi Polska
|
Nowy kurs na przewóz osób
|
| weź pod uwagę, że "gówniarz" to pojęcie względne. nie sądzę, by jakiekolwiek manipulowanie wiekiem dostępności prawa jazdy miało coś zmienić. do tego potrzeba by testów psychologicznych. znam niejednego 17- czy 18-latka, który rozsądkiem przewyższa o głowę wielu 24-latków. |
Kolego, ja tez kiedys bylem nastolatkiem, a prawo jazdy kat. B. zrobilem jako 17-latek. Pamietam, jak wtedy sie zachowywalem na drodze i jakimi kategoriami postrzegalem ruch drogowy i jego bezpieczenstwo, zreszta podobnie jak niemal wszyscy moi rowiesnicy. Wszyscy bylismy "krolami szos", po miescie mniej niz 80-90 km/h jezdzily tylko cioty (a chodzi o male miasteczko z waskimi i kretymi uliczkami) i ogolnie pozjadalismy wszystkie rozumy i przescigalismy sie w tym wyimaginowanym pirackim profesjonalizmie. Teraz moje myslenie jest inne o 180 stopni i nikt mi nie wmowi, ze wiek nie ma wplywu na zachowanie na drodze. W kazdej sferze zycia malolat mysli i postepuje zupelnie inaczej (tzn. z ogromna dawka beztroski i braku odpowiedzialnosci) niz juz nawet 21-latek. To jest akurat taki przedzial wiekowy, w ktorym do pewnych rzeczy stopniowo sie dojrzewa i uwazam, ze osoba majaca lat 18 lub mniej nie nadaje sie na odpowiedzialnego kierowce. Oczywiscie od kazdej reguly sa wyjatki, wiec slowa "gowniarz" uzylem w odniesieniu do tej wspomnianej ok. 90% wiekszosci.
|
Test: jakim jesteś typem kierowcy...
|
Przynajmniej MAJSU_WuWuA nie ściemniał.. odpowiadał zgodnie z tym co wyprawia za kółkiem...
Respect
| | A wam panowie po co BMW ?! Kupować Octavie ino roz ! |
Nie lepiej Trabanta... ??
Spróbowałem drugi raz zmienić parę rzeczy ale i tak mi nie wyszło odpowiedzialny kierowca Ale ten test jest ogólnie... można by rzecz do dupy Kto będzie czekał aż maluszek wlekący się 48kmh na godzinę wreszcie zjedzie ? Droga po horyzont pusta, zero innych uczestników ruchu drogowego i policji... Podwójna ciągła jeszcze nikomu krzywdy nie zrobiła ! Redukcja i gaz !
|
Test: jakim jesteś typem kierowcy...
|
| Spróbowałem drugi raz zmienić parę rzeczy ale i tak mi nie wyszło odpowiedzialny kierowca Ale ten test jest ogólnie... można by rzecz do dupy Kto będzie czekał aż maluszek wlekący się 48kmh na godzinę wreszcie zjedzie ? Droga po horyzont pusta, zero innych uczestników ruchu drogowego i policji... Podwójna ciągła jeszcze nikomu krzywdy nie zrobiła ! Redukcja i gaz ! |
A w tej sytuacji
2. Zbliżasz się do przejazdu kolejowego ze szlabanem. Szlaban jest otwarty, ale na sygnalizatorze mrugają już czerwone światła. Jeszcze nie widać zbliżającego się pociągu. Co robisz?
- Zwalniasz do czterdziestu, żeby nie urwać sobie spojlera na torowisku, i przejeżdżasz
|
Zatrzymali mi prawko na rok
|
Znalazlam coś takiego
W ciągu roku kierujący może uzyskać 24 punkty karne. Jeżeli jednak kierujący przekroczy liczbę 20 punktów w ciągu roku od uzyskania po raz pierwszy uprawnień do kierowania sporządzana jest decyzja administracyjna o cofnięciu prawa jazdy z wnioskiem o skierowanie na ponowny kurs. Osoba taka traktowana jest w taki sposób jak gdyby nigdy nie posiadała uprawnień. W stosunku do osoby, która posiada prawo jazdy dłużej niż jeden rok i przekroczy 24 punkty, kierowana jest jedynie na egzamin sprawdzający (test teoretyczny i praktyczny). Punkty karne nie są karą, a jedynie formą ewidencji kierowców którzy popełniają wykroczenia. Raz na 6 miesięcy kierujący, którzy zbliżą się do liczby 24 punków karnych mogą odbyć szkolenie w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego po którym odpisuje się im 6 punktów karnych. Warto o tym pamiętać z uwagi na kilka istotnych aspektów: po przekroczeniu 24 punktów karnych policjant kontrolujący zatrzyma prawo jazdy uniemożliwiając dalsze kierowanie pojazdem, po utracie prawa jazdy za przekroczenie dozwolonej liczby punktów karnych, kierujący jest zobligowany do poddania się badaniu psychologicznemu oraz zdać egzamin państwowy, w zakres którego wchodzi część teoretyczna i praktyczna kursu na prawo jazdy. |
Nie zmienił się również sposób "przedawnienia" punktów. W dalszym ciągu, po roku czasu od popełnienia wykroczenia punkty są anulowane - pod warunkiem, że w tym czasie nie zostanie przekroczony dopuszczalny limit, który nadal wynosi: 20 punktów - dla tzw. "młodych kierowców" 24 punkty - dla pozostałych kierowców. |
|
e39 528 SPALANIE
|
Wyjazd do Austrii, przjechane: ~800 km po naszych dogach ~200 km po drogach lokalnych w Austrii (dojazd do hotelu i do wyciagow) ~2100 po autostradach (glownie niemieckich). Srednie spalanie z tego okresu 10,4 l PB. Najnizsze spalanie jakie uzyskalem jadac w dosc duzym ruchu 100-130 ~9-9,3l PB.
W wiekszosci jazda na LPG, z koniecznosci (brak stacji lub bardzo duzo ludzi na stacji benzynowej) wyjezdzilem ok. 30 l. benzny.
Mysle, ze spalanie na poziomie 12-13 l gazu jest niezle, gdyz gdy tylko warunki na to pozwalaly to po niemieckich autostradach pomykalem 150-160 (staralem sie utrzymac 150 km/h wg wskazan GPS oraz nie przekraczac 3 tys. obrotow.
Porobilem rowniez kilka testow: jazda ze stala predkoscia - spalanie wg kompa. Komputer resetowany po osiagnieciu okreslonej predkosci (GPS). 120 km/h - ~8,3l 130 km/h - ~8,9 140 km/h - ~9,5 150 km/h - ~10,5-11 l. Wartosci sa orientacyjne, gdyz niestety nie pamieta dokladnych a nie za bardzo moglem zapisywac w trakcie jazdy Roznica miedzy GPS a licznikiem: licznik pokazywal o kilka km/h mniej.
|
nasi rzadzacy dobieraja sie do prawek jazdy
|
w skrócie
"Jak powiedzial Maciej Wronski z ministerstwa transportu, w projekcie ustawy proponuje sie dodanie do badan lekarskich, szkolenia i egzaminu nowych elementów: badania psychologiczne, rozszerzona forme kursu i dwuletni okres próbny. Badania psychologiczne maja stwierdzic, czy mlody kandydat na kierowce dojrzal intelektualnie i emocjonalnie do prowadzenia samochodu."
Swietnie, po prostu jedna okazja wiecej, zeby wyciagnac 50 zeta od kursanta. Taka sama jak badanie lekarskie - u mnie polegalo na przyniesieniu banknotu i naprawde trudno bylo nie zdac.
"Jak wynika z informacji dostarczonych poslom, po uzyskaniu prawa jazdy, poczatkujacy kierowca wejdzie w okres próbny. Przed uplywem 7 miesiecy kierowca powinien odbyc praktyczne szkolenie w zakresie zagrozen w ruchu drogowym oraz kurs doksztalcajacy w zakresie bezpieczenstwa ruchu drogowego. Powinien tez uzywac oznakowanego pojazdu (np. uzywany przed laty "zielony listek"). W tym czasie nie bedzie tez mógl pracowac w charakterze kierowcy."
o jak fajnie- wiecej czasu spedzone na zdawanie prawka- ja stracilem na to tylko 3 miechy (oblany egzamin+najblizszy termin za miesiac), teraz dojdzie jeszcze cos...no i oczywiscie nie bedzie to za darmo... a w usiech prawko jazdy to praktycznie formalnosc, przychodzisz, zdajesz i voila!... (ale za to moga wypic dopiero od 21 lat, hehe)
ja od razu proponuje, zeby poslowie i czlonkowie rzadu przed objeciem swoich stanowisk musieli obowiazkowo przejsc test dojrzalosci i badania psychologiczne, do tego lustracja na wykrywaczu klamstw- w koncu ich robota to nie jest glupie kierownie autkiem- to kierowanie calym panstwem, odpowiedzialnosc niepomiernie wieksza.
|
nasi rzadzacy dobieraja sie do prawek jazdy
|
Swietnie, po prostu jedna okazja wiecej, zeby wyciagnac 50 zeta od kursanta. Taka sama jak badanie lekarskie - u mnie polegalo na przyniesieniu banknotu i naprawde trudno bylo nie zdac.
|
Sorry, ale obawiam się, że powinno dotyczyć każdego ubiegajacego się o prawo jazdy takie cuś. Ewentualnie rozmowa z psychologiem i psychiatrą...
"Jak wynika z informacji dostarczonych poslom, po uzyskaniu prawa jazdy, poczatkujacy kierowca wejdzie w okres próbny. Przed uplywem 7 miesiecy kierowca powinien odbyc praktyczne szkolenie w zakresie zagrozen w ruchu drogowym oraz kurs doksztalcajacy w zakresie bezpieczenstwa ruchu drogowego. Powinien tez uzywac oznakowanego pojazdu (np. uzywany przed laty "zielony listek"). W tym czasie nie bedzie tez mógl pracowac w charakterze kierowcy."
|
I czemu się dziwisz? Że niedoświadczego, świeżutkiego żółtodzioba się nie powinno sadzać za kierownicą czegoś duuużego i dawać mu prowadzić tego samodzielnie - to małe dziecko wie.
o jak fajnie- wiecej czasu spedzone na zdawanie prawka- ja stracilem na to tylko 3 miechy (oblany egzamin+najblizszy termin za miesiac), teraz dojdzie jeszcze cos...no i oczywiscie nie bedzie to za darmo...
|
Twój problem. Zmień szkołę, WORD, weź lekcje itp.
a w usiech prawko jazdy to praktycznie formalnosc, przychodzisz, zdajesz i voila!... (ale za to moga wypic dopiero od 21 lat, hehe)
|
Ok, ale oni mają tam nieco dojrzalszych obywateli w swoim kraju.
Powyższa opinia powstała na podstawie codziennych jazd rowerkiem po drogach i ulicach opodal stolicy. Chcę przez to stwierdzić, że prawidłowo kierujących pojazdem samochodowym w takiej stolicy, zgodnie z PoRD jest może 25%. Reszta z kursu na prawko zapamiętała typ pojazdu na egzaminie i kursie no i przede wszystkim jego kolor. [kierofcuff proszę o wybaczenie - nie ma się co obrażać. Wiadomo, że umiejetności wyuczone, acz niewykorzystywane z czasem ulegają zatarciu, zapomnieniu...]
ja od razu proponuje, zeby poslowie i czlonkowie rzadu przed objeciem swoich stanowisk musieli obowiazkowo przejsc test dojrzalosci i badania psychologiczne, do tego lustracja na wykrywaczu klamstw- w koncu ich robota to nie jest glupie kierownie autkiem- to kierowanie calym panstwem, odpowiedzialnosc niepomiernie wieksza.
|
A z tym się zgadzam w 200%. ZA!!!!!!!!!! :)
Pozdrawiam Rafał
|
kolegium za czerwone światło
| |
| Wjazd na pomaranczowym (żółtym) swietle nie jest wykroczeniem drogowym. | Kodeks drogowy dopuszcza taką sytuację. | Miałem podobną sytuację i czekam na kolegium już blisko 6 lat :)) ( i chyba | się juz nie doczekam). | zoltar
| Jezu co za bzdury, człowieku wjazd na pomarańczowym świetle jest wykroczeniem w myśl prawa o ruchu drogowym. Służy ono tylko do opuszczenia skrzyżowania. Jeśli wiesz że nie opuścisz skrzyżowania, to nawet na zielonym nie wolno ci wjechać, jeśli wiesz że będziesz stał w korku na środku.
A co do kolegium, to albo się przedawniło ( po 1 roku ), albo zostało rozpatrzone zaocznie ( może masz awizo, którego namiętnie nie odbierasz ).
Pozdrowienia JH
|
Mylisz pojęcia, ale robi to 3/4 kierowców jest to wina wykładowców którzy zamiast uczyć to dają testy do rozwiązywania. Zobacz § 95. 1.2) i zwróć uwagę że mowa jest o wjeździe za sygnalizator. W praktyce oznacza to że skrzyżowanie mozesz opuścić na czerwonym.
Rozporządzenie Ministrów Transportu i Gospodarki Morskiej oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 21 czerwca 1999 r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych (Dz. U. Nr 58, poz. 622)
Na podstawie art. 7 ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. Nr 98, poz. 602, Nr 123, poz. 779 i Nr 160, poz. 1086 oraz z 1998 r. Nr 106, poz. 668 i Nr 133, poz. 872) zarządza się, co następuje: § 95. 1. Sygnały świetlne nadawane przez sygnalizator S-1 oznaczają:
1) sygnał zielony - zezwolenie na wjazd za sygnalizator,
2) sygnał żółty - zakaz wjazdu za sygnalizator, chyba że w chwili zapalenia się tego sygnału pojazd znajduje się tak blisko sygnalizatora, że nie może być zatrzymany przed nim bez gwałtownego hamowania; sygnał ten oznacza jednocześnie, iż za chwilę zapali się sygnał czerwony,
3) sygnał czerwony - zakaz wjazdu za sygnalizator,
4) sygnały czerwony i żółty nadawane jednocześnie - zakaz wjazdu za sygnalizator. sygnały te oznaczają także, że za chwilę zapali się sygnał zielony.
|
Pomagać, czy nie?
| |
paragraf 2 nie ma tu zastosowania... nas interesuje na drodze art 162 par.1 kodeksu karnego oraz art. 44. kodeksu drogowego! a oczywiscie, ze brak umiejetnosci nie jest podstawa do zaniechania udzielenia pomocy. dlaczego? a dlatego, ze kazdy kierowca powinien byc przeszkolony z tego zakresu wiedzy! nie jest? wszak jest slad na testach egzaminacyjnych i - gdyby prokurator sie przyczepil - nie ma, ze boli.
|
Brak umiejetnosci to jedno i samo szkolenie to przeciez kupa smiechu .Samo szkolenie na kursach odbywa sie w nastepujacy sposob ,pan doktor pokazze na planszy i koniec .Taki jest model szkolenia w Polsce.Wazne tez jest przeciez przetrenowanie takich zachowan. Ten paragraf 2 jest troche taki "gumowy", no bo co mozna zaliczyc do czynnosci lekarskich, samo sztuczne oddychanie moze nie, ale masaz serca .Drugie, to ze ludzie sie boja tego masazu, kiedys jeden z wykladowcow powiedzial ze nawet moze dojsc do zlamanie zeber przy intensywnym masazu,potem jedna ze sluchaczek mowila ze ja to przerazilo.Wielu dziennikarzy piszac lub mowiac o ratowaniu, powtarza wielokrotnie motyw, ze w razie zgonu pacjenta mozna miec klopoty i to ludzi odstrasza od pomocy.O czasie dojazdu pogotowia nie bede pisal bo mnie zaraz szlag trafi , w miescie sa wypadki gdzie pogotowie dojezdza po paru minutach a i godzine tez czekali na dojazd
druga rzecz - udielenie pomocy w wypadku komunikacyjnym to nie tylko rk-o czy bandazowanie. wchodzi tu dodatkowo (a czasem przede wszystkim) zabezpieczenie miejsca zdarzenia, ochrona p/poz, czasami uzyskanie dostepu do poszkodowanego lub jego ewaluacja.
|
Tutaj nie musimy sobie tego udowadniac, ale tez wiele wynaturzen tutaj widzialem, nawet chec zastepowania policji przy kierowaniu ruchem.Szczegolnie wiele wypadkow takich widzialem u tzw.ratownikow PLCB ,moze jakas chec spelnienia sie jako pomocnika policji.
wiec obecnie jedynie mozna sie zaslonic brakiem rekawiczek prze dotknieciem pacjenta. w nowym kodeksie drogowym na szczescie nie bedzie juz tego parawanika :-)
|
Do Niemiec juz dawno nie wjedziesz bez apteczki wyposazonej w rekawiczki ,sam ciezarowe i autobusy maja to opanowane,gorzej z sam.osobowymi pozd juras
|
Idiotyzm instruktorow nauki jazdy
|
| Po pierwsze - między zagłówkami jest wolna przestrzeń, a po drugie, to taka | butelka potrafi pozbawić człowieka głowy.
Prawda, tylko że ta wolna przestrzeń jest aż do przedniej szyby, i nie ma na jej drodze żadnych głów.
|
(ciach)
§ 12. 1. Zajęcia praktyczne w ruchu drogowym, z zastrzeżeniem § 13, mogą być prowadzone tylko z jedną osobą:
|
Często widzę coś innego.
Także w przypadku zderzenia owa butelka jeśli poleciałaby pomiędzy zagłówkami to wyleciałaby przez przednią szybę. Wytłumacz mi w jaki sposób mogłaby ona zrobić krzywdę siedzącemu z przodu kursantowi i instruktorowi???
|
(znowu ciach)
| Zrozum - taka butelka podczas wypadku z powodu siły bezwładności waży | paręnaście kilogramów.
Zasady fizyki to ja znam, ale nie wmówisz mi że te paręnaście kg jest w stanie złamać tylny zagłówek i przedni fotel, oraz jeszcze siłą rozpędu urwać głowę.
|
(i znowu...)
A tak już na koniec Może i ta butelka w danej sytuacji stważała jakieś niewielkie zagrożenie, ale na tej
|
(ciach po raz ostatni)
Pomijam postacie historyczne oraz moralne oceny środowisk OSP i instruktorów. Nie wiem czy to ważne, ale kiedyś widziałem w TV relację z crash-testu. Samochód combi, manekiny udawały rodzinę jadącą na wycieczkę. Do bagażnika nawrzucane klamoty, prędkość zdaje się 50km/h. Po uderzeniu wszystko co wystawało nad oparcie tylnego siedzenia (i jeszcze parę innych "drobiazgów") pomknęło do przodu. Efekt był taki, że piłka odstrzeliła głowę "dziecku", atlas samochodowy urwał głowę "tatusiowi", a parasol przybił "mamusię" poprzez oparcie do deski rozdzielczej. Bez komentaża.
|
obowiązkowe szkolenia
|
| jestem za obowiązkowym szkoleniem kandydatów na kierowców w zakresie | ratownictwa drogowego , nie tylko udzielania pierwszej pomocy . | Ostatnio
Jak to nie ma??? Program kursu na prawo jazdy PRZEWIDUJE tą tematykę, w teście też są pytania z PP... a że czasem należy zaznaczyć błędną odpowiedź... Mnie się wydaje, że w pierwszej kolejności należy wyedukować tych, co układają testy i w przypadku wstrząsu każą obkładać poszkodowanego butelkami z gorącą wodą. - W dawniejszym zestawie testów (ok. 10 lat temu) było takie pytanie i stwierdzenie takie było jedyną poprawną, pełną i wyczerpującą odpowiedzią (przynajmniej wg autorów testu)
|
dziesiec lat to juz calkiem inna epoka :) moim zdaniem, problem lezy zoupelnie gdzie indziej... ustawa prawo o ruchu drogowym mówi: art. 105.3. Szkolenie w zakresie udzielania pomocy przedlekarskiej jest prowadzone przez osobę, która spełnia co najmniej jeden z warunków określonych w pkt 1-3: 1) wykonuje zawód lekarza lub pielęgniarki, 2) posiada kwalifikacje instruktora Polskiego Czerwonego Krzyża, 3) posiada kwalifikacje ratownika medycznego. rozumiem tu kwalifikacje czynnego instruktora pck czy ratownika medycznego, ale w przypadku pkt 1 - lekarz np. specjalista anatomopatologii (czyli tzw. 'zimny chirurg') czy pielegniarka srodowiskowa (takze pielegniarka, ale przez wiele lat spijajaca kawki po domkach poloznic) jest dla mnie po prostu nieporozumieniem. swego czasu - jako instruktor ratownictwa drogowego - prowadzilem takie szkolenia i zawsze robilem to z sercem. dzis prowadzi to u nas lekarz... na szczescie doskonaly praktyk w zakresie ratownictwa :) polski zwiazek motorowy od lat bezskutecznie zabiega o wlaczenie do tego zapisu instruktorow ratownictwa drogowego, czyli ludzi doskonale znajacych problematyke bezpieczenstwa ruchu drogowego i nauczania pierwszej pomocy przedmedycznej w wypadkach komunikacyjnych. nie wspomne juz o instruktorach msm czy hsr, albo wopr albo gopr lub topr... widac w polsce - jak w wielu dziedzinach - sa instruktorzy rowni i rowniejsi, a ponoc wzyscy szkolimy dobrze. to boli!
pozdro (po dluzszej przerwie) ape
|
Czy udzielac pomocy?
| |
Niestety w Polsce jeszcze (bodajze poza Tarnowem, ale to tylko 1 drobny wyjateczek)112 nie jest numerem do centrum rozdzielajacego dalej zadania, tylko laczy Cie z najblizszym (zazwyczaj, bo czasem z dalszym) komisariatem. Tlumaczysz wiec wszystko gliniarzowi, ktory nie jest od tego, a on potem ma to przekazac pogotowiu, dzwoniac na nr, ktory ty moglbys wykrecic od razu. To zabawa w gluchy telefon. Moze jednak sprobuj zapamietac nr 999? Pozdrawiam, Marta
|
Niestety...masz rację. Nasi policjanci nadal nie są zbyt rozgarnięci. Przykro mi to pisać, ale taka jest prawda. Zresztą nawet cywilni pracownicy Policji też nie są lepsi. Nie wiem jak w innych miastach, ale np. w Warszawie do "obsługi" numeru 112 i 997 zatrudnieni są cywile-barany. Mały przykład: przeprowadzono im test ze znajomości Warszawy i tylko 25% z nich wiedziało jak nazywa się plac (pl. Bankowy), koło którego zlokalizowana jest komenda stołeczna, w której sami pracują. Dodam, że to był test wyboru. To, że mają przed sobą komputer z planem miasta niewiele pomoże, bo komputery są jeszcze głupsze od nich, a trzeba jeszcze umieć inteligentnie wpisać np. jakąś nietypową lokalizację. Jeśli chodzi o wierność przekazywania do pogotowia czy straży pożarnej przyjętych przez policję zgłoszeń, to podam inny przykład: pogotowie dostaje zgłoszenie przyjęte pod nr. 112: " poważny karambol 4-ech samochodów w tunelu przy skrzyżowaniu Połczyńskiej i Dźwigowej, są ranni...", po czym R-ka, pędząca na złamanie karku stwierdza, że jest to zwykła kolizja, samochody stoją na parkingu sąsiadującym z tunelem, a jedynym "rannym" jest chłopak, którego (cyt.) "...chyba trochę boli szyja..." i który bardzo niechętnie zgadza się w końcu na przewiezienie do szpitala. Dodam, że na miejscu jest już załoga wydziału ruchu drogowego i od pewnego czasu załatwia sprawy papierkowe... No coment... Osobiście proponuję zapamiętanie dwóch innych numerów: 999 i 998 - nawet jeśli w razie wypadku zadzwoni się na każdy z nich po kolei, to i tak pomoc będzie szybsza i skuteczniejsza, niż gdyby dzwonić jedynie na 112 lub 997.
Pozdrawiam
Ernest
|
PRAWO JAZDY NA LAWETĘ
|
| - tachograf czyli czas jazdy kierowców
Nie byłbym taki pewny z tym czasem jazdy/pracy. Nie jeśli jedziesz sobie prywatnie.
| - badania lekarskie oraz psychotesty dla kierowcy
Nie obowiązuje w przypadku przewozu prywatnego
|
Ustawa transportowa, cytuję ponownie:
Art. 39a.
1. Przedsiębiorca lub inny podmiot wykonujący przewóz drogowy może zatrudnić
kierowcę, jeżeli osoba ta:
1) ukończyła 21 lat;
2) posiada odpowiednie uprawnienie do kierowania pojazdem samochodowym,
określone w ustawie z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym;
3) nie ma przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku
kierowcy;
4) nie ma przeciwwskazań psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku
kierowcy;
5) uzyskała kwalifikację wstępną;
6) ukończyła szkolenie okresowe.
2. Wymaganie, o którym mowa w ust. 1 pkt 1, nie dotyczy kierowcy wykonującego
przewóz drogowy rzeczy pojazdem samochodowym lub zespołem pojazdów
o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 3,5 t i nieprzekraczającej 7,5 t.
3. Wymagań, o których mowa w ust. 1 pkt 1, 5 i 6, nie stosuje się do kierowcy pojazdu:
1) do kierowania którego wymagane jest prawo jazdy kategorii A1, A, B1, B
lub B+E;
2) którego konstrukcja ogranicza prędkość do 45 km/h;
3) wykorzystywanego przez siły zbrojne;
4) obrony cywilnej, jednostek ochrony przeciwpożarowej lub jednostek odpowiedzialnych
za utrzymanie bezpieczeństwa lub porządku publicznego;
5) poddawanego testom drogowym do celów rozwoju technicznego przez producentów,
jednostki badawczo-rozwojowe lub szkoły wyższe;
6) odbywającego przejazd bez osób lub ładunku:
a) w celu dokonania jego naprawy lub konserwacji,
b) z miejsca zakupu lub odbioru;
7) używanego w sytuacjach zagrożenia lub przeznaczonego do akcji ratunkowych;
8) wykorzystywanego do:
a) nauki jazdy osób ubiegających się o prawo jazdy,
b) szkolenia osób posiadających prawo jazdy,
c) przeprowadzania państwowego egzaminu osób ubiegających się o prawo
jazdy;
9) wykorzystywanego do użytku osobistego w przewozie drogowym osób lub
rzeczy;
10) wykorzystywanego do przewozu materiałów lub urządzeń niezbędnych kierowcy
do jego pracy, pod warunkiem że prowadzenie pojazdu nie jest jego
podstawowym zajęciem.
|
Przyczepka dla dziecka do roweru
|
Jak myślisz, dlaczego nie wolno przewozić ludzi w przyczepach ciągniętych za samochodami?
|
W przyczepach za traktorami można? W każdym razie policja rolników nie zgarnia. Może chodzi o prędkość?
Poza tym przyczepy samochodowe typu camping przewracają się łatwo, a rowerowe nie.
Co będzie jak przyczepa się urwie?
|
Stanie w miejscu przez tarcie drąga o asfalt. Nie sposób nie zauważyć utraty takiego balastu. Myślisz, że producenci nie wpadli na to i nie robią testów takich przypadków?
Przyczepa zazwyczaj jest dwuśladem a rower jedno. Ona może pojechać inaczej niż by chciał kierujący rowerem, a tam nie towar lecz mały człowiek.
|
Jadąc z przyczepką jedzie się trochę inaczej. Inna rzecz, że te przyczepki mają tak nisko środek ciężkości, że przewrócenie jest praktycznie niemożliwe (siła docisku dziecka - czyli tyłek - jest najczęściej poniżej osi kół).
Ciekaw jestem jak zachowa się dziecko w przyczepce, jako ciało, gdy rowerzysta przeciągnie przyczepkę przez muldy lub inne nierówności. Rowerzysta skupiony na jeździe nie ma możliwości obserwacji dziecka w przyczepce.
|
Bez obrazy - naprawdę uważasz, że ludzie to takie ograniczone istoty? Pomijając fakt, że na rowerze można spoglądać w tył (poważnie), to można też zamontować lusterko. No i co pewnie trochę nieoczywiste - taką przyczepkę się po prostu czuje. Ja jeździłem wiele razy z przyczepką transportową i naprawdę bez oglądania wiesz, że ona tam jest i jedzie za Tobą lub nie.
Teraz już się chyba od tego odchodzi, ale jeszcze 20 lat temu (może i dziesięć) standardem był takie wózki w kształcie inwalidzkich z daszkiem, czyli dziecko siedzi przodem do jazdy, a nad głową ma wielki parawan z nieprzejrzystej tkaniny. I to dziecko mogło tam dostać zawału albo drgawek czy zjeść przywianego śmiecia - nie było szans, żeby prowadząca wózek osoba cokolwiek zauważyła. I nikt ich nie zabraniał.
Jeśli lobby producentów i nierozważni rowerzyści doprowadzą do dopuszczenia przyczepek dla dzieci do ruchu, mogę się założyć, że znajdą się idioci ciągnący swoje dzieci w takich przyczepkach po drogach publicznych.
|
No i luz. Przecież Ty tak nie zrobisz, więc Twoje dziecko jest bezpiecznie :)
pozdrawiam, Kosu
|
INFO: W Najbliższą sobotę (2.06.2007) odbędzie się Masa Na Autyzm
|
Obejrzałem film z 1 imprezy. I uważam, że dorabianie jakichkolwiek idei do tego typu akcji utrudniających funkcjonowanie miasta jest co najmniej niestosowne.
|
Ale co to za dorabianie idei. Po prostu - rowerzyści przejeżdżają w koszulkach TP, a kasa płynie. Tu nie ma idei tylko prosty interes :] Zresztą to nie masa utrudnia funkcjonowanie miasta, tylko miasto nie umie się dostosować do masowych imprez :)
2,5 złotego za pozyskanie danych osobowych uczestnika, dla takiej firmy jak TP, to żenujące pieniądze.
|
2.5 zł za kilometr :) Rok temu TP dała 100 000 zł. To są całkiem miłe pieniądze i w żaden sposób nie odczułem faktu, że moje dane ruszyły w świat. Wcześniej rozesłały je już dziesiątki innych firm :)
Zróbcie spęd rowerzystów na Polu Mokotowskim. Zorganizujcie tam ścieżki sprawnościowe, testy ze znajomości przepisów ruchu drogowego, konkursy dla rowerzystów np. na najbardziej wypasiony rower, najśmieszniejszy, najbardziej oryginalny.
|
Obawiam się, że wśród rowerzystów jeżdżących na co dzień po drogach jest większy odsetek znających przepisy niż w przypadku kierowców. Głównie dlatego, że jak rowerzysta nie umie się zachować na ulicy, to jedzie chodnikiem. Jak kierowca sobie nie radzi, to nie ma wyboru... a zresztą i tak mu to zwisa ;]
Czy koniecznie trzeba blokować ruch w mieście i generować jeszcze więcej spalin, zysków koncernów paliwowych, lekarzy, aptekarzy?
|
Panie Szuwaks wyluzyjcie :) Rowerów nie lubisz czy co?
pozdrawiam, Kosu
|
Jak bezbolesnie zdobyc prawo jazdy-poradnik.
|
1. Znam bardzo wielu ludzi, ktorzy bezbolesnie zdaja na prawo jazdy bez łapowek - za 1-wszym lub 2-gim razem. Sam do nich należe. Do egzaminu podchodzilem 2 razy - za pierwszym oblalem, bo zrobilem blad na miescie - nalezalo mi sie. Za drugim zdalem bez klopotu (u tego samego egzaminatora), przy czym bylem jedynym sposrod grupy 10-osobowej ktory zdal. Reszta narzekala podobnie tak jak Ty, ale tak naprawde jeździli fatalnie. Oni oczywiscie bagatelizowali przyczyny dla ktorych ich oblano- bzdura, pierdoła itp. O egzaminatorze, ktory nam przypadl chodzily jak najgorsze opinie. A ja do dziś dobrze pamietam jego pouczenia - były to naprawde sensowne slowa. Mam powody przypuszczac, że nikogo nie oblał bez istotnej przyczyny. 2. Nie twierdze ze przekupstwo nie jest mozliwe. Wielu sposrod egzaminatorow ma swoja cene. Ale tylko nieliczni oblewaja sprecjalnie, żeby dostac w łapę. Reszta po prostu oblewa za bledy. Musze przyznac, że wiekszosc moich znajomych, ktorzy jeździli dobrze, zdała bez problemu za 1-wszym lub drugim razem. Ze zdaniem placu klopoty miały najczesciej dziewczyny, bo maja z reguły gorsze wyczucie przestrzeni i gabarytow pojazdu. Ci ktorzy kilkakrotnie oblewali na miescie to najczesciej zupełne patałachy, ktorzy nawet porzadnie nie znali przepisow 3. Jestem za tym, żeby utrzymac tą "farse" jesli farsą nazywasz to że zdaje srednio 10 % osób. Bo problem nie lezy najczesciej w technice jazdy, ale w kiepskiej znajomosci i zdolnosci do interpretacji przepisow. Z moich doswiadczen wynika, że właśnie tylko ok. 10 % czyta kodeks drogowy przed zdaniem egzaminow. Reszta bezmyslnie ćwiczy tylko testy. A testy to tylko bardzo malutki wycinek sytuacji, ktore sie zdarzaja na drodze. Stad poźniej tyle wypadkow. LEPIEJ 10 razy oblac niż raz zabic siebie lub co gorsza kogos w głupi sposob. 4. Jezdze duzo -prywatnie i sluzbowo juz prawie 3 lata. Nie dostałem nigdy mandatu za prowadzenie auta (jedynie za złe zaparkowanie, świadome zreszta -nie bylo miejsca). Ale strasznie mnie denerwuje to, jak pomysle ile razy mogłem już nie żyć, gdybym nie pomyślał za takich jak Ty, którzy chcą żeby im było za łatwo i mają niewiadomo jakie wielkie wyobrażenie o swojej technice jazdy. Wymuszenia pierwszenstwa, zmiany pasa ruchu bez kierunkowskazu itp rzeczy napotykam niemal codziennie w wykonaniu dupków, którzy najczesciej nawet nie wiedza co zrobili.
Sory, że tak długo, ale sadze ze to wazny temat
|
Test Driven Development
|
Witam
| To znaczy pisząc na grupę o C/C++ miałem na myśli te języki
Nie ma znaczenia jaki język,
|
To znaczy w metodologii nie, ale moje pierwotne pytanie dotyczyło narzędzi, myślę, że przy wyborze narzędzia język odgrywa rolę. Może za nie długo nie, ale na razie pewnie tak.
TDD to metodyka tworzenia aplikacji zakładająca stworzenie testów a następnie budowanie aplikacji tak aby te testy spełniły (maksymalne uproszczenie TDD).
|
Rozumiem.
Metodyka nic nie mówi o tym jak testować, natomiast ważny jest moment powstania tychże, bo powstają wcześniej niż kod a ten manewr ma zapewnić że pirwszoplanowym testem będzie spełnienie wymagań użytkownika (testy powstają na bazie wymagań) a nie sprawdzenie czy aplikacja "chodzi" (bo to jest mało ważne, jeśli potrzeby użytkownika są zaspokojone).
|
Jasne. Tylko, że wymagania są opisem jakościowym zagadnienia, i testy muszą być przygotowywane na bazie specyfikacji. Potem do chodzi jakość - czy program działa czy nie, a potem w moim przypadku, ilością jest to jakie wartości program generuje.
Wyobraź sobie sytuację. Codziennie na drogach przejeżdża mnóstwo samochodów. Odnotowywujemy je w systemie. Następnie wymaganiem klienta jest to aby przewidywać jaki będzie ruch pojazdów w przyszłości np. do 1/2 godziny naprzód.
No więc zaprzęgliśmy matematykę i mamy jakieś wyniki z wykresów widać, że dobre, aplikacja się nie wiesza, działa on-line, potrafi się uczyć i takie tam. Była testowana wiele razy dla różnych danych.
Wejściami są dane o ruchu drogowym i wyjście też. Więc specyfikacja jest spełniona, nie wiesza się nie ma mem leaków itd. Wyniki z oglądu (na bazie danych historycznych) są dobre.
Teraz mamy kolejny projekt i dla celów marketingowych dobrzeby było móc
nie napiszę, że stosowano, jak nie zastosowano. Moje pytanie jest takie jak
się sugestie, które są rozsądne, tłumacze jednak oco mi dokładnie chodzi.
Pozdrawiam.
|
Awaria kolejnego autobusu - splonal pod Belgradem
|
Kolejny polski autobus ulegl awarii (prawdopodobnie od hamulcow ) i splonal pod Belgradem./ Byl po kontroli w kraju przez policje drogowa.
Mysle ze rozwiazaniem jest zbudowanie automatycznych stacji diagnostycznych dla autobusow przed glownymi przejsciami granicznymi. Ale stacji nowoczesnych, w pelni zautomatyzowanych, ktore pozwola wykryc usterki, wady kierowcy i wydac atest dopuszczenia do ruchu.
Kontrola drogowa autobusu to zbyt malo i wlasciwie niewiele mozna sprawdzic, poza swiatlami, ogolnym wygladem autobusu, gum i trzezwosci kierowcy, ale widzialem ze policja drogowa kierowcow nie bada na alkomacie przed rozpoczeciem podrozy.
Jechalem kiedys autobusem zakladowym na wycieczke do Warszawy i siedzac z tylu czulem zapach spalonego oleju. Mowilem innym, ze cos sie dzieje, takze kiewrowcy i nic, jechalismy dalej, a pod Piotrkowem Trybunalskim autobus zaczal chrobotac, szczeknal i stanal. Zatarl sie tylny most, gdyz przed wyjazdem byl remontowany, a mechanik zapomnial napelnic go olejem.
Jechalem tez neoplanem z zagranicznego biura z siedziba krajowa i po godzinie jazdy pod Wroclawiem zaswiecila sie kontrolka i wlaczyla sygnalizacja awarii ukladu hamulcowego ( wspomaganie). Dojechalismy do bazy, naprawa trwala 3 godziny i pojechalismy dalej.
Kolega pojechal kiedys autobusem do Paryza i na trasie mieli 2 razy uszkodzona gume do wymiany.
Autobusy to maja do siebie, ze sie psuja, gdyz sa mocno eksploatowane a duzych stacji diagnostycznych, zautomatyzowanych do diagnostyki przed kazda dluzsza trasa prawie nie ma. Nie ma tez juz prawie duzych baz transportowych i duzych zespolow mechanikow , ktorzy pracowali przy kazdym autobusie i kazdy sprawdzali przed wyjazdem na trase.
Duzo prywatnych osob kupilo uzywane autobusy i parkuja je przed domami, na podworkach i maja taka mozliwosc serwisowania jak samochodu osobowego. Aby sprawdzic czy nie grzeja sie nadmiernie gumy, bebny, potrzeba kamer termowizyjnych , ogladajacych autobus z domu , z boku, a dotykami gum recami juz nie wystarczy.
Poza tym te starsze autobusy maja niewiele systemow automatycznej diagnostyki i kierowca sam musi autobus kontrolowac, a jak to ma robic na podworku, czy przed domem. Wyjazd do bazy, pelny przeglad przed trasa, testy, to duze oplaty i koszty.
Jacek
|
I znow wypadek w Katowicach
|
Na Meteorologow Dla niewtajemniczonych zmienili pierwszenstwo i teraz co chwile sie tam ktos rozwala, tym razem to nie byla juz stluczka, dwa samochody odjechaly na lawetach. Powinni tam dac sygnalizacje swietlna, bo inaczej bede ofiary.
P.S. A swoja droga widac jak trudno zmienic przyzwyczajenia ludzkie, wiekszosc jezdzi "na pamiec"
|
To nie tyle widac, co z badan naukowych wynika, ze przyzwyczajen sie nie da zmienic i nie powinno sie zmieniac. Dlatego nazywaja sie wlasnie przyzwyczajeniami. I nie potrzeba chorowac na Alzheimera, aby miec trudnosci z przystosowaniem sie do zmienionych warunkow.
Kiedys tez uzywalem drogi jednokierunkowej i wjazd byl na nia po skrecie w prawo, skrecam w prawo a tam stoi policja, bo od dzisiaj skreca sie w lewo i zmieniono kierunek ruchu. Takie numery mozna robic, ale wtedy koniecznie musza sie tablice ostrzegawcze:
ZMIANA ORGANIZACJI RUCHU + oswietlenie lampami zoltymi migajacymi . Tak jest w calych Niemczech i UE.
kiedys ogladalem testy w Anglii na kierowcach, 70 % nie pamietalo zadnych sytuacji jadac droga z domu do pracy. Po prostu machinalnie wykonywali zakodowane czynnosci jako kierowcy.
|
I to jest prawidlowe. Wszelkie zmiany na drogach powinny byc sygnalizowane duzymi tablicami ostrzegawczymi o zmianie organizacji ruchu ( kodeks drogowy to przewidzial). I tablice osytrzegawcze maja byc tak dlugo, jak wynika z badan i kierowca o najdluzszym okresie odzwyczajania sie, przyzwyczai sie do nowej organizacji ruchu.
Przeciez nie po to sie zmienia organizacje ruchu zeby dochodzilo do wypadkow i na kierowcow czychaly patrole z mandatami.
Jacek
|
Jeszcze jedno pytanko ;-)
|
A co pokazuje znak ??? Czerwone prosto i czerwone w prawo - i dokladnie tak masz odpowiedziec - nie wolno jechac na wprost i w prawo !!!
|
Pokazuje czerwone swiatlo i niema strzalki w lewo zielonej pod znakiem tylko jest na tym czerwonym strzalka prosto i w prawo !!!
Wyobraz sobie ze na tym skrzyzowaniu jest jeszcze tabliczka z zielona strzalka w lewo (nie swiecaca sie). I co - w lewo jednak mozna jechac ! A w tym pytaniu pytaja tylko o znak swietlny...
|
Niema zadnej tabliczki w lewo !!! A moze chodzi o uprzywilejowane (tak tylko sie ratuje)
Wiesz co - moze byc poszedl jeszcze na pare zajec z teorii ruchu drogowego zeby jednak ktos wytlumaczyl Ci pare spraw...??
|
Noto cie zaskocze//;-) Ide na kurs dopiero 3-go sierpnia a teraz sie samemu przygotowuje, bo zalatwilem sobie testy ;-) Wiec jeszcze wszystko przedemna ! Ale jezeli czegos nierozumiem to pytam was a jezeli niewiesz jak odpowiedziec to juz niemoj problem ;-( Mowie jeszcze raz: Jest na obrazku semafor ! Pali sie czerwone swiatlo a na nim jest sprzalka prosto i w prawo ! Zolte ani zielone sie niepali ani niema zielonej strzalki pod semaforem ktora pozwala warunkowo skrecac w lewo !!!!!!!!! Odpowiedzi na pytanie: Sygnal ten zabrania wjazdu na skrzyzowanie: a-wszystkim pojazdom b-jadacym prosto c-skrecajacym w prawo Poprawne jest a i b a moje pytanie brzmi ! Czy mozna przy tym znaku skrecic w lewo ;-) Wydaje mi sie ze tak, bo jezeli zabranialiby wszystkim to niefatygowali by sie zeby wstawic tam czerwone ze strzalkami w prawo i prosto ;-) Moze jeszcze ktos ma jakies propozycje ?
|
Autobus wymusza pierwszenstwo przy wyjezdzie z ronda - co zrobic ?
|
| Znajomy mial takie zdarzenie. [...] | Co on ma z tym zrobic
przebudować to rondo :)
|
Znajomy byl dzisiaj na policji i w bazie autobusowej. Dopiero po calym dniu, dyspozytor i inni kierowcy, wytlumaczyli temu wymuszajacemu, ze narusza przepisy ruchu drogowego, ze nie ma pierwszenstwa prawej strony, gdyz nadjezdza z drogi podporzadkowanej, na skrzyzowaniu przejezdza ciagla linie, zmienia pas bez sygnalizacji
A on wczoraj wszystkich kolegow kierowcow przekonywal, ze ma racje i to on ma pierwszenstwo.
Stad apel do dyspozytorow baz autobusowych, szczegolnie miejskich, aby przeprowadzili testy, jak ich kierowcy przejezdzaja ronda, czy nie wymuszaja, czy nie jezdza na pamiec, calkowicie blednie, zagrazajac kierowcom samochodow osobowych zyciem i zdrowiem.
Niestety ktos kto jezdzi 20-30 lat zawodowo, jezdzi na pamiec. A w tym przypadku kierowca stosowal na skrzyzowaniu regule prawej reki, jakkolwiek znaki wskazywaly inne zasady pierwszenstwa na skrzyzowaniu. Znaki byly czytelne, umieszczone przed skrzyzowaniem.
Kierowca autobusu wjezdzajac na skrzyzowanie z drogi podporzadkowanej nie dosc ze nie ustepowal pierwszenstwa opuszczajacych skrzyzowanie z ruchem okreznym, ale dodatkowo skrecajac w prawo, zmienial pas ruchu z prawego na srodkowy przejedzajac linie ciagla i blokowal pojazd opuszczajacy skrzyzowanie w tym samym kierunku.
Uderzenie tylem autobusu w maly samochod grozi zgnieceniem i utrata zdrowia i zycia kierowcy, gdyz albo samochod zostanie zgnieciony
torowisko tramwajowe. Samochod wtedy na zlom, a kierowca jak wyjdzie calo to ma duzo szczescia.
Jacek
|
Pitolenie
|
HYHYHY A ja mam złożoną osobowość.Ciekawe dwa typy skrajnie się wykluczające :)))) <quoteMASZ "ZŁOŻONĄ" OSOBOWOŚĆ.
OPANOWANI I ROZWAŻNI TYP A
Ważne jest dla Ciebie, aby być niezależnym i mobilnym, a do tego właśnie służyć ma samochód. Jazda samochodem sprawia Ci dużą przyjemność, zwłaszcza, że znasz dobrze zasady ruchu i potrafisz przewidywać nagłe sytuacje. Jednak z ręką na sercu: Nie zawsze stosujesz się do ograniczeń prędkości. Należy to przemyśleć dla własnego bezpieczeństwa. Jednak mimo to opanowane i odpowiedzialne zachowanie na drodze to wyróżniające Cię cechy. Należysz do grupy o dużym udziale kobiet i relatywnie niskim potencjale zagrożenia dla bezpieczeństwa na drodze.
Świetnie! Pokazujesz innym, jak należy jeżdzić, masz charakter w nodze /font
AMATORZY RYZYKA TYP C
Zabawa, adrenalina, odmiana - głównie o to Ci chodzi, także podczas jazdy samochodem. W Twojej grupie przeważają mężczyżni. Reprezentowany przez Ciebie sportowo-dynamiczny styl jazdy sprzyja ryzykownej rywalizacji z innymi uczestnikami ruchu. Kiedy w dodatku interpretujesz przepisy według własnego widzimisię, mieszanka zbyt wysokiej samooceny i gotowości do ponoszenia ryzyka może prowadzić do realnego zagrożenia.
Proszę zachować więcej ostrożności za kierownicą. Tolerancja na drodze nie odbiera przyjemności, wypadek - tak. </quote ale sie uśmiałem ;)))) ------------------------------------------- Pozdrawiam, Royal de Loup
#gg: 493732
http://www.kierowcanaszostke.com.pl/test.html i wyniki jakie generuje. Odpowiedzialem szczerze, bo co mi zalezalo, m.in:
Dopóki nie szkodzę innym, zakazy sa mi obojętne. TAK
Lubię szybka jazde. TAK
Staram się jeżdzić ekonomicznie. NIE
Jestem za generalnymi ograniczeniami prędkosci na drogach. NIE
Nie przywiazuję zbytniej wagi do zasad ruchu drogowego, ważne tylko, abym nie został złapany na ich pogwałceniu. TAK
Wynik z calosci: TRZEŻWI-RACJONALNI TYP D
[...] Dla dobra ogółu wystrzegasz się agresywnych zachowań na drodze i starasz się respektować ograniczenia prędkosci. Twój defensywny styl jazdy wnosi do ruchu ogólne uspokojenie.
Ograniczenia predkosci mam w esicy a styl jazdy kreatywny. Pomimo odpowiedzi jak wyzej dostalem wynik z sufitu. Gratulacje dla projektujacego ankiete i z gory dla dziennikarzyn ktorzy beda "omawiac" wyniki.
Pozdrawiam |
|
| |
|
|