Oglądasz wiadomości znalezione dla zapytania: Test 6 klasistow
Wiadomość
  HTB

Po dalszych testach doszed?em do takiego o to wniosku je?eli zamarkuje
pakiety w ten sposób:
iptables -t mangle -A POSTROUTING -p tcp --sport 21 -j MARK --set-mark 21
iptables -t mangle -A POSTROUTING -p tcp --sport 22 -j MARK --set-mark 20
Pakiety trafiajÂą do odpowiednich klas.
Wiec wyglÂąda na to ?e markowanie przez 7-layer nie dzia?a!:(
Tylko dlaczego i co zrobi? ?eby dzia?a?o bo p2p nie zamarkuje sobie w ten
sposob a o to g?ównie chodzi.


Musisz mieć obsługe layer7 w kernelu, iptables (odpowiednie łaty) oraz
zainstalowane protokoly

pzdr.

 
  HTB

| Po dalszych testach doszed?em do takiego o to wniosku je?eli zamarkuje
| pakiety w ten sposób:
| iptables -t mangle -A POSTROUTING -p tcp --sport 21 -j MARK --set-mark 21
| iptables -t mangle -A POSTROUTING -p tcp --sport 22 -j MARK --set-mark 20
| Pakiety trafiaj? do odpowiednich klas.
| Wiec wygl?da na to ?e markowanie przez 7-layer nie dzia?a!:(
| Tylko dlaczego i co zrobi? ?eby dzia?a?o bo p2p nie zamarkuje sobie w ten
| sposob a o to g?ównie chodzi.

Musisz mieć obsługe layer7 w kernelu, iptables (odpowiednie łaty) oraz
zainstalowane protokoly

pzdr.


Mam to wszystko i już chula!

  Win2000 - 2 lacza od roznych providerow i zapasy dla IIS, EX
Marcin Przybyłek na ms-news.pl.iis:

chodzi o to aby srvr byl widziany naraz
pod 2 adresami IP z roznych pol adresowych
np.
10.0.0.1/255.255.255.0 gw 10.0.0.10
10.0.1.1/255/255/255/0 gw 10.0.1.10

jak wpisze mu oba gw jako default to jeden zawsze nie dziala.


A co z metrykami?

Drugi problem to jak ustawiacie serwer IIS, EX aby w razie awarii
jednego lacza dzial poprzez drugie z ta sama nazwa strony.


Exchange? A co masz na myśli? Dostarczanie SMTP e-mail? wywołania po
RPC? IMAP/POP3 a może jeszcze połączenia po X.400?

czyli jest sobie strona www.test.pl na adresie 10.0.0.1
w czasie awarii chce aby automatycznie adres www odwolywal sie
do 10.0.1.1


Tylko wtedy? Bo normalnie to się robi przez DNS round-robin.
Ciężko się wpływa na obce cache, chyba, że masz b. krótki TTL -- ale
to znaczy, że w praktyce, to Ty odpowiadasz na WSZYSTKIE zapytania o
Twoją domenę.

Tak naprawdę to nie ma dobrych rozwiązań na posiadanie dwóch łącz, z
różnych klas adresowych i brak roziązań typu własny AS (czy to jako LIR
czy jako PI). Można bawić się w NAT-owanie połączeń na routerach
brzegowych, w policy routing (ale to chyba raczej nie na serwerze
aplikacyjnym a na routerze, na jakimś Cisco (route-map) lub innym
iproute2 na Linuksie. Ale to zawsze będzie kombinowanie i maskowanie.

  ORM Doctrine 10x wolniej niż zwykla klasa
Witam
Zrobilem test szybkosci dzialania ORMa Doctrine i bardzosię rozczarowalem
wynikami...

Testowalem proste zapytania do tabeli o bardzo prostej strukturze:
id, imie, nazwisko, email, wiek.

Wyniki:
Bardzo prosta klas do obslugi baz danych: 350 wywolan/sekunde
Doctrine 1.0.8 : 35 wywolan/sekunde.

Wyswietlane byly 2 rekordy z 500 istniejacych.

Spodziewalem sie ze szybkosc ORMa jest mniejsza np 2x ale ne 10x!

Czy taka roznica w szybkosci jest normalna?

Pit

 
  ORM Doctrine 10x wolniej niż zwykla klasa

Witam
Zrobilem test szybkosci dzialania ORMa Doctrine i bardzosię rozczarowalem
wynikami...

Testowalem proste zapytania do tabeli o bardzo prostej strukturze:
id, imie, nazwisko, email, wiek.

Wyniki:
Bardzo prosta klas do obslugi baz danych: 350 wywolan/sekunde
Doctrine 1.0.8 : 35 wywolan/sekunde.

Wyswietlane byly 2 rekordy z 500 istniejacych.

Spodziewalem sie ze szybkosc ORMa jest mniejsza np 2x ale ne 10x!

Czy taka roznica w szybkosci jest normalna?

Pit


normalna albo i nie normalna, owszem, doctrine zwalnia i to mocno, ale
za to daje potężne możliwości. Teraz odpwiedz sobie na pytanie czy
piszesz stronę dla siostry do szkoły i styknie Ci własna klasa czy
CMS'a dla firmy wujka i zależy Ci na tym by wygodnie (szybko) pisało.
Doctrine ma szeroki wachlarz możliwości, a dorzucając cachowanie można
w zasadzie przestac się tym martwic ;-)

  PEAR Mail polskie znaki


| Jak za pomocą Mail.php z PEAR wyslac mail zawierajacy polskie znaki?

Ja to robię tak:


[...]

Niestety na obiektach sie nie znam. Wykorzystuje gotowca z
http://pear.php.net/manual/en/package.mail.mail.send.php; zmienilem
tylko wysylanie aby bylo przez smtp i dodalem linijke z content, czyli:

=============
<?php
include('Mail.php');

$headers['Subject'] = 'Test message';
$header['Content-Type'] =  'text/plain; charset=UTF-8; format=flowed';

$body = 'Test message';

// ponizsza linijke przeobilem tez zeby korzystalo z smtp
// ale podawac nie bede, bo zawiera hasla. nie ma ona
// znaczenia w tym momencie
$params['sendmail_path'] = '/usr/lib/sendmail';

// Create the mail object using the Mail::factory method
$mail_object =& Mail::factory('smtp', $params);

$mail_object-send($recipients, $headers, $body);
?
============

Jak to przerobic? Probowalem dodac niektore elementy z Twojego przykladu
ale nic nie wyszlo. PHP sypalo bledami ze odwoluje sie do nieznanych
klas itp
}


  Zaleznosci miedzy klasami

Czyżbyś testował "na piechotę"? Zapoznaj się z PHPUnit2.

U mnie przetestowanie całej aplikacji polega na otworzeniu strony /test
i trwa 15 sekund.


Znam PHPUnit2 ale czy czas pisania testow w przypadku duzej aplikacji
nie jest przypadkiem zbyt kosztowny tym bardziej jesli aplikacja jest

prymitywny ale nie musze jakos specjalnie testowac tych klas, chodzi
jedynie o sprawdzenie co z nich korzysta i gdzie ewentualnie musze
zwrocic uwage wprowadzajac zmiany.

pozdrawiam...

  Zaleznosci miedzy klasami

Mozna tworzyc diagram klas ale jest
to czasochlonne i trzeba to robic recznie


diagram dziedziczenia da się wygenerować automatycznie przez Doxygen:
http://www.stack.nl/~dimitri/doxygen/

W praktyce dzialaloby to jak phpDoc czyli
parsowaloby caly kod i wyciagaloby wszelkie mozliwe zaleznosci.


"wszelkich możliwych" to się raczej nie da wyciągnąć, bo gdybyś miał
w kodzie PHP coś takiego:
$obiekt = new($_REQUEST['klasa']);
to żaden analizator kodu ci nie zgadnie, jakiej klasy jest $obiekt

generalnie chyba jednak unit testy są najlepszym rozwiązaniem

  Zaleznosci miedzy klasami

| Czyżbyś testował "na piechotę"? Zapoznaj się z PHPUnit2.
|  U mnie przetestowanie całej aplikacji polega na otworzeniu strony  
| /test i trwa 15 sekund.

Znam PHPUnit2 ale czy czas pisania testow w przypadku duzej aplikacji  
nie jest przypadkiem zbyt kosztowny tym bardziej jesli aplikacja jest  

prymitywny ale nie musze jakos specjalnie testowac tych klas, chodzi  
jedynie o sprawdzenie co z nich korzysta i gdzie ewentualnie musze  
zwrocic uwage wprowadzajac zmiany.


To zależy od tego ile warta jest dla ciebie bezbolesna refaktoryzacja i  
pewność*, że strona się nie sypnie na jakimś głupim błędzie.

Testy najlepiej pisać w fazie projektowania strony (patrz TDD). Potem  
faktycznie ciężko jest, ale jeśli musisz przerobić duży kawał strony, to  

testowanie wszystkiego samemu i szukanie bugów.

*) a raczej prawdopodobieństwo bliskie 1-1/ilość_testów :)

  przestrzen nazw, ew. "subklasy"???
witam

marzy mi sie zrobienie swojej biblioteki i zbioru klas...
fajnie by bylo gdyby wszystko bylo w jakiejs osobnej przesztrzeni nazw...
(co bym nie musial sie martwic o ew. kolizje z nazwami z biblioteki
standardowej php itp.)

nie znalazlem czegos takiego jak namespace z c++ w php wiec wymyslilem ze
wszystko wrzuce sobie w klase i wtedy efekt bylby taki jak chce...

code:

class MY {
    function hello () {
        print "hello ";
    }
    class test { //niestety to nie przechodzi...
        function test() {
            print "konstruktor klasy test ";
        }
    }
}


//teraz np moglbym sobie pisac:
MY::hello();
//i chcialoby sie tez tak:
$testObj = new MY::test();

niestety moje php (4.4.0) nie pozwala zagniezdzac definicji klasy w
definicji innej klasy... a moze cos zle robie?

mam nadzieje ze wiecie o co mi chodzi, jakies pomysly???
pozdr.
zulu

  przestrzen nazw, ew. "subklasy"???

witam

marzy mi sie zrobienie swojej biblioteki i zbioru klas...
fajnie by bylo gdyby wszystko bylo w jakiejs osobnej przesztrzeni nazw...
(co bym nie musial sie martwic o ew. kolizje z nazwami z biblioteki
standardowej php itp.)

nie znalazlem czegos takiego jak namespace z c++ w php wiec wymyslilem ze
wszystko wrzuce sobie w klase i wtedy efekt bylby taki jak chce...

code:

class MY {
    function hello () {
        print "hello ";
    }
    class test { //niestety to nie przechodzi...
        function test() {
            print "konstruktor klasy test ";
        }
    }
}
//teraz np moglbym sobie pisac:
MY::hello();
//i chcialoby sie tez tak:
$testObj = new MY::test();

niestety moje php (4.4.0) nie pozwala zagniezdzac definicji klasy w
definicji innej klasy... a moze cos zle robie?

mam nadzieje ze wiecie o co mi chodzi, jakies pomysly???
pozdr.
zulu


Twój kod nie zadziała - klasa nie może zawierać klasy.
PHP nie obsługuje przestrzeni nazw. Jedynym sposobem (prowizorycznym)
uniknięcia konfliktów nazw klas jest grupowanie je w packages, korzystając
z filesystemu i przyjęcie nazewnictwa klas takiej jaką przyjął PEAR, a więc
bazującej na ścieżkach dostępu. Mając np. swoją klasę Klasa w katalogu:

PARSER/XML/Klasa.php

nazywamy ją PARSER_XML_Klasa

Prowizora - ale jakoś tam działa. Nic więcej nie zrobisz.

  SQL7.0 & MTS & VB & ADO & Problem
HEj!

MTS chodzi na osobnym komputerze, na ktorym sa wszystkie wersje ADO.
Gdy zmieniam na inne Ado to robie to we wszystkich warstwach - DLL (data
service) i DLL (business service) i UI.
Inne projekty z wykorzystaniem ADO 2.6, ADO 2.6, ADOR "hulaja" bez


problemu.

To szkoda! :(
Jakbys tak nie robil to juz bym wiedzial gdzie jest blad ;o)
A tak serio to sprawdz czy rzeczywiscie wszedzie masz odpowiednie
"References" i czy przypadkiem nie tworzysz w "dziwny" sposob obiektow ADO -
np przez pozne powiazania.
Wiecej nie przychodzi mi do glowy - Jak to mowia programisci "u mnie
dziala"...
Sproboj zrobic maly test i przeniesc kilka klas do osobnego nowego projektu
i zainstaluj taki nowy dll w MTSie jak on tez sie wywala to znaczy, ze cos
sie rozjechalo na serwerze. Sprawdz MDAC za pomoca narzedzi ze stron MS.
AdoChecker - czy jakos tak.
Daj znac co to byl za blad lub jak masz dodatkowe uwagi - pytania.
Acha jezeli robisz cos z MTSem i VB to na maksa musisz zagladnac na
www.vb2themax.com :-)!

pzdroOfka
M.Kierepka

  Jezyk projektowania UML i gry komputerowe

UML służy do projektowania kilku wyraźnie okreslonych rzeczy, najczęsciej:
klas/obiektów
związków miedzy nimi(jeden do wiele itd)
scen użycia (żywy uzytkownik w stosunku do funkcji programu)


Nie. Związku między systemem a jego użytkownikami zewnętrznymi
niezależnie czy Ci użytkownicy są białkowi czy nie, nawet nie muszą
być fizyczni. Takie uproszczenie jest powodowane przez standardowy
symbol użytkownika w postaci człowieczka.
Taki diagram może pokazywać np. zwiąkzi między podsystemami w systemie
czy z urządzeniami zewnętrznymi.
Ot w takim FPP może obrazować jakie obiekty będą reagować na jakie
sposoby strowania: mysz, klawiatura inne rodzaje manipulatorów.

(Zwykle nie zwalnia z zakodowania tego, nie generuje kodu)

Nie za bardzo widze zastosowanie do Doom-a: klas obiektów nie jest aż tak
dużo, związki nei są jakies charakterystyczne...


Klas w takim systemie może być kilkaset, może to i nie dużo.
Oprócz diagramu klas jest jeszcze kilkanaście innych diagramów które
mogą być bardzo pomocne np. diagram stanów czy sekwencji pokazujące co
się dzieje z obiektem w czasie.

Natomiast zgadzam się że jesli całość aplikacji będzie tworzył jeden
człowiek to UML nie jest potrzebny, ale jeśli jest więcej niż jeden
programista czy trzeba pryzgotwać założenia do testów to zdecydowanie
opisanie systemu w UML ułatwia komunikację pomiędzy ludźmi.

  VC++ Piekielna maszyna

Czy masz w tym jakis szczegolny cel, czy po prostu chcesz wykazac braki
MFC?
Jesli to pierwsze, to badz tak mily i poinformuj nas co chcesz uzyskac -
byc
moze da sie to zrobic inaczej, jesli drugie, to wiekszosc z nas doskonale
zna te braki i bledy ;-)). Grzebanie w programach i narzedziach dla samej
sztuki jest zwykla strata czasu. Sam nieraz sie o tym przekonalem...


Generalnie chodzi o uzyskanie okna na pelen ekran, ktore nie jest oknem
dialogowym
i nie ma wbudowanego modelu dokument/widok  [wiem, ze to brzmi jak bzdurka
troche :)
ale nie chce 2-ch osobnych klas dla obu rzeczy].
Chce, zwyczajem ze starego dobrego Win API, utworzyc okno o zadanych
parametrach
a ktore do obslugi komunikatow wykorzystuje dobrodziejstwa MFC  bez
callbacka
i typowej obslugi komunikatow, a takze petli komunikatow w winmain.
Troche to jest tez test mozlwiosci MFC, fakt, nie powiem nie :).

tia
p.Adam

  VC++ Piekielna maszyna
i nie ma wbudowanego modelu dokument/widok  [wiem, ze to brzmi jak bzdurka


Na razie mowisz sensownie...

ale nie chce 2-ch osobnych klas dla obu rzeczy].


no dobra...

Troche to jest tez test mozlwiosci MFC, fakt, nie powiem nie :).


Zaden test...

Przestudiuj typowa aplikacje oparta na dialogu a nie bedziesz mowil glupot.
W funkcji InitInstance masz wszystko jak na dloni.
Do tworzenia podstawowego okna uzyj metody CreateEx poniewz tylko w niej
mozesz jako parenta uzyc NULL.

Artur Lew

  Czy można zrobić 'moduł' VBasica?

Czy mogę używając ATLa, czy czegokolwiek innego
'zrobić' zwykłą funkcję VBasicową?
Wymaga to oczywiście trochę wyjaśnienia:
używając VBasicowego Object Browsera (F2)
niektore funkcje nie są przypisane do klas, tylko do modułów.
Wybierając np.: bibliotekę stdole do przejrzenia
widać kilka klas (IFontDisp,IPictureDisp,itd),
ale jest też moduł StdFunctions i funkcje z niego wołane są,
jak 'zwykłe' funkcje - bez żadnego tworzenia klas.
[...]


Okazało się że jest to możliwe nie tylko w VB6
ale także w Visual C++
(test przeprowadziłem w Visual Studio .NET 2003)
Tworząc CoClasse jej atrybuty należy ręcznie rozszerzyć
o 'appobject'
np.

[
coclass,
threading("apartment"),
vi_progid("GMUClass.TestClass"),
progid("GMUClass.TestClass.1"),
version(1.0),
uuid("81DBF209-E900-425D-A148-3360A25CFAC9"),
helpstring("TestClass Class"),
appobject
]
class ATL_NO_VTABLE CTestClass :
public ITestClass
{
...

Stosując inne narzędzia także można uzyskać ten efekt
dopisując appobject w pliku IDL opisującym interfejsy danej klasy
np.
[
uuid(B152C8B6-85DB-4FF7-AF9B-F670EC2360FB),
version(1.0),
appobject
]
coclass Class2 {
[default] interface _Class2;

};


PS.
Dzieki że twoje pytanie pozwoliło nauczyć mi się czegoś nowego.

  Czym sa szblony w C++?




: pomocą template? Gdy chodzący kod zamienia się w template - jest chyba
: prościej, ale gdy pisze się coś nowego?...

Nie wiem jak to jest w VC++, ale w gdb (szczególnie połączonym z
xemacsem) większych problemów z debugingiem nie ma.

A propos debugingu - niedawno tworzyłem zestaw klas, sprawdzałem czy
nie gubię gdzieś pamięci więc do każdego konstruktora wstawiłem sobie
wypisywanie + a do destruktora -, potem mogłem policzyć czy wychodzi
na zero :-)  Ale nie o to chodzi - oto jak wyglądały kolejne
uruchomienia programu (między uruchomieniami następował debuging i
kompilacja w innym okienku):

$ ./test
++-+-++Segmentation fault (core dumped)
$ ./test
++-+-++--+-+--Segmentation fault (core dumped)
$ ./test
++-+-++--+-+--+++--+Segmentation fault (core dumped)
$ ./test
++-+-++--+-+--+++--+++-+-Segmentation fault (core dumped)
$ ./test
++-+-++--+-+--+++--+++-+-+--+++Segmentation fault (core dumped)
$ ./test
++-+-++--+-+--+++--+++-+-+--++++--+Segmentation fault (core dumped)
$ ./test
++-+-++--+-+--+++--+++-+-+--++++--+++-+--+Segmentation fault (core dumped)
...

...i tak mniej więcej 20 razy - przy czym mniej więcej od 10 razu
każde kolejne uruchomienie powodowało u mnie wybuch śmiechu :-)
Oczywiście za każdym razem błąd był w innym miejscu... Ciężkie jest
życie programisty...

  macanie SSH

Witam,

Ostatnio bardzo często (w porównaniu do okresu sprzed kilku miesięcy) kilka
moich komputerów jest "macanych" przez SSH userami takimi jak "test",
"guest", "backup" itp... Niektóre adresy uparcie próbują i próbują. Czy u
Was też to się daje zauważyć?
U mnie kilku najbardziej aktywnych:


Tak, to problem, mrhm, globalny.
Olej, albo, jak Ci sie bardzo nudzi, wysylaj informacje do
administratorow klas adresowych / serwerow o tym ze ktos z ich
adresow probuje atakowac maszyny w sieci.

  emulator
o ile mostek 6502 i pochodne to roznica klas w stosunku do rodziny i386, to
motorola 68k dla peceta moze byc juz wyzwaniem, poza procesorem pentium
nadzoruje takze wszystkie sprzetowe rejestry st
i tu sie moze nie wyrabiac

btw robilem kiedys testy predkosci roznych basic'ow (z microsoft basic na
atari wlacznie) i porownywalem z 286 chyba 16MHz, wygral turbo basic franka
ostrowskiego (sic !)
| Co do sprzetu to nie powinno ci nic skakac ;-) Podobno do emulacji
trzeba
| miec 10x szybszy sprzet (tak gdzies slyszalem) niz ten ktory
| emulujemy. Atari (male) mialo zegar niecale 2MHZ a ty masz "troche"
| szybszy...

Pozwole sie nie zgodzic. Probuje emulowac ST na P120 i nie bardzo to
wychodzi :)

Maciek

--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.comp.sys.atari


  css zestawienie

czy wiec 6.0 jest taka anty-stylowa, czy ja cos poknocilem w kodzie.


Najlepszym na to testem jest odpalenie strony w Mozilli 1+, afaik jest
to przegladarka w niemal 100% prawidlowo interpretujaca CSS (niemal, bo
nie ma aurala, ale tego nikt nie ma).

Odpalilem i zobaczylem, ze Twoja strona jest zle wyswietlana. Jak dla
mnie jest to oznaka, ze cos sknociles; moja opinie potwierdza chyba i
inni doswiadczeni grupowicze.

Aby sie upewnic - spogladam w kod. Nie wglebialem sie, ale juz na
pierwszy rzut oka widac drastyczny blad: nazwy klas nie moga sie
zaczynac na cyfre. Podejrzewam ze jak to zmienisz wszystko bedzie cacy.

  Opera moze, Mozilla juz nie (problem z wyswietlaniem strony)
hi,

pod adresem http://stadiony.igol.pl/test/ probuje cos budowac, ale
Mozilla ciagle mi utrudnia zycie... z przystowowaniem strony do opery
nie mam problemu

chodzi o takie bledy jak:
- dziwne zachowanie IMG jako odnosnikow, ktore mimo ustawienia border: 0
px w arkuszu stylow nadal maja obramowanie
- menu (z prawej) w ogole nie dziala jesli chodzi o zdarzenia
zmieniajace wyglad
- z lewej, co juz dla mnie jest totalnym szokiem, nie dziala
przyznawanie klas, wstawianie do kazdego diva w tamtym miejscu dosc
dlugiego kodu stylow jest  na razie jedynym i bez sensownym rozwiazaniem

nie moge dosjc skad to sie wzielo...

na poczatku wiekszosc rzeczy jakos dzialala, jedynie to:

children.tags('a')[0].style.color='#a8c0e8'

w Mozilli nie chcialo "chodzic"

moglby ktos uczynny zerknac w kod i powiedziec co skopalem i podsunac
jakies rozwiazania?

z gory dzieki!

PS. Mozilla zaczela robi psikusy z menu odkad ustawilem display: table w
divie w ktorym znajduje sie m. in. te menu, przyczyn reszty bledow
znalezc nie moge...

  cache na cyfronecie - jaki rezultat?

Swoja droga, niedlugo pewnie ruszy lacze zagraniczne przez POL-34


TEM-155 chciałeś powiedzieć?

(jak tu juz czytalismy, ma je juz Gdansk, Poznan, Lodz i bodajze Gliwice)


Znaczy się, do europejskich sieci akademickich i niektórych komercyjnych
leci przez Frankfurt (miodzio!), do reszty Europy przez Telenordię, do USA
przez TPSA (łącze do Teleglobe). Tak mniej więcej wyszło mi z (fragmenta-
rycznych z konieczności) testów.

Nie wiem dokładnie z czego to wynika i jak będzie docelowo. W każdym razie
jest zastrzeżenie, że na łączu do Frankfurtu ma nie być tranzytu ruchu
komercyjnego. Podział na edu i com będzie według klas adresowych. Poproszono
już nas (więc i Cyfronet na pewno też) o wyspecyfikowanie klas, w których
są wyłącznie klienci akademiccy. W tej chwili podaliśmy 157.158.0.0/16.
Będzie jeszcze pewnie kilka klas C. No i UŚ-owa klasa 155.158.0.0/16, ale
to już jest w gestii pana Uhliga. Nie wiem jak jest z Cyfronetem, czy
w ich klasie 149.156.0.0/16 są same uczelnie... Może będą musieli coś
przenumerować. U nas też chyba będzie kilka przypadków, ale większość
renumeracji mamy już za sobą.

  IP v6

Nie tyle eksperymentalne, co w fazie beta. Eksperymentalne to takie
zupełnie przed beta ;)


Oki - w fazie testow w wiekszosci na maszynach UNIXowych - tak lepiej ? :)
Wersja IOS 12.0T z dodanym stosem IPv6 jest dostępna dla większości
routerów. Nie jest jeszcze oficjalnie supportowana.


Ooo - to nie wiedzialem - ostatni IOS ktory w jakikolwiek sposob supportowal
IPv6 byl chyba 11.x i mial date sprzed 2 lat :)
Większość producentów jest chyba w tej chwili na podobnym etapie. I jest
to sensowne, biorąc pod uwagę, że podstawowy stos IPv6 jest zrobić
stosunkowo łatwo, ale dodać do niego wszystkie wypracowane funkcje (BGPv6,
ACLe itd) które powstawały przez długi czas - już nie. Tzn dodać jest
łatwo, ale trzeba to wszystko przetestować, zanim się udostępni publicznie
implementację...


W sumie masz racje - ale wez tez pod uwage, ze tempo prac ostatnio spadlo -
a moze gdyby nie rozdactwo kiedys kilka lat temu calych klas B na
bezsensowne rzeczy to teraz jeszcze nie mielibysmy az takiego problemu - w
chili obecnej przy technikach typu masquerading i NAT potrzeba tych adresow
troche mniej - tzn. zapotrzebowanie rynku sie z jednej strony zwieksza z
uwagi na rosnace potrzeby, a z drugiej zmniejsza ze wzgledu na w/w.

Przemyslaw Maciuszko
TP Internet

  koniec okresu testowego.

Po kilku miesiącach testu uznaliśmy, że przy aktualnej
jakości ipv6 w .pl,


Rozumiem, że uważacie ją za niezadowalającą, dlaczego?

jego stabilności


To już chyba zależy od tego skąd kto ma tunel. Bo np. tunele z
ipv6.pl faktycznie zbyt stabilne nie były (nie są?).

oraz ilości potencjalnych
klientów,


Myślę, że gdyby zastosować podobne rozwiązanie jakie ma miejsce
w przypadku serwerów takich jak linz.irc.at czy
irc.ipv6.xs4all.nl, tzn. możliwość rejestrowania innych klas przez
użytkowników (nie tylko typowo polskich + xs26) to sytuacja miałaby się
zupelnie inaczej. Możnaby wprowadzić wymóg wysłania requestu po
polsku, e-mailem, co pewnie wykluczyłoby nadużycia. Wydaje mi
się, że wtedy z osiągnięciem ok. 500 jednoczesnych połączeń nie
byłoby większego problemu.

serwer kliencki ipv6 nie ma racji bytu[1].
W związku z tym, działalność krakow6.irc.pl zostaje zawieszona.

[1] Sytuacja, oczywiście, może ulec zmianie w przyszłości.



wydawał mi się najstabilniejszy z *.irc.pl.

  zagadka

sorki ale co do tej marchewki i 7 to było do kolegi z dołu, a za państwo
Dominikana gratuluje, jeden koleś wymyślił Dżibuti- nawet nie wiem czy to
istnieje (bez urazy dla ich mieszkańców)


bo ty spaliłeś ten test, powinno być "państwo europejskie" - w europie na d jest
tylko dania.

Jedna z młodszych klas szkoły podstawowej. Pani nauczycielka stojąc na ławce  
zmienia jakiś obrazek, a dzieci trzymają ławkę, aby pani nie spadła. Jasio  
korzystając z okazji zagląda pani pod spódniczkę. Wchodzi inny nauczyciel,  
zauważył co wyczynia chłopiec i mówi :
 - Jasiu uważaj bo oślepniesz !
Jasio zakrywa jedno oko ręką i mówi :
 - niech to, zaryzykuję na jedno oko.

Animus

  dziwny blad D5 - gdzie przyczyna

[ciach]

3. Czasem sie zastanawiam, czy prosciutkie obiekty nie lepiej by bylo
tworzyc wlasnie na takiej "przestarzalej" zasadzie. Zalozmy ze cos tak
prostego jak TRefct byloby takim objectem. Mialoby metode Width i
Height, kalkulowana doslownie w mini-metodzie. Czy jest bardziej
efektywne oprogramowanie tego w najefektywniekjszy sposob z mozliwych w
zewnetrznej funkcji, czy tez efektywniejsze by bylo po prostu:

function TRect.Width;
begin
    result:=Right-Left+1;
end;

Ktos robil takie testy? Zdaje sobie sprawe, ze kod tej metody - tak by
wynikalo z helpa (co do sensu) - zostanie powielony w kazdym egzemplarzy
takiego obiektu.


Witam

Nie zostanie powielony; podobnie jak dla klas, tutaj także w pamięci będzie
tylko jedna kopia kodu metod.

Pozdrawiam,
Chizra.

  dziwny blad D5 - gdzie przyczyna

| Ktos robil takie testy? Zdaje sobie sprawe, ze kod tej metody - tak
by
| wynikalo z helpa (co do sensu) - zostanie powielony w kazdym
egzemplarzy
| takiego obiektu.

Nie zostanie powielony; podobnie jak dla klas, tutaj także w pamięci
będzie
tylko jedna kopia kodu metod.


Przepraszam, pomrocznosc jasna, pozno bylo ... Sparwdzilem. Zreszta to

  Test chi kwadrat
Mam klopot z testem zgodnosci chi-kwadrat, wszystko w zasadzie
w porzadku poza jedna sprawa nie bardo wiem jak nalezy liczyc
prawdopodobienstwa pi (czyli prawdopodobienstwa hipotezy zerowej
dla poszczegolnych klas) gdzies sie doczytalem, ze bedzie to roznica
pomiedzy prawdopodobienstwami na granicach tych klas czyli
F(G1)-F(G2) tyle ze ona czasem przyjmuje wartosci ujemne
i jeszcze pare innych rzeczy sie dzieje, czy jest ktos w stanie
mnie oswiecic jak to sie powinno prawidlowo dobierac?

przemek

  Matura - doswiadczenia

Witam,

Może dobrym pomysłem byłby zakup jakiś książek dla maturzystów?
Jakie polecicie ? Kilka pozycji już znalazłem w archiwum.


ja cale liceum przezylem ze zbiorem "Z Euklidesem do matury i na studia",
okladka zolto-czerwono-niebieska, autorow nie pamietam.. Nie mylic z
normalnym "Euklidesem" do poszczegolnych klas, bo tam sa imo dosc latwe
zadania...

Poza tym, chciałbym zapytać co sądzicie o kursach przygotowujących na
studia ? Warto, czy może wystarczy przerobić testy z lat ubiegłych ?
Macie może jakieś doświadczenia z konkretnymi firmami (najlepiej z


wszystko zalezy o jakich studiach myslisz... Z "firmami" raczej nie ma sie
co zadawac, bo to w wiekszosci naciagacze... Wyjatkiem sa oczywiscie firmy,
ktore od n lat z super skutkami przygotowuja do egzaminow, np warszawska
sikora i AM... Jezeli juz, to pomysl o kursie bezposrednio na uczelni.

pzdr
Marcin

  matura 2002 ?

| Tak, ale powinni, nawet jesli nie przygotowywac, to wskazac uczniom
| zmiany...


Ale zmiany czego - przeciez matematyka sie nagle nie zmienila.
Problem polega niestety na tym, ze zadania w nowej maturze czasami przypominaja
test na inteligencje.
Ma sie to nijak do dotychczasowych schematycznych zadan. Tutaj niestety
nauczyciel nie moze za duzo pomoc. Nie da sie bowiem przerobic wszystkich
mozliwych przypadkow na lekcjach.

a jakos u mnie tego nie robili i biedni terazniejsi 4-klasisci
| beda mieli problem...


Biedni to beda wtedy gdy skoncza studia i nie dostana zadnej pracy :-(

Problem moga miec ci, ktorzy ucza sie zadan na pamiec. Jesli umiesz
logicznie myslec i masz dobrze opanowane podstawy(dla mnie podstawy to tez
pochodne i calki) to nie polegniesz na zadnym egzaminie(oczywiscie mam na
mysli egzaminy na studia,a nie na studiach).


Zgadzam sie w pelni.

   Jarek

--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.sci.matematyka


  alfa czy 1-alfa?

Robie test chi-kwadrat dopasowanie rozkladu. Dla 12 stopni swobody dostaje
chi^2=5,557458 czyli p=0,937.


W teście zgodności Pearsona (chi-kwadrat) obszar kryczny buduje się
prawostronnie w oparciu o rozkład chi-kwadrat, tzn. z tablicy rozkładu
chi-kwadrat dla r-1 sopni swobody (r - liczba klas) oraz dla ustalonego
poziomu istotności alfa odczytuje się taką wartość krytyczną
chi-kwadrat/alfa, by zachodziło P{chi-kwadrat=chi-kwadrat/alfa}= alfa.
Nie rozumiem zatem, co oznacza p=0.937, skoro tu manewruje sie kwantylem
chi-kwadrat/alfa i on sam wynika z tablic, bez samodzielnego dociekania
prawdopodobieństwa p.

N. bene chi-kwadrat/12 =3.074/alfa=0.005, 3.571/alfa = 0.01 .......,
5.226/alfa=0.05

Wpisz w Excelu w komórkę B2 formułę =ROZKŁAD.CHI.ODW(1-B$1;$A2)
w komórki od B1 w prawo wpisz jakieś rosnące alfa, np: 0.005, 0.01, 0.02,
0.025, 0.05
w komórki od A2 w dół wpisz kolejne stopnie swobody: 1, 2, ... 30

WuKa

  alfa czy 1-alfa?

| Robie test chi-kwadrat dopasowanie rozkladu. Dla 12 stopni swobody dostaje
| chi^2=5,557458 czyli p=0,937.

W teście zgodności Pearsona (chi-kwadrat) obszar kryczny buduje się
prawostronnie w oparciu o rozkład chi-kwadrat, tzn. z tablicy rozkładu
chi-kwadrat dla r-1 sopni swobody (r - liczba klas) oraz dla ustalonego
poziomu istotności alfa odczytuje się taką wartość krytyczną
chi-kwadrat/alfa, by zachodziło P{chi-kwadrat=chi-kwadrat/alfa}= alfa.
Nie rozumiem zatem, co oznacza p=0.937, skoro tu manewruje sie kwantylem
chi-kwadrat/alfa i on sam wynika z tablic, bez samodzielnego dociekania
prawdopodobieństwa p.


Czesc,

Dziekuje za odpowiedz.

Wydaje mi sie, ze mozna zrobic tak jak piszesz albo tak jak ja robie - jest to
opisane:
http://mathworld.wolfram.com/HypothesisTesting.html

Licze ROZKŁAD.CHI(5,557458;12) = 0,936729304
i to porownuje z 1-0,05 = 0,95 dla alfa = 0,05.

a w ksiazce ktora mam ta wartosc ROZKŁAD.CHI jest porownywana z alfa

i w koncu nie wiem jak ma byc?

Wojtek

  przekazywanie funkjci obiektu
On 15 Maj, 17:32, Sowiecki Agent

f);

| a w niej analiza, np:

| (sender as TForm).Tile:='To ja wywołałem tę f";

| Chyba o to Ci chodziło?

nie,

w funkcji mam szereg instrukcji

typu
child.Tile:='To ja wywołałem tę f";

a dotyczyc to moze klas roznych np TForm1, TForm2, TForm 1
dziedziczacych po TForm, i w zaleznosci od parametru jaki podam do
funkcji obiektowi child ma zostac przypisana albo klasa TFOrm1, albo
TForm2, albo TForm3.


Myślę, że pozostaje Ci test:

if sender is TForm then ...
else if sender is TXForm then ...

Paweł

  Projektowanie modelu w 2007

Można logicznie. Polecam więcej lektury na temat modelowania obiektowego
opartego o model. Z grubsza robi się to tak: w projekcie typu "design"
tworzy się różne diagramy, a diagram klas projektuje się tylko "z
grubsza" nazywa się to modelem koncepcyjnym, takie koncepcyjne klasy nie
są związane z żadnym kodem, ale takim klasom odpowiadają klasy
rzeczywiste na diagramie klas w modelu fizycznym. Taki model fizyczny
rozbudowuje się przy pomocy różnych technik, ja jestem fanem tego co
wymyślił Peter Coad, tzn. Modeling in Color:
http://www.amazon.com/Java-Modeling-Color-UML-Enterprise/dp/013011510X
W efekcie dostajemy zbiór klas i atrybutów (properites), które dalej
trzeba rozbudować o interfejsy, podzielić na moduły itd.


Czyli da się zrobić zestaw klas z metodami wirtualnymi opisujących model
biznesowy, tutaj korzystać z UML. Kod implementować w klasach
dziedziczących, a wszelkie zmiany wprowadzać zawsze w klasach bazowych?
To chyba ma szanse działać... Chyba jeszcze raz pobiorę kod aktywacyjny
do testów Delphi i spróbuję przygotować w ten sposób jakiś przyszły moduł.

  anty-relay

regułki TS-a do sendmaila i standardowy qmail na tcpd, czy tcpserverze.
man qmail-smtpd, szukać RELAYCLIENTS.


Wymiana sendmaila na co innego nie wchodzi w rachube. Wiec tylko te
regulki TS'a... ale o ile je pamietam, to one nie daja sie tak
skonfigurowac, zebym mogl DOWOLNIE (podkreslam jeszcze raz, dowolnie!)
wybrac liste domen w MAIL FROM (nie domen, z ktorych klient sie laczy!),
dla ktorych poczta bedzie przyjmowana... Przynajmniej tak bylo kiedy
ostatni raz je ogladalem...

Jednym z testów wykonywanych przez ORBS jest wysłanie poczty z senderem
ustawionym magicznie na adres pocztowy tego serwera. Więc takie coś nie
jest żadnym zabiezpieczeniem. Oprócz postawienia wymogu sendera z
obługiwanych przez ten serwer domen musiałbyś jeszcze ograniczyć możliwość
relayowania do określonych klas IP/domen. To jest w moich paczach do
kumajla i zdaje się również w regułkach TS-a.


Tych cholernych orbsow to ja mialbym ochote w ogole wpisac do hosts.deny
dla portu 25... ;-)
Pozdrowienia,
   Jaroslaw Rafa

  Poczekajta na Windows 7

| Mała strata... GIMP rządzi !

| Ja tam się nie znam na tych graficznych fintifluszkach, ale moja żona
| twierdzi, że PS jest o kilka klas lepszym narzędziem

| "Lepszy" to subiektywne określenie, ale można to sprowadzić do braku
| konkretnych ficzerów potrzebnych w procesie produkcyjnym (zakładając
| pracę pod kątem wydruku), mocnego odstawania pod względem wydajności
| itd.

Ahem. Ale to jest dosyć istotna sprawa...


A ja się w pełni zgadzam, po prostu zawsze lepiej brzmi konkret niż ogólna
"lepszość". GIMP od PS odstaje baaardzo mocno i zawsze odstawał. Pamiętam
własne testy, gdzie proste działanie typu obrót dużej bitmapy o 90 stopni
PS wykonywał w kilknaście sekund, a GIMP po kilku minutach się wykrzaczał.
Oczywiście, zrobił od tego czasu postępy, ale PS też nie stał w miejscu.

| i ma znacznie lepiej zaprojektowany interfejs użytkownika.

| A tu to można co najwyżej kopać leżącego. Deweloperzy GIMPa mają niestety
| reputację ludzi, którzy wiedzą lepiej. A MBSZ nietypowy interfejs odbiera
| im całą masę użytkowników, dla których profesjonalne ficzery się nie liczą,
| za to wygoda użytkowania jak najbardziej.

Ale trzeba przyznać, że w 2.4 poprawili to w pewnym stopniu.


Nie na tyle, żeby to nie odstraszało wielu ludzi, którzy mogliby być częścią
ich targetu, tzn. amatorów, domowych webmasterów itd. itp.

GS

  Licea (szkoly) sportowe - Wrocław

Czy ktos sie orientuje, ktore z liceow (technikow/zespolow szkol itp.)
maja
klasy o profilu sportowym (chodzi mi o szkly po reformie - 3 letnie, we
Wroclawiu) - prosilbym o numer placowki i ew. adres.

Rowniez czy ktos sie orientuje, w jaki sposob przebiega nabor do takich
szkol? (oprocz egzaminu na koniec gimnazjum - test sportowy???)

Bylbym wdzieczny za jakiekolwiek wskazowki,
Dziekuje - Jarek


Zobacz tu:
http://www.ukfis.pl/adresy/wpss.htm

Chodzilam do klasy sportowej w II LO. Kiedys egzaminy do klas sportowych
byly duzo wczesniej niz do zwyklych i dodatkowo zdawalo sie egzamin
sprawnosciowy - biegi, skok w dal, itp.

Pozdrawiam
Giza

  Co sądzicie o...

Chcę kupić książkę pt. Biologia (zielona ze ślimakiem na okładce) - jest
ona
pracą zbiorową pod redakcją Andrzeja Czubaja. Wydanie piąte z 1999r.
Sprzedawczyni w sklepie powiedziała, że to bardzo dobra książka. Może ktoś
z Was
miał z nią do czynienia i może mi powiedzieć coś o niej, a może polecić
lepszą.
Za wszystkie opinie i porady z góry dziękuję.


Zależy w jakim celu chcesz ją wykorzystać:
przyda uczniowi klas 4-6 na przyrodę i sie gimnazjaliście podczas lekcji
biologii  , wyżej - juz chyba nie bardzo
ja sama czasem "wykorzystuję" oczywiście modyfikując schematy w czasie
robienia testów ww grupom uczniów. Schematy przejrzyste, to plus. Minusów
dużo,
polecam też dość starą (ale lubię tą pozycję):  "Świat biologii" A.Nason, R.
Dehaan PWRiL W-wa 1987 - zabytek... ale warto zajrzeć

  Olimpiada Ekologiczna

Pisze sie 'z gory'. Skontaktuj sie z "Perspektywami"
(http://www.perspektywy.com.pl), oni udostepniaja takie rzeczy. To na
pewno dotyczy O.B., jesli to nie to samo co O.E. (mam nadzieje, ze nie
;'). Zdaje sie, ze wydali tez jakis informator na ten temat, ale mozliwe,
ze to byl WSiP. Ide dzisiaj do ich ksiegarni, rozejrze sie za tym.


...jako rzekla, tak zrobila. Informator rzeczywiscie wydaly "Perspektywy",
ale on jest, prawde mowiac, taki sobie :'( Kosztuje 17:50 i sa w nim takie
raczej ogolne informacje. Olimpiady sa dwie: biologiczna i wiedzy
ekologicznej. Dla kazdej jest wykaz lektur, ktore powinny zaspokoic
zapotrzebowanie kazdego glaba na wiedze olimpijska. Kuriozum -- ok. 10
pozycji. Nie ma testow z poprzednich lat, bedzie sie trzeba samodzielnie o
nie upomniec w redakcji.

Wprawdzie nie dla szkol srednich, ale ja tez sie przymierzalam do OB dla
klas 7-8. Obejrzawszy testy z poprzednich lat doszlam do wniosku, ze czas,
ktory poswiecilabym przygotowujac sie do tej olimpiady moglabym lepiej
wypelnic sobie... nauka biologii.

Nie wiem, jak Wy macie, ale biologia w podstawowkach to jest przedmiot li
i tylko 'pisany'. Trzebaby miec pracownie i zajecia praktyczne (z ta
dziwna szklana rurka, pod ktora sie wklada jakies szkielka ;'), zeby ta
olimpiada miala sens. Zreszta... chodzenie po lesie i rzopoznawanie
grzybkow (autentyczne zadanie, bodajze 2-gi etap) nie zaspokaja moich
ambicji naukowych ;-

        Zdrowka --

                        e.

  Farmacja
Hehe nic dodać nic ująć ;)

Nie wiem jak w tej chwili wyglądają wstępne
testy na farmację. Tzn wyglądają pewnie tak, jak kilka lat temu, chyba że
ich poziom ciągle wykazuje tendencję wzrostową (a pewnie tak jest). Warto
DOBRZE, jeśli nie świetnie (nie chciałabym używać stwierdzenia"na
pamięć",ale tak by to w sumie można nazwać) znać podręczniki (biologia,
chemia) ze wszystkich klas liceum, a już najbardziej to, co "najmniejszym
drukiem", a co zrobisz ponad program to też Twoje.

pozdrawiam

alexandra.


| Jakie są wymagania,aby dostać się do szkoły o problu biolo-chem,a
| potem iść na farmację ??

do klasy o profilu biol-chem to pewnie zdanie egzaminu czy jakich testów
kompetencji czy co tam jeszcze szacowne ministerstwo wymyslilo.
a pozniej na farmacje - tez zdanie egz. wstepnego :)
wymagania na samej farmacji - niezbyt wygórowane - duza pojemnosc pamieci
krotkotrwalej, zdrowa watroba...
moze liczyc sie tez  zasobnosc kieszeni, jezeli noga sie na wstepnym
powinie
i trzeba placic za studia (teraz cos ponad dyche na rok)

--
milego dnia
adam, gg# 402495


  kosmos w oczch "szarego Kowalskiego"

W "Postepach Astronomii" nr 4 (1996) znalazlem artykul "Stan wiedzy
astronomicznej absolwentow szkol podstawowych". Jest to wynik ankiety
przeprowadzonej wsrod 250 uczniow klas osmych kilku szkol w Gdyni.
Dla porownania ta sama ankieta byla przeprowadzona wsrod ok 40 studentow
Wydzialu Humanistycznego Uniwersytetu Gdanskiego.
Ankieta byla calkowicie anonimowa a przekroj uczniow szeroki, od
pilnych i grzecznych uczennic w bialych kolnierzykach po szalikowcow
lokalnych druzyn pilkarskich.
Byl to rodzaj testu wyboru, ankietowany zakreslal wybrana odpowiedz
z trzech podanych mozliwosci.
Wystarczy tej probki. Calosc zawiera ponad 20 takich pytan.
Mamy obraz kosmosu w oczach "szarego Kowalskiego".
Wnioski????


Zatrwazajace. Szczegolnie, pytanie drugie mnie zaszokowalo:

Zjawisko dnia i nocy ma miejsce gdyz:
 a) Slonce porusza sie dokola Ziemii
    wsodzac i zachodzac ..............14% <-           2%
 b) Ziemia obiega Slonce..............34%             33% <-
 c) Ziemia wiruje wokol swojej osi....51%             58%
    nie wiem...........................2%              8% <-


Strzalka zaznaczylem wyniki, ktore mnie zupelnie udzerzyly.

I niech ktos powie, ze polska edukacja nie wymaga reformy...

  Qrcze matura
Ale to sie tez nazywa temat RATUNKOWY i tak jest traktowany przez
nauczycieli.





| Sluszna uwaga. Jeden temat jest na pewno z pierwszych II klas.

I tak najlepszy jest temat trzeci, ktory wszystkim maturzystom
polecam. Zawsze sie cos napisze a i test moze uda sie rozwiazac ;)

--
___________________________ ______ ____ ____ ___ ___ __ _ ___ _

[ Tuning Nokii -sim lock -net monitor -logo -polacz. z siecia ]
[ http://www.strefagsm.pl -Strefa GSM- Sprzedaz Kabli PC--GSM ]


  O astrologii i innych dziwnych rzeczach
Jako swiatowej slawy cynik w tych sprawach chcialem podzielic sie pewnym
zdarzeniem.
Otoz zajmuje sie ostatnio wykorzystaniem sieci neuronowych do klasyfikacji
trejdow. Wczoraj przez pomylke do zestawu wskaznikow przypisalem zupelnie
odstajaca i bledna grupe klas - po prostu zamiast klasyfikowac trejdy przez
tp/sl jako 1/0 przypisalem buy/sell jako1/0. I co? komputer przez noc
liczenia znalazl mi piekne zaleznosci mieczy rzeczami ktore nie maja
kompletnie ze soba nic wspolnego! :) Skutecznosc treningu 300 trejdow
wyniosla 75% a test wiarygodnosci na dodatkowych 150 trejdach byl nawet
wyzszy bo wyniosl prawie 80%.
Do czego zmierzam? Ze jak sie chce to mozna znalezc zaleznosci we wszystkim.
Jak bym zapuscil obliczenia wlacznie z aktualnym kolorem wlosow sasiadki,
plamami na Sloncu i poziomem wody w studni to komputer tez by znalazl piekne
zaleznosci. To taka lekka aluzja to tej astrologii ;)

Pozdr,V.

  O astrologii i innych dziwnych rzeczach

Jako swiatowej slawy cynik w tych sprawach chcialem podzielic sie pewnym
zdarzeniem.
Otoz zajmuje sie ostatnio wykorzystaniem sieci neuronowych do klasyfikacji
trejdow. Wczoraj przez pomylke do zestawu wskaznikow przypisalem zupelnie
odstajaca i bledna grupe klas - po prostu zamiast klasyfikowac trejdy przez
tp/sl jako 1/0 przypisalem buy/sell jako1/0. I co? komputer przez noc
liczenia znalazl mi piekne zaleznosci mieczy rzeczami ktore nie maja
kompletnie ze soba nic wspolnego! :) Skutecznosc treningu 300 trejdow
wyniosla 75% a test wiarygodnosci na dodatkowych 150 trejdach byl nawet
wyzszy bo wyniosl prawie 80%.
Do czego zmierzam? Ze jak sie chce to mozna znalezc zaleznosci we wszystkim.
Jak bym zapuscil obliczenia wlacznie z aktualnym kolorem wlosow sasiadki,
plamami na Sloncu i poziomem wody w studni to komputer tez by znalazl piekne
zaleznosci. To taka lekka aluzja to tej astrologii ;)

Pozdr,V.


Ale to oznacza, e po prostu tracisz czas !

PS
a tak przy okazji jeszcze powr t do Grunwaldu
---http://www.juraura.neostrada.pl/

  kwerenda i rekordy

Z testowaniem (.BOF And .EOF) radziłbym uważać !
Choć jest to _udokumentowany_ sposób na sprawdzanie czy recordset nie jest
pusty, to jednak naciąłem się na tym teście !!!
Tzn. recordset był pusty (zaraz po otwarciu) a (.BOF AND .EOF) zwróciło
FALSE
Aplikacja wyhaczała się w jednej z klas mapujących zdarzenia formularza -
i być moze jedynie w klasach grozi nam takie niebezpieczeństwo. Niestety
znów: nie miałem czasu na dogłębne analizy.
Test:
    If .RecordCount 0 Then

zadziałał prawidłowo, więc od tego czasu używam tego zamiast (.BOF And
.EOF)


Kurczę, nie żartuj!

Ostatnio wszędzie używałem .EOF And .BOF i włos mi się na głowie jeży na
samą myśl, że mogłoby to - w pewnych
sytuacjach - nie działać...

Zwłaszcza że skoro Ty nie zidentyfikowałeś przyczyny, to chyba nie mam
co się brać za jej samodzielne szukanie!

A poza tym - czy odczytanie .RecordCound nie wymaga przypadkiem jakiegoś
.MoveLast?

Pozdrawiam,
Krzysiek

  Format 'Procentowy'
Krzysztof Naworyta:

Jacek Kubek:
| [...] (dodatkowo 'ciężko strawne' dla początkujących).

1.
Wiesz, jego ciężkostrawność polega głównie na tym, że się ludzie boją klas (?) [...]


Wiem ;-)

[...]

| Ośmielę się zaproponować (a właściwie przypomnieć) inne,
| znacznie prostsze, rozwiązanie [...]

Niestety Twoje rozwiązanie zawiera dokładnie tę samą pułapkę co moje !


Zauważyłem niestety :-(

W niektórych przypadkach po ponownym wejściu do pola (kliknięcie albo wejście w tryb edycyjny przy
pomocy F2) wartość jest wyświetlana w formacie liczby ogólnej, np:
zamiast 2,3456% widzimy 0,023456
[...]
Zrobiłem parę testów, czyli między innymi cofnąłem się do samego początku i sprawdziłem jak format
procentowy zachowuje się w czystej tabeli.
Hazardy występują niestety już tam ! Jest to więc przypadłość samego Access'a.

Czyżby to właśnie niemożność ich okiełznania skłoniła autorów do takiego a nie innego rozwiązania w
Access'ie ?
Wydaje się to trochę absurdalne, ale kto wie ?


Próbowałeś pytać bliżej 'źródła' (wiem, że subskrybujesz grupy angielskojęzyczne o Access-ie)?
Wygląda to na ewidentną 'niedoróbkę'!

  Maly problemik z C++

Ave.
Ja tam dostaje cos takiego: ( numery lini dotycza dolaczonego programiku )

d.cpp: In method `void A::test(B)':
d.cpp:6: parameter `b' has incomplete type
d.cpp:7: aggregate `class B bb' has incomplete type and cannot be
initialized


1) przestaw kolejnosc klas.
2) kup sobie jakas ksiazke do C++

  Program do powiększania

| Tak czy owak obrazek z aparatu 5 mpx ni cholery nie wygladal jak z 10
| mpx ;)

1. Nie po to sÄ  te programy. :
2. "Z g... bicza nie ukrÄ cisz" ;). Nie dorobisz zdjÄ ciu magicznie
szczegóĹ ów, których tam po prostu nie ma...
3. Ten drugi aparat to pewnie dSLR z o klasÄ  lepszÄ  i kilkukrotnie
wiÄ kszÄ  matrycÄ  oraz LEPSZYM SZKĹ EM (obiektywem), prawda? Poza tym co
miaĹ eĹ  za pliki na wejĹ ciu? Jpeg, który byĹ  niewiadomo jak obrabiany i
wyostrzany? Takie porównania nie majÄ  NAJMNIEJSZEGO sensu...

Moja propozycja na taki test to zresamplowanie konkretnego obrazka w
dóĹ , a potem w górÄ  do pierwotnego romiaru. Wtedy można porównywaÄ . :)

--
Pozdrawiam
Arczi


Twój post tak wygląda w moim kompie:
http://img141.imageshack.us/my.php?image=schowek019mn.jpg
Dlaczego?
Pozdrawiam
Krzysiek.

  LCD a kolory

przy nim ten suntec 9005ld wyglada naprawde atrakcyjnie
(patrzac na parametry, bo testow jesli jakiekolwiek sa-nie
przegladalem..)


Niestety tak się stało, że parametry (zwłaszcza monitorów klasy
"badziew") :nie nadają się do porównywania. Co z tego, że któryś ma
wyśrubowane i z palca wyssane cyferki jeśli ma fatalny obraz?
Cóż z tego że kąt widzenia ma 180' skoro przy 110 to co widać w niczym
nie przypomina prawidłowego obrazu?
Nie porównuj parametrów monitorów różnych klas bo się bardzo sparzysz.
Pamiętaj o zasadzie, że im gorszy producent tym większe bzdury pisze. Na
dodatek jeśli ktoś się chwali jedynie że ma "podzespoły renomowanego
producenta" - znaczy to zazwyczaj, że szmelc jest tak straszny, że to
naprawdę jedyne czym mogą się pochwalić. :-P

 no i ma mniejsza plamke, a przy 19" to chyba ma
znaczenie i to spore


IMO - o ile monitor podłączony jest przez DVI - tu jest dokładnie
odwrotnie niż przy CRT - im większa plamka tym lepiej: obraz będzie
bardzoiej czytelny (chyba że masz w zyczaju siedzieć z nosem 15cm od
monitora).

  Ignorowanie "virtual" w konstruktorze -- jak to naprawic?
Hej,

  BC++ 1.0. Dla przykladu, jest taka sytuacja: dwie klasy, jedna
dziedziczy druga.

class TKlasa1
{
public:
  TKlasa1() { test(); }
  virtual void test() { ShowMessage("1"); }

};


class TKlasa2 : public TKlasa1
{
public:
  virtual void test()  { ShowMessage("2"); }

};


Jesli teraz dam

TKlasa2 klasa;

to pokaze mi sie na ekranie...1. IMHO to dziwne, bo powinno sie
pokazac 2, w koncu to jest ta druga klasa. O tyle jeszcze mnie to
dziwi, ze w przypadku wywolania z innych funkcji wszysko gra --
wywolywana jest prawidlowa kopia testu, tylko w przypadku konstruktora
wywolywana jest kopia testu z tej samej klasy.

  Co z tym fantem poczac, bo mam w rzeczywistosci dosc dlugi lancuszek
dziedziczenia, kazda z klas w konstruktorze ma sobie wywolac
Wyczysc(). Ale nie chce mi sie tego pisac za kazdym razem -- myslalem,
ze jak dam to raz, w klasie bazowej, to juz bedzie gralo.

milego dnia zycze
hej

  Ignorowanie "virtual" w konstruktorze -- jak to naprawic?

class TKlasa2 : public TKlasa1
{
public:
  virtual void test()  { ShowMessage("2"); }
};


tutaj opusc virtual

Jesli teraz dam

TKlasa2 klasa;

to pokaze mi sie na ekranie...1. IMHO to dziwne, bo powinno sie
pokazac 2, w koncu to jest ta druga klasa. O tyle jeszcze mnie to
dziwi, ze w przypadku wywolania z innych funkcji wszysko gra --
wywolywana jest prawidlowa kopia testu, tylko w przypadku konstruktora
wywolywana jest kopia testu z tej samej klasy.

  Co z tym fantem poczac, bo mam w rzeczywistosci dosc dlugi lancuszek
dziedziczenia, kazda z klas w konstruktorze ma sobie wywolac
Wyczysc(). Ale nie chce mi sie tego pisac za kazdym razem -- myslalem,
ze jak dam to raz, w klasie bazowej, to juz bedzie gralo.


a zwykle przeslanianie nazwy funkcji nie wystarcza ????

  Ignorowanie "virtual" w konstruktorze -- jak to naprawic?
mialem podobny problem, i doszedłem do wniosku że w konstruktorze
virtualność nie obowiązuje, więc zawsze każda klasa którą piszę ma
jeszcze metodę Create(..)  i tam już wszystko powinno działać

macho


Hej,

 BC++ 1.0. Dla przykladu, jest taka sytuacja: dwie klasy, jedna
dziedziczy druga.

class TKlasa1
{
public:
 TKlasa1() { test(); }
 virtual void test() { ShowMessage("1"); }
};

class TKlasa2 : public TKlasa1
{
public:
 virtual void test()  { ShowMessage("2"); }
};

Jesli teraz dam

TKlasa2 klasa;

to pokaze mi sie na ekranie...1. IMHO to dziwne, bo powinno sie
pokazac 2, w koncu to jest ta druga klasa. O tyle jeszcze mnie to
dziwi, ze w przypadku wywolania z innych funkcji wszysko gra --
wywolywana jest prawidlowa kopia testu, tylko w przypadku konstruktora
wywolywana jest kopia testu z tej samej klasy.

 Co z tym fantem poczac, bo mam w rzeczywistosci dosc dlugi lancuszek
dziedziczenia, kazda z klas w konstruktorze ma sobie wywolac
Wyczysc(). Ale nie chce mi sie tego pisac za kazdym razem -- myslalem,
ze jak dam to raz, w klasie bazowej, to juz bedzie gralo.

milego dnia zycze
hej

  O testowaniu kodu

Zastanawiam się ostatnio jak testować swój kod. Wiem, że istnieje kilka
frameworków/bibliotek które umożliwiają ustawianie testów, wykonywanie ich i
raportowanie wyników - naprzykład tutaj można przeczytać swego rodzaju
porównanie tego co jest (było) aktualnie dostępne:
http://www.gamesfromwithin.com/articles/0412/000061.html

Ja jednak chciałbym podziękowac wszystkim zewnętrznym frameworkom, nawet
bibliotece boost. Interesuje mnie w miarę prosta metoda, nie wymagająca
instalacji zewnętrznych bibliotek.
[...]
Chciałem się poradzić, w jaki sposób Wy testujecie swoje klasy i jakie metody
testowania polecacie.


  Cóż... bieżemy coś z gotowych biblitotek 8-)

  Poważniej - od biblioteki ważniejsze są dobrej jakości scenariusze
testowania. Czy napiszesz je przy użyciu tej, czy innej biblioteki, to

frameworku do testowania, który bedzie, nomen omen, nieprzetestowany.

  A żeby coś konkretnego polecić - może TUT: bardzo prosty, nie wymaga
instalowania niczego dodatkowego. Projekt testujący funkcjonalność
(celowo nie piszę "klasę", czy "funkcję" - to może być jedna metoda,
albo grupa klas) zawiera:
 - jeden (współdzielony przez wszystkie projekty testów!) "driver"
(plik z funkcją main i okolicami)
 - plik (jedyny i współdzielony przez wszystkie projekty testów) plik
biblioteki TUT
 - plik tzw. reportera (formatera do raportu).
 - plik(i) ze scenariuszem testów,
 - plki(i) testowanej funkcjonalności

  utworzenie relacji

| Jedna uwaga, jesli to nie jakis zabytkowy mainframe, to male litery
| beda dzialac. W zyciu bym nie chcial poprawiac po kims kodu, gdzie
| tablice nazywaja sie TRANSNANGL czy jakos tak.

to nie jest fragment programu tylko 2 tabele zrobione dla testow/nauki,
jak juz mialbym nazywac to :

Kontrah
TransNagl
TransSzczeg
itp otd.


Pięć groszy w dot. gustu.
A tak nie jest czytelniej dla rozróżnienia z nazwami klas w C++:

kontrahent
trans_naglowek  (jak rozomiem nagl -naglowek)
trans_szczegoly

Choć osobiście stosowałbym nazewnictwo z j. angielskiego, bo to trochę
komicznie w kodzie wyglądają mieszanki typu:

std::string mojTekst;

Tak więć ostatecznie tak:

contractor
order_header lub trans_header
order_details lub trans_details

order od zamówienia, jesli rozumiem dobrze chyba ze to ma byc
transakcja, to wtedy trans_*

Pozdrawiam

  Test - prosba o pomoc
Witam,

Mam kilka pytan na ktore poszukuje odpowiedzi. Prosze o pomoc programowanie to
dla mnie magia. Jest to dla mnie wazne,tylko prosze mnie nie odsylac do google.
Licze na pomoc. Z gory dziekuje.

1)Czym rozni sie klasa od struktury?
2)Kiedy wywolywany jest destruktor klasy?
3)W jakim celu tworzy sie jawne konstruktory?
4)W jaki sposob deklarujemy konstruktory klas, podaj przykład.

  porownanie znakow

Jak sprawdzic czy dany znak znajduje sie w bazie znakow ?
np
char string[10]="napis";
if(string[1]==['1','2','3'] cout<<"OK"; //mniej wiecej np. [1..3]


Jesli nie zalezy ci na szybkosci to sprawdzaj po kolei wszystkie znaki w
petli. Jesli potrzebujesz duzej szybkosci - przypisz kazdemu znakowi
pojedynczy bit (proste jesli potrzebujesz tylko 32 znakow)  - "baze"
tworzysz wykonyjac OR (bitowy) potrzebnych znakow, porownujesz wykonujac
AND "bazy" z testowanym znakiem - niezerowy wynik oznacza ze znak jest w
bazie.
Mozna to zrobic np. tak:

unsigned int Znaki[32];
Znaki['a'-'a'] = 1<<('a'-'a');
Znaki['b'-'a'] = 1<<('b'-'a');
itd....
Zanki['z'-'a'] = 1<<('z'-'a');

int Baza = Znaki['c'-'a'] | Znaki['f'-'a'] | Znaki['g'-'a']; // baza -
cfg
// test
if(Baza & Znaki[testowany_znak-'a'])
        jest w bazie

Niestety - jak juz wspomnialem - dziala to tylko do 32 znakow - dla
wiekszej ilosci tez sie da zrobic - ale trzeba troche pokombinowac.
Niedawno mialem podobny problem - na szczescie nie musialem rozrozniac
wszystkich ASCII a tylko kilka klas (litery,cyfry, operatory
arytmetyczne itp.)
GRG
???
---
Pozdrawiam
Tomek Zakręcki
www.zakrecki.prv.pl
---=== TO PONIŻEJ TO ŚMIECI ===---


  Szablony klas - problem z operatorem =
Witam.

Potrzebuje przeciazyc operator przypisania = dla szablonu klasy. Chcialbym
aby operator ten byl przeciazony zarowno dla podstawienia z klasy

sobie cos w stylu ponizszego szablonu z dwoma operatorami =. Tymczasem
kompilator (Visual C++ 6.0) stwierdzil, ze jest to niejednoznaczne i jedynym
wyjsciem z sytuacji okazalo sie usuniecie operatora = dla identycznego typu
jak ten z ktorym parametryzowana byla klasa. Bylem pewien, ze w takim
przypadku jezeli bede wykonywal podstawienie z identycznej klasy, kompilator
wstawi mi operator = z typem S identycznym jak T. Tymczasem ku mojemu
zaskoczeniu nic takiego się nie stało! Kompilator po prostu przepisuje mi
zawartosc jednej klasy w drugą jak zwykla strukture! (memcpy)
I badz tu madry i pisz wierszem... gdzie tu logika?
Jak w takim razie mam przeciazyc ten operator, tak aby byl wywolywany ten
zdefiniowany przeze mnie a nie zwykle kopiowanie pamieci?

Pozdrawiam
Mariusz

template <typename T
class tmpl_test
{
public:
 T   a;
 inline void operator= (tmpl_test<T& b) {
  a = b.a;
 }
 template<typename S
 inline void operator= (tmpl_test<S& b) {
  a = (T)b.a;
 }

};


int main(int argc, char* argv[])
{
 tmpl_test<int  Test;
 tmpl_test<int  Test2;
 Test.a  = 1;
 Test2.a = 2;
 Test = Test2;
 return 0;
}


  problem
Nie mam zadnego pakietu - poprostu wszystkie klasy znajduja sie w tym samym
katalogu.

Moze tak zostac czy musze wszystko wrzucic do pakietow, a przynajmniej ta
klase test ?

pozdr. Andrzej


| odpalam to w ten sposob :
| (KlasaBazowa)Beans.instantiate(getClass().getClassLoader(), "test")

| klasa test znajduje sie w katalogu w ktorym jest klasa glowna
zawierajaca
| funkcje main

| no i mam komunikat z ClassnotfoundExcetion
java.lang.ClassNotFoundException:
| test

| jak zdefiniowac classpatha do tej klasy lub jak rozwiazac w/w problem ?

| dzieki andrzej

Czy klasa test jest w jakims pakiecie?
Jezeli jest w pakiecie, to musisz podac PELNA nazwe tej klasy w metodzie
instantiate, tzn. zarowni pakiet jak i nazwe klasy, przyklad
"pl.test.Test".
Aby klasa ta zostala odnaleziona plik klasy musi znajdowac sie w
classpath,
a wiec najlepiej umiescic plik tej klasy w strukturze klas tego programu.

Marcin Sciesinski


  instanceof

| czemu linijka 4 sie nie kompiluje?
Chyba wiem. Poniższy kawałek łyka:

| 1.class Test {
| 2.  public static void main (String [] args) {
| 3.        Object t = new Test();
| 4.        boolean test = (t instanceof String);
| 5.    }
| 6.}

Po prostu kompilator z góry stwierdza, że nie ma to sensu (tzn. zawsze
będzie
"false")
bo Zmienna typu Test nigdy nie będzie Stringiem.
Czyli kompilator zakąłda, że coś tu jest nie tak, czyli że programista się
pomylił (choć mógłby na sztywno wkompilować "false")


Doczytalem ze instanceof dziala tylko dla klas ktore sa w tej samej
hierarchii klas - no i to by wyjasnialo ten problem i ciekawostke:)

Pozdrawiam
GorbasH

  JEE
Najgorsze iz technologie "na topie" zmieniaja sie jak w kalejdoskopie

czlowiek nie znajacy w/w od razu pogubil sie w gaszczu setek klas ktore
niewiadomo do czego sluza :D

Modny jest tez refactoring czyli jak zrobic aby upgrade biblioteki
rozwalal cala aplikacje i byl niemozliwy bez zmian w sofcie ktory jej
uzywa (rada na to jest oczywiscie...wzorzec projektowy bodajze fasady
hehehe)

No i modne sa testy czyli piszemy klase testujaca klase - mamy 2x wiecej
kodu, 2x wiecej mozliwosci popelnienia bledu, a bledy wykrywane przez
takie testy sa sporadyczne :)

Cale szczescie ze mija moda na pisanie wszystkiego co sie da w XML...

No a najlepsze ze kazda technologia jest reklamowana jako panaceum na
wszystkie wady poprzednikow (przy okazji wprowadzajac wlasne ale to
szczegol...)

Marx

  Odchudzanie jar

Pytanie: czy po zbudowaniu docelowego jara możliwe jest "posprzątanie" z
niego bezużyteczych plików class ?


Spróbuj -verbose:class podczas wywołania programu, np.

   $ java -verbose:class -version

Z taką listą używanych klas tworzysz nowy jar. Oczywiście może się
zdarzyć, że jakieś funkcjonalności nie wywołasz podczas testów
"uszczuplających" i wtedy NCDFE ;-)

Jacek

  Dziedziczenie podklas - jak to zrobic?

Dzieki.
[ciach]

A moze moge spytac, gdzie poczytac o tym dokladniej? Samo dziedziczenie klas
rozumiem chyba w miare dobrze - juz dosc dlugo programuje w C++. Niemniej
jednak bede wdzieczny za konkretna i szybka odpowiedz, bo z czasem u mnie
krucho :-(.


Np materiały, testy do SCJP

P. Arek

  Problem z konstruktorem

Napotkalem nastepujacy problem:

Zdefiniowalem dwie klasy:

//plik: Test2:java
    package test;

    public class Test2
    {
        Test2() {};
    };

---------------------------

//plik: Test3.java

    import test.Test2;

    class Test3
    {
         public void a()
         {
              Test2 t = new Test2();
         }
    };

Klasa Test2 kompiluje sie bez problemu, natomiast podczas kompilacji Test3
otrzymuje blad:

No constructor matching Test2() found in class test.Test2.

Problem nie wystepuje, kiedy obydwie klasy znajduja sie w jednym package'u.

    Z gory dziekuje ze kazda pomoc,

        Marcin Cieszkowski
        Lubin.


Zauwaz, ze w klasie Test2 konstruktor ma zasieg pakietowy, tzn.
jest dostepny tylko dla klas z tego samego pakietu. Dlatego wystepuje
ten blad. Jezeli zadeklarujesz go jako publiczny: public Test2() {}
to wszystko bedzie ok.

  wywołanie metody n-go szczebla hierarchii klas
Witam

Oto przykładowy problem:

class A {
        void method() {
                System.out.println("A");
        }

}


class B extends A {

        void method() {
                System.out.println("B");
        }

}


class C extends B {

        void method() {
                System.out.println("C");
        }

        void test() {
           //TODO
        }
}


Jak w metodzie test klasy C wywołać metodę klasy a bez instancji klasy
A? Także bez używania refleksji oraz metod pomocniczych, gdzie
przykładowo w B umieszczę metodę, która wywoła super.method() ? Czy to
w ogóle wykonywalne dla n=3 klas?

Pozdrawiam
Adam

  import nie dziala

Dobrze byłoby, gdyby  podesłał kod klasy.
Pozdr.

-- TP


Podsylam kod klas:

// klasa napis

package moje;
public class napis {
   private String lancuch = "";

   public napis(String tekst) {
      lancuch=tekst;
 };
   public void wyswietl() {
      String temp="";
      System.out.println(lancuch);
 };

}


/*----------------------
// klasa test

package moje;
public class test {

}


/*----------------------

//poczatek programu
import moje.*;                // to nie dziala
public class start {
  public static void main(String[] args) {
  napis tekst = new napis("ala ma kota");
  tekst.wyswietl();
  };

}


Pozdrawiam
Piotr L.

  JSP i request parametry...

Jezeli budujesz linka np:
<a href="http://localhost:8080/myapp?param1=12¶m2=test"Click me</a

wowczas parametry powinienes pobierac w nastepujacy sposob:

String param1Value = request.getParameter("param1");
String param2Value = request.getParameter("param2");
String param3Value = request.getParameter("param3");

Jezeli parametr (w tym przypadku "param3") nie wystapi otrzymasz wartosc null.

Nie uzywaj do pobierania wartosci parametrow request.getParameterNames(), no
chyba ze chcesz przejrzec wszystkie parametry np. robisz jakis automat.

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/


Generalnie to mam taki problem:

%i to dziala.
Jezeli tym plikiem jest np srodkowa_ramka.jsp to w niej w zaleznosci od
parametrow wyswietlam co innego, wiec robie sobie switch(parametr) i potem już
nie wiem jak includowac pliki gdy jestem juz miedzy znacznikami <% %???

Potem jak juz jestem w <form action...to gdy wpiszę
action="./index.jsp?page=3" to w URI zostaje tylko index.jsp bez parametru...
jest jakis sposub przekazania parametru? np logowanie jest na page=4 i chcem
akcję wywolac na page=4 i tam jest kod dostepu do bazy?
Czy moze kombinuje zbyt strukturalnie i powinienem zacząć od klas :P
dlatego tez chcialem sprawdzxac wszystkie parametry i w zaleznosci jakie znajde
to to robie.

  j2me i szyfrowanie

| Running in the unidentified_third_party security domain
| java.lang.NoClassDefFoundError: java/math/BigInteger: Cannot create
| class in system package

| No, wyglÂąda na to, Âże nie znalazÂł klasy java.math.BigInteger. A takiej w
|  MIDP nie ma. ZresztÂą podana strona mówi:

| "Also note at the time of this writing that some version of Bouncy
| Castle Crypto API is not compiled for MIDP 2.0. When you tried to
| compile this example with Bouncy Castle Crypto API, you may get errors.
| (Some of the test classes use some classes not available to J2ME which
| is only available to J2SE) In that case, you may try other versions of
| the API to eliminate this problem."

BouncyCastle zawiera te klasĂŞ.
Jest do³¹czona import
Po za tym nie skompilowaÂło by siĂŞ.


Po pierwsze, do czego w midlecie potrzebna ci ta linia :
BigInteger bigInt = new BigInteger("199999");

A po drugie, jak chcesz uÂżywaĂŚ klas z core java to uÂżyj obfuscatora np
Proguarda coby zmieniÂł nazwĂŞ klasy i bĂŞdzie hulaĂŚ.
Np w WTK przed skompilowaniem podmieĂą 2 linie w pliku
C:WTK23wtklibWindowsktools.properties
obfuscator.runner.class.name: com.sun.kvem.ktools.RunPro
obfuscator.runner.classpath: wtklib\ktools.zip
na
obfuscator.runner.class.name: proguard.wtk.ProGuardObfuscator
obfuscator.runner.classpath: C:\proguard.jar
zakÂładajÂąc, Âże umieÂściÂłeÂś proguard.jar w C:

piter

  Problem z wywolywaniem metod z klas potomnych
Witam,

Mam nastepujacy problem:

class Parent1
{
        public Parent1 updateType()
        {
                return this;
        }

}


class Child1 extends Parent
{
        public Child1 updateType()
        {

                return new Child1();
        }

}


class Test
{
        public void test(Parent1 p)
        {
                System.out.print("xxx");
        }

        public void test(Child1 p)
        {
                System.out.print("yyy");
        }

}


class Main
{

        public static void main(String[] args) {

                Test t = new Test();

                Parent1 p = new Child1();

                t.test(p.updateType());

        }

}


Pytanie: dlaczego wykonuje sie metoda wyswietlajaca "xxx"?
Co zrobic aby wykonywala sie metoda wyswietlajaca "yyy"?

  kompilacja

| no ale mam problem - bo jak chce sobie teraz
| recznie skompilowac to nie bardzo to wychodzi.

| Caly program jest w jednym pakiecie i jest tam
| wiele plikow/klas.
| Jezeli kompiluje plik glowny programu, to sa bledy.

| A jak _dokladnie_ wywolujesz kompilator i w jakim
| katalogu sie znajdujesz?

znajduje sie w katalogu ktory jest pakietem,
bo inaczej to nie idzie - jak jestem wyzej;


Idzie, idzie, tylko trzeba skąd brać pliki do kompilowania.
Załóżmy, że Twoje źródła znajdują się w katalogu
"x:srcjava est", a Ty jesteś w jakimkolwiek dowolnym
katalogu. Aby jeszcze utrudnić sprawę, załóżmy,
że pliki wynikowe chcesz umieścić w katalogu
"x:uildjava est". Wtedy kompilacja wygląda
następująco:

javac -sourcepath x:srcjava est -d x:uildjava=test
x:srcjava estPlik1.java

Jeśli Plik1.java zawiera jakieś odwołania do innych klas
(w postaci źródłowej), które znajdują się w ścieżce podanej
po -sourcepath, to zostaną one także automatycznie skompilowane.

  kompilacja

javac -sourcepath x:srcjava est -d x:uildjava=test
x:srcjava estPlik1.java

Jeśli Plik1.java zawiera jakieś odwołania do innych klas
(w postaci źródłowej), które znajdują się w ścieżce podanej
po -sourcepath, to zostaną one także automatycznie skompilowane.


Udalo mi sie wszystko, skompilowac i uruchomic, tylko przy kompilacji
musialem wypisac wszystkie pliki z ktorych korzystal ten glowny:

 javac -sourcepath x:srcjava est -d x:uildjava=test
 x:srcjava estPlik1.java plik2.java plik3.java plik4.java

Wielkie dzieki!!!

przy okazji, nie znajduje mi inny program klasy pakiet.Program_Stub, mimo ze
robie jak powyzej, mimo ze stub-a generowalem czym innym, ale to nie powinno
miec znaczenia....ale to juz nie bede zawracal glowy :)

  kompilacja

| Jeśli Plik1.java zawiera jakieś odwołania do innych klas
| (w postaci źródłowej), które znajdują się w ścieżce podanej
| po -sourcepath, to zostaną one także automatycznie skompilowane.

Udalo mi sie wszystko, skompilowac i uruchomic, tylko przy kompilacji
musialem wypisac wszystkie pliki z ktorych korzystal ten glowny:

 javac -sourcepath x:srcjava est -d x:uildjava=test
 x:srcjava estPlik1.java plik2.java plik3.java plik4.java


Hmm, to dziwne. Mi działa bez wyliczania całej czeredki.

przy okazji, nie znajduje mi inny program klasy pakiet.Program_Stub, mimo
ze
robie jak powyzej, mimo ze stub-a generowalem czym innym, ale to nie
powinno
miec znaczenia....ale to juz nie bede zawracal glowy :)


Co rozumiesz przez "inny program"? Jeśli masz więcej pakietów, z których
korzystasz, to wymieniasz je w -classpath rozdzielając katalogi do nich
średnikiem. A jeszcze wygodniej będzie, jeśli wrzucisz je sobie do jara
i uruchomisz program z opcją -cp mojpakiet.jar.

  Singleton czy klasa i statyczne metody?

mam pytanie: kiedy stosować wzorzec Singleton, a kiedy zrobić po prostu
klasę ze statycznymi metodami/polami i zamiast tworzyć jeden jedyny
obiekt singletona, korzystać po prostu se statycznych metod?


Taka mala dygresja: singleton to nie jest zamiennik klasy ze statycznymi
metodami i na odwrot. Wzorzec singleton stosuje (powinno sie stosowac)
wtedy, gdy chcemy zagwarantowac, ze bedzie istniec tylko jedna instancja
danego obiektu (w przypadku Javy: modulo classloader). Czyli z reguly
wtedy, gdy mamy jakis 'zasob' nad ktorym nalezy sprawowac kontrole.

A z doswiadczenia powiem, ze duzo wygodniej jest uzywac
najnormalniejszych POJO niz singletonow czy klas ze statycznymi
metodami. Duzo prosciej jest podpiac calosc pod wszelkie testy, springi,
itd.

  Problem z non static variable ...

Lekko zglupialem. jakis glupi blad...

mamy klase book2

klase testowa test

------------------------------------------------------------------------------------------------------
public class test {
    book2 ksiarzka;


Nazwę zmiennej już pominę ;-)

    public static void main (String[] args)
    {
        ksiarzka = new book2(); // <-I TU WYWALA NON STATIC WARIABLE -
CANNOT BE REFERENCER FROM STATIC costam ...
From static context. A czytałeś ten komunikat?
nieczaje o co chodzi i dlaczego kompilator niechce utworzyc nowego
obiektu ...moze mi to ktos wyjasnic ?


"Nieczaisz" bo zacząłeś naukę od pisania a nie czytania literatury. Jak
większość z resztą. A skończy się pewnie tak że będziesz godzinami do
czegoś dochodził, denerwował się, frustrował i zarzucisz to. Ten czas
mógłbyś poświęcić na literaturę.

Rozwiązanie:
public class test {
        book2 book;

        public test() {
                book = new book2();
        }

        public static void main(String[] args) {
                test t = new test();
        }

}


Tak czy tak nie zobaczysz tego co wyklikałeś bo jest to JPanel a to nie
jest okienkiem. Nazwy klas pisz piszemy od dużej litery.

  Początkujący - projekt - fachowa rada
Witam! Właściwie dopiero zaczynam zabawę z językiem Java, jak i ogólnie z
programowaniem obiektowym. Chciałbym się poradzić bardziej doświadczonych.
Za zadanie mam wykonać projekt. Na przygotowanie dokumentacji (rozpiska
klas, metod + inne bajery) mam miesiąc czasu, na zakodowanie 3 miesiące.
Muszę jednak "na wczoraj" zdecydować się co do wyboru tematu. Proszę Was o
radę, który z poniższej listy będzie sprawiał najmniej problemu zakładając,
że na chwilę obecną jestem całkowicie zielony w temacie?

1. generacja tablic Ishihary - badanie

2. Operacje macierzowe na obrazie w skali szarości (8bit), dodawanie,
odejmowanie, mnożenie, histogram, detekcja krawędzi

3. Generator testu wyboru - z pliku losuje pytania i odpowiedzi, ocenia,
pozwala tworzyć pliki

4. Funkcje jednej zmiennej - tabela i wykres, wszystkie jedno i
dwuoperatorowe, wykłdnicze i trygonometryczne (sin(x!)+e^x), wybór zakresu
arg i zoom graficzny, uwaga na nieciągłości f-cji.

5. Logo - sterowanie "żółwiem" za pomocą przycisków jak i języka skryptowego

6. model zderzeń obiektów nieidealnych

7. Edytor równań matematycznych z własną składnią (na wzór OpenOffice.org)

  Pytanie z testu Sun Certified Java Programmer (SCJP)

Witam
Przy rozwiązywaniu testu Sun Certified Java Programmer (SCJP)
napotkałem następujące pytanie. Mam wątpliwości co do odpowiedzi
Boolean jest przecież nazwą klasy.


tak, ale klasy i zmienne (i metody, i etykiety i cos tam jeszcze) maja
osobne przestrzenie nazw. definiowanie takich zmiennych jest mozliwe,
ale bardzo nieczytelne i niezalecane, wiec rzadko spotykane. poza tym,
a moze nawet przede wszystkim pytanie bylo o identyfikatory, a nazwy
klas
tez sa identyfikatorami (:

I co oznacza strictfp ?


domyslam sie, ze fp to skrot od floating point, ale co to moze oznaczac,
nie mam pojecia. pierwszy raz na oczy widze.

pzdr
        szeryf

  eclipse vs. netbeans

hej,
na wstepie od razu zastrzege ze nie chce bitew urzadzac ;)

mam pytanie co do Eclipse i NetBeans'ow.

Z NetBeans'ow korzystam na codzien, w pracy i w domu, wiec wiem jak
dzialaja i co oferuja.


w NetBeansach też jest support do refactoringu - instaluje sie dodatek
RefactorIT, co prawda wersja darmowa dziala maksymalnie z projektami do 50
plikow (czy klas juz nie pamietam). Mozna takze latwo korzystac z CVS'a -
porownywac wersje itp. Jest także wsparcie do robienia testow jednostkowych
( po zainstalowaniu kolejnego dodatku ), klikasz na daną klasę i plugin
generuje ci klasy testujące. Nie korzystałem z Eclipsa - chociaz mam zamiar
niedlugo go przetestowac. W netbeansach denerwuje mnie to ze czasami
potrafia sie przywiesic - chociaz nigdy nie utracilem przez to danych.

pozdr. Marcin

  problem z jar

gdy zapakuję mój projekt do pliku jar (znajdują się tam wszystkie
potrzebne pliki klas i zasobów) i gdy go potem uruchomię, pojawia się
taki problem: Główna formatka wyświetla się bez zarzutu, ale już druga,
która powinna się pokazać po wciśnięciu buttona nie pokazuje się. W IDE
oraz z lini poleceń program działa dobrze.

Plik jar tworzę poleceniem:

jar cmf MANIFEST.MF mojProgram.jar .

W pliku manifest mam:

Manifest-Version: 1.0
Created-By: 1.5.0_02 (Sun Microsystems Inc.)
Main-Class: pakiet.Main

O co tu chodzi, bo już zgłupiałem ?
Pozdrawiam.


Wszelkie moje testy prowadzą do tego, że w pliku JAR nie można odczytać
plików zasobów podanych wg ścieżki bezwzględnej i zawartych w pliku jar.
Pliki tam są na pewno, ścieżki też są dobre, więc co jest grane ? dzięki.

  Dekompilacja - pomocy!

Witaj Kaktus,

W Twoim liście datowanym 9 kwietnia 2003 (08:30:36) można przeczytać:

stalo sie. Stracilem zrodla na dysku, a w CVS wersja sprzed kilku dni...
Mam jednak skompilowane klasy. Czy ktos z Was ma doswiadczenie w dekompilacji klas javy i moze polecic/podeslac jakies dobre narzedzia?


Zobacz DJ Java Decompiler -
http://members.fortunecity.com/neshkov/dj.html. Uwazam ze jest bardzo
dobry ale niegdy nie robilem jakichs wymyslnych testow na zgodnosc
zrodla z tym co wyjdzie po dekompilacji.

Pzdr
Konrad Inglot

  jdk nie znajduje pakietu
Witam,

mam sobie pakiet zawierajacy kilkanascie klas.  W kazdej klasie mam cos
takiego  :

package test.timeacc.web.presentation; lub cos innego, w zaleznosci od
pakietu.

Kiedy jednak probuje cos importowac poprzez :

import test.timeacc.core.*;
import test.timeacc.entity.process;

Dostaje package not found.

Struktura katalogow odpowiada strukturze :

/d/sources/test/timeacc/core/*.java
/d/sources/test/timeacc/entity/*.java
/d/sources/test/timeacc/web/*.java

JAVA_HOME jest ustawiony.  JDK 1.2.2

Ktos ma jakis pomysl ?

pozdrowienia

marcin

  jdk nie znajduje pakietu

mam sobie pakiet zawierajacy kilkanascie klas.  W kazdej klasie mam cos
takiego  :

package test.timeacc.web.presentation; lub cos innego, w zaleznosci od
pakietu.

Kiedy jednak probuje cos importowac poprzez :

import test.timeacc.core.*;
import test.timeacc.entity.process;

Dostaje package not found.

Struktura katalogow odpowiada strukturze :

/d/sources/test/timeacc/core/*.java
/d/sources/test/timeacc/entity/*.java
/d/sources/test/timeacc/web/*.java

JAVA_HOME jest ustawiony.  JDK 1.2.2

Ktos ma jakis pomysl ?


sprobuj podczas kompilacji ustawic -classpath miedzy innymi na /d/dources.

A.

  Pytanie dotyczące klas
Witam
Niedawno zacząłem naukę Javy, więc proszę o wyrozmiałość:) Są dwie klasy
(każda w innym pliku).
Klasa 1:

public class klasa1
{
public int zmienna=1;

}


Chciałbym zmienić wartość tej zmiennej w klasie 2:

public class klasa2
{
klasa1 klasa;
klasa.zmienna=10; // tak nie mogę, dlaczego?

void test()
{
klasa.zmienna=20; // tak mogę

}
}


Czy nie ma możliwości zmiany tej wartości nie w metodzie, tylko jako zwykłe
pole klasy (oczywiście w klasie 2)?

Jeszcze jedno pytanie, czy zawsze podczas tworzenia nowych klas w Eclipse
muszę mieć zaznaczone pole: Inherited abstract methods?
Za odpowiedzi z góry dziękuję.

Pozdrawiam
Łukasz

  dokumentacja

ok. dzięki
- facet z którym mamy zajęcia na polibudzie powiedział ,że ściągnął kiedyś
po polsku ale nie pamięta skąt


Dawno temu widziałem gdzieś częściowe tłumaczenie dokumentacji *niektórych*
klas. Ale to było jeszcze gdzieś w okolicach java 1.1.
Java 1.2 była wtedy, jeśli dobrze pamiętam, w fazie beta testów. Od tego czasu
sporo się w javie zmieniło.

Pozdrawiam

  fujaba
Skończyłem uzywanie tego srodowiska do projektowania kiedy nie mogłem
się pozbyć wpisywania jakiegoś pakieru twórców przez program do
generowanych klas, co rokowało dalsze niespodzianki. Jednak będę chyba
uzywał przy poznawaniu nowych (małych) pakietów, wizualizacja pomoże
przy studiowaniu javadoc. Właśnie zaimportowałem dla testu hibernate,
lecz brakuje możliwości zoomowania - ukrywania wiec jest za duża
platanina żeby z tego przy takim pakiecie skorzystać.
rw
  Dlaczego sprawdzanie typow jest dopiero runtime?
Rzeczywiscie, "zasadniczo" sprawdzanie typow w hierarchii klas jest statyczne.
Mam jednak na mysli ponizszy przypadek.

| Dlaczego *sprawdzanie typow* przy rzutowaniu w hierarchii klas
| jest odlozone na czas wykonania?

| Przykladowo, rzutowanie w bok, jest w sposob oczywiste niepoprawne,
| ale powoduje to dopiero wyjatek a nie blad kompilacji.
mozesz podac przyklad tego, co masz na mysli?


class Zwierze {}
interface Drapieznik {}
class Delfin extends Zwierze {}
class Tygrys extends Zwierze implements Drapieznik {}

public class Test
{
    public static void main( String[] s )
    {
        Drapieznik drap = new Tygrys();
        Delfin delf = (Delfin) drap;
    }

}


Dlaczego kompilator *nie widzi*, ze Delfin nie implementuje
interfejsu Drapieznik?

Czy sprawdzanie tego runtime cos wnosi?
Chcialbym zrozumiec po co...

Pozdr.
Piotrek

  Totalny syf

| Problem pojawił się po instalacji 1.4.1, w 1.4.0 wszystko działało bezbłędnie.
| Przetestowałem twoją radę i nie działa. Ciągle to samo.

Wiem, że w 1.4.1 są jakieś problemy z importem klas bez pakietu - ale
nie powinno to wpływać na wykonywanie pojedyńczej klasy.

Tak w ramach sanity czek, czy java -version daje prawidłowy wynik ?

Artur


Test serii działa bez pudła. Chyba coś panowie z Sun'a zjebali (sorry za
wyrażenie ale np. Forte na środowisku 1.4.1 nie odpala się a na 1.4.0 działało
bezbłędnie.

  eclipse - testy w oddzielnym katalogu/pakiecie cokolwiek
Hej!
 Pisze sobie testy, do mojej aplikacji, tylko, ze kazdy test zaciemnia
mi obraz projektu. Mam teraz jakies 15 klas, do wszystkich beda tesy =
30 plikow w Package Explorer, probowalem testy przenosic do pakietów/
folderów niestety nie daje porządanych rezultatów... Teraz wpadłem
na pomysł przeniesienia zrodel o jeden pakiet nizej w hierarchi a
testy zrobic w nadrzednym katalogu, ale moze jest jakies lepsze
rozwiązanie? :-)
Pozdrawiam!
  HTB

| tc qdisc del dev ppp0 root
| tc qdisc add dev ppp0 root handle 1: htb default 10
| tc class add dev ppp0 parent 1: classid 1:1 htb rate 94kbit ceil 94kbit
| tc class add dev ppp0 parent 1:1 classid 1:10 htb rate 49kbit ceil 94kbit
| tc class add dev ppp0 parent 1:1 classid 1:20 htb rate 50kbit ceil 94kbit
| tc class add dev ppp0 parent 1:1 classid 1:30 htb rate 5kbit celi 5kbit
| tc filter add dev ppp0 parent 1: protocol ip prio 10 handle 200 fw
| classid 1:10
| tc filter add dev ppp0 parent 1: protocol ip prio 1 handle 300 fw classid
| 1:20
| tc filter add dev ppp0 parent 1: protocol ip prio 1 handle 400 fw classid
| 1:30
| tc qdisc add dev ppp0 parent 1:10 handle 10:0 sfq perturb 10
| tc qdisc add dev ppp0 parent 1:20 handle 20:0 sfq perturb 10
| tc qdisc add dev ppp0 parent 1:30 handle 30:0 sfq perturb 10
| iptables -t mangle -A POSTROUTING -m layer7 --l7proto ssh -j
| MARK --set-mark 200
| iptables -t mangle -A POSTROUTING -m layer7 --l7proto http -j
| MARK --set-mark 300
| iptables -t mangle -A POSTROUTING -m layer7 --l7proto ftp -j
| MARK --set-mark 400

sprawdzajac poleceniem tc -s qdisc ls dev ppp0 wszytsko mi trafia do klasy
okreslonej przez default
jak zmienie default na inna klase to tam trafiaja wszytskie pakiety a nie
sa filtrowane!Tylko dlaczego?


Po dalszych testach doszedÂłem do takiego o to wniosku jeÂżeli zamarkuje
pakiety w ten sposób:
iptables -t mangle -A POSTROUTING -p tcp --sport 21 -j MARK --set-mark 21
iptables -t mangle -A POSTROUTING -p tcp --sport 22 -j MARK --set-mark 20
Pakiety trafiajÂą do odpowiednich klas.
Wiec wyglÂąda na to Âże markowanie przez 7-layer nie dziaÂła!:(
Tylko dlaczego i co zrobiĂŚ Âżeby dziaÂłaÂło bo p2p nie zamarkuje sobie w ten
sposob a o to gÂłównie chodzi.

  static - pomocy...

| Szukam i znaleźć nie mogę dokumentacji na temat zmiennych
| statycznych, a dokładniej o możliwości ich używania w klasach rodem
| z PHP 4.
| Proszę oświećcie mnie jakimś linkiem, lub przykładem.
| Zmienne statyczne to chyba "lepsze jutro" w php5. Jeśli chcesz o tym
| poczytać to zwróć się w kierunku programowania obiektowego -JAVA
Zmienne statyczne są jaknajbardziej dostępne z php 4 ale dla funkcji.
Ja poszukuję dla klas.


        class test {
                var $count = 0;

                function test() {
                        static $loaded;

                        if ($loaded == null) {
                                $loaded = true;

                                $this-count++;
                        }
                }

                function getCount() {
                        return $this-count;
                }
        }

        $a =& new test();
        echo $a-getCount() . " ";
        $b =& new test();
        echo $a-getCount() . " ";
        echo $b-getCount() . " ";

pBT


--
Martel Valgoerad   (a.k.a. Michal Minicki) | "Patriotism is the willingness

Web Page:                http://www.aie.pl | reasons." Bertrand Russell

  pytanie podstawowe od RBL

| ustawić go według własnego widzimisię. "Własne widzimisię" jest zazwyczaj
| dopasowane do użytkowników serwera a raczej ich korespondencji. Admin może
| zatem ustawić filtry z klas IP/krajów, z których nie miał i nie będzie miał
| legalnej poczty. A na wypadek jakby ktoś z userów jednak zawędrował w takie
| okolice to jest alternatywna metoda w postaci webmaila czy 587. Po prostu
| trzeba mieć jaja i znać profil własnych użytkowników a użytkownicy
| podstawowe info na temat filtrów na serwerze.

IMO admin nie powinien ciac wg swojego widzimisie tylko udostepnic
odpowiednie mechanizmy userom zeby sami wg swojego uznania sie zabezpieczyli,
ew jesli im sie nie chce, scedowali to na admina.


Chyba sobie jaja robisz ze mnie.

no chyba ze serwer jest na tyle maly ze koszt udostepnienia mechanizmow
przekracza fundusze na obsluge, wtedy trzeba liczyc na jaja admina ;)



użytkownika. Jeśli jest to 1 na 1000 userów to byłoby dobrze.
Na dużym serwerze z 10k userów robiłbyś to dla 10 osób (zapewne 8 z nich
to z działu IT).
Wybacz ale mechanizmów o których my tu piszemy używamy mając wszechstronną
wiedzę o budowie sieci - tcp, porty, dns, rbl, kryptografia, statystyka,
a adminowanie tego prowadzimy na bazie bardzo dobrej znajomości mta, często
przez nas samych programowanych i wiedzy wspartej wieloletnim
doświadczeniem, nie wymagaj tego od zu poczty, który często ma problemy co
wpisać we wizarda mua w celu uruchomienia poczty.

Jedyne sensowne rozwiązanie do podział filtrowania na:
1. brak
2. lekkie
3. zaawansowane
4. agresywne
+ AV (w każdym z powyższych)
i to dać jako opcje do konta, a ja jako postmaster wdrażając nowe filtry
potrafię określić do jakiej kategorii go zastosować znając technologię, robiąc
testy i ogarniając cały ten otaczający nas pocztowy bałagan (bo inaczej
smtp nie nazwę).

  Topniki do SMD

| Ja używam RMA7 (prod. Alphametals) z TME.
A to nie jest cos na bazie kalafonii? Wczoraj (fakt - po wyslaniu
posta, wiec prosze nie bic!) wlaczylem google i niewiele znalazlo.
Wlasnie topniki RMA ale cos mi sie one z kalafonia kojarza...
Aha - Marku - ten RMA7 jest noclean?


Próbowałem znaleźć specyfikację "RMA 7" na stronie producenta,
(http://www.cooksonelectronics.com  / http://www.alphametals.com )
ale bez efektu. Tzn. istnieje kategoria RMA, ale nic w postaci żelu w
strzykawkach. Jako efekt uboczny podesłałem jedynie specyfikację popularnego
RF800 (w sąsiednim wątku).

Niem. 'Blei' babelfish przetłumaczył mi jako 'lead') i kalafonię. Natomiast
na pewno nie widnieje na niej fraza "No clean".  Jednak na podstawie
ogólnych materiałów można wyciągnąć pewne konstruktywne wnioski:
http://www.alphametals.com/products/fluxes/tech_art.html
-- http://www.alphametals.com/products/fluxes/PDF/jstd004.pdf

Wynika stąd m.in., że:
* Topniki RMA należą do grupy tradycyjnych topników kalafoniowych.

* Topniki dzieli się na klasy wg. aktywności samego topnika i jego
pozostałości, wg kryteriów aktywności korozyjnej, rezystywności
powierzchniowej i zawartości halogenków. (Tabela_2). Topniki klas L0 i L1
bez mycia przechodzą pozytywnie wszystkie testy.   RMA reprezentują w
większości klasę "L1" (niskoaktywne topniki z niewielką zawartością
halogenków)  a niektóre klasę "L0" (niskoaktywne topniki bezhalogenkowe).
Patrz. Tabela3.

* Topniki kalafoniowe klas "L0" i "L1"  mogą być stosowane (Tabela4)
_bez_mycia_ po montażu we _wszystkich_ trzech klasach zastosowań (Class1:
consumer electronic... czyli działa jak chce;  Class2: telecom, computers...
czyli niezawdoność podwyższona, ale niekrytyczna; Class3:  military,
aerospace, life support... czyli zastosowania krytyczne)

Stąd wniosek, że teoretycznie można używać RMA na żywca jako "No Clean".  W
praktyce, po lutowaniu, między nóżkami scalaka pozostaje warstwa
przetopionego żelu, który może z czasem łapać jakiś kurz itp. śmieci.
Dlatego w układach laboratoryjnych można sobie mycie odpuścić, natomiast na
płytkach docelowych takie resztki (IMHO) zostawiać nie powinny.

  Gimnazjum na Jasieniu !
Pragne sie podzielic moja wiedza o tym co sie dzieje w tej szkole, po
pierwsze szkoła nowa, teraz dobudowali sale gimnastyczne itd
, ale jakos chyba zabrakło im kasy na wykonczenie ubikacji poniewaz jest
czynna tylko na 3 pietrze i na dole
, a na pozostałych sa pozamykane, pozatym potam przykład autentyczny
zdarzenia jakie miało miejsce na lekcji wf
, moja przyjaciołka podczas tej lekcji rozcieła sobie reka, ciekła krew
troszke , miała rozcieta skore itd
, i gdy poprosiła szanowna pania od wf aby jej pozwolił pojsc do
chigienistki to nauczycuelka oburzona ze to jest lekcja
 ze ona niemoze jej puscic samej, zaznaczajac ze ona z nia tez niepojdzie
gdyz niezostawi klasy, moim zdaniem zasmarkanym
obawiazkiem nauczycielki było zaprowadzic ja do tej chigienistki albo
przynajmniej pozwolic pojsc samej, ciekaw jestem
jak by sie tłymaczyła jej  nauczycielka gdyby dziewczyna dostała zakazenia
co ??!
Pozatym delikatnie mowiac zbulwersowało mnie to ze w tej szkole, wogle
niepuszcza sie uczniow do toalety w czasie lekcji, co ciekawsze
 mozna nawet miec zatrucie pokarmowe, albo okres ( w przypadku dziewczyn) i
nauczycielki ciagle mowia poczekaj do konca lekcji
a gdy sie mowi ze co mam zrobic jak musze? to taka kochana troskliwa
nauczycielka mowi a to masz problem................No Koment
(Ja osobiscie bym nasikał takiej na dziennik jakby mnie niechciała puscic
no i wtedy ona by miała problem ):P
ale wracajac do tematu, Szkoła jest prowadzona przez pania dyrektor ktora
wyobraza sobie iz jej szkoła jest najlepsza i ze do jej szkoly chodza
same grzeczne dzieci, nieuzywajace narkotykow itd, a sam wiem ze 15 letnie
dziewczyny z klas 3 B i 3 C Gimnazjum, nawet na lekcji sie narkotyzuja
wachajac pisaki typu Marker a po szkole chodza do domu do chloopakow(
niedouczonych matołow 18- 19 letnich bez pracy) i tam juz nawet pala
marichuane z butelki, pozatym pod pretekstem wychodzenia na kolka
przedmiotowe np z Niemieckiego tez wymykaja sie i przypalaja se z butli
LUDZIE JESLI MACIE SWOJE DZIECI W GIMNAZJUM NA JASIENIU ,ALBO JESLI ZNACIE
KOGOS KTO MA TAM DZIECI TO  LEPIEJ POGADAJCIE Z DZIECMI,A NAWET ZROBCIE IM
TESTY NA OBECNOSC NARKOTYKOW MOZE JESZCZE NIEJEST ZAPOZNO( CHODZ WIEM ZE TEN
PROBLEM DOTYCZY DUZEJ CZESCI DZIECIAKOW Z JASIENIA)

    Jakby ktos chciał sie dowiedziec cos wiecej, np  osoby ktore biora to na
priv, reszta tutaj
Pozdrawiam

Guardian Angel

===Czasem niedostrzegacie co sie dzieje z waszymi dziecmi, uwazajcie aby
niebyło zapozno===

  Błędy w podręcnikach.
Pdręczniki szkolne.

W podręcznikach dla uczniów roi się od błędów - alarmują członkowie
 Polskiej Akademii Umiejętności. List naukowców w tej sprawie
 dotarł do Ministerstwa Edukacji i Nauki. - Niektóre z podręczników
szkolnych do szkół podstawowych, gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych
 nie powinny się w ogóle znaleźć na rynku - uważa prof. Andrzej Kastory,
 przewodniczący Komisji do Oceny Podręczników Szkolnych Polskiej
Akademii Umiejętności.
Od błędów, których polskie dzieci uczą się ze szkolnych książek, włos się
 jeży na głowie. Nic dziwnego, że uczniowie słabo wypadają w testach,
a ich rodzice muszą wydawać fortuny na korepetycje.
Oto przykłady błędów ujawnionych przez PAU w tegorocznym raporcie
 z prac komisji badającej podręczniki.

Z książki do historii B. Burdy, B. Halczaka, R.M. Józefiaka, M. Szymczak
"Od dziejów najdawniejszych do schyłku starożytności cz. II" licealista
dowie się, że za pierwszych Jagiellonów Polska sąsiadowała nie z państwem
 zakonu krzyżackiego, ale z Prusami. Zdaniem autorów już w XV w. istniały
 także Białoruś i Ukraina.

"Mapa z takimi błędami może poczynić ogromne szkody w procesi
 nauczania historii" - alarmuje w raporcie PAU Lidia Korczak.

Z kolei w książce dla drugich klas szkół ponadgimnazjalnych "Historia.
 Ludzie i epoki" Bożena Popiołek utrzymuje, że zwycięską bitwę pod
 Wagram Napoleon stoczył w Polsce. W rzeczywistości Wagram leży
w Austrii.
 A zamiast Towarzystwa Filomatów w książce pojawia się Towarzystwo
Filomatyczne.

W podręczniku z tej samej serii "Historia. Ludzie i epoki" dla klas trzecich
 szkół ponadgimnazjalnych Grzegorz Szymanowski i Piotr Trojański podają
 m. in.fałszywą datę zakończenia procesu norymberskiego - 31 sierpnia
1946 r. Naprawdę wyrok w Norymberdze ogłoszono 30 września i
1 października 1946 r.

W książce dla uczniów liceum i technikum "Odnaleźć przeszłość. Historia od
 starożytności do 1815 r." Jan Wróbla występuje rok 0, który - jak wiadomo
- nie istnieje.

Natomiast z podręcznika "Historia 1939-2001. Polska i świat" Andrzeja
 Garlickiego uczeń dowie się, że Lech Wałęsa był "znakomity w intrygach i
destrukcji", a "Jaruzelski był więźniem armii i milicji, które tak sprawnie
wprowadziły stan wojenny, i musiał za to zapłacić".

  czy walec to graniastoslup

No bo jaka tu wziac sensowna przestrzen, zeby jej pojedynczym elementem
byl np. "graniastoslup prawidlowy pieciokatny" w calej swojej ogolnosci?


No właśnie w ogólności, czy w szczególności? Bo jeżeli w ogólności, to mamy
przestrzeń graniastosłupów prawidłowych, która jest ledwie ciągiem
składającym się z klas abstrakcji kolejnych graniastosłupów.

No to jak skonstruujemy relację równoważności to jesteśmy w domu, a że
definiujemy ją tylko na graniastosłupach prawidłowych n-kątnych, to można to
zrobić chociażby po liczbie wierzchołków, ścian, warościach kątów i.t.d.

Ale jeżeli przestrzeń ze wszystkimi podzbiorami R^3 to jak sądzę jest
problem z utworzeniem testu na to czy zbiór jest n-graniastosłupem, tak?

Zwarte podzbiory R^3 z metryka Hausdorffa nie, bo tam jest jak psow
roznych graniastoslupow prawidlowych pieciokatnych.


To jak sądzę jest czułe na translację. Mam rację? (nie czuję jak rymuję)

Wydzielenie przez
izometrie tez nie wystarczy, bo moze byc graniastoslup wysoki i chudy albo
niski i gruby. Wydzielic przez powinowactwa prostokatne? Jeszcze gorzej,
bo to nie zachowuje prawidlowosci. (Zreszta zlozenie powinowactw moze
wygladac parszywie.)


Ale chyba nie gorzej niż jakiś tensor w ogólności.

Powiedziec, ze te powinowactwa bierzemy tylko
wzgledem plaszczyzny podstawy? Nieelegancko - bo sie nijak nie stosuje
do wieloscianow nie bedacych graniastoslupami, nie mowiac o
niewielosciennych podzbiorach. Itp, itd.


Jakby ten tensor jakoś ograniczyć... tylko jak? Ale chyba nie bardzo, bo z
definicji nieczuły na obroty, a to już załatwia sprawę negatywnie. Trzeba by
go przygwoździć kierunkowo w jakiś sposób i dopiero ograniczać. Każdy
graniastosłup ma oś, może coś tutaj? Najpierw wyznaczać podzbiorom oś, a
potem je ,,powinowacić''?

Czy może ja całkiem nie rozumiem w czym problem? Poruszam się po tym jak
dziecko we mgle.

Pozdrawiam Kimbar

  Istotność statystyczna - proszę o pomoc
NN raczył(a) stwierdzić:

| klasy, aby liczność w każdej z nich była = 5. liczba stopni swobody w
| tym przypadku to (k-r-1), gdzie k -- liczba klas a r -- liczba

Nadal nie wiem ile wynosi liczba stopni swobody w moim przypadku :(
Mógłbyś dorzucić jakieś informacje na ten temat?


i dobrze, że nie wiesz, bo gdybyś wiedział, to dalej próbowałbyś używać tego
testu, a to nie jest dobry pomysł

jeśli jednak bardzo chcesz wiedzieć, to działa to tak:

1. dzielisz zakres, w którym znajdują się Twoje obserwacje na ileś tam
przedziałów. nie za dużo i nie za mało. trudno tu podać jakieś ogólne
wskazówki, poza taką, że do każdego przedziału powinno trafić nie mniej niż
pięć obserwacji (a w ogóle obserwacji powinno być nie mniej niż sto).
reszta zależy od konkretnego przypadku. te przedziały to są właśnie klasy a
k to ich liczba

2. rozkłady zmiennych losowych są charakteryzowane zwykle jakimiś tam
parametrami. weźmy dla przykładu rozkład normalny. ma dwa parametry:
wartość oczekiwaną i odchylenie standardowe. testem chi-kwadrat możesz
sprawdzać, czy próba pochodzi z jakiegoś konkretnego rozkładu normalnego o
znanych parametrach, czy w ogóle z rozkładu normalnego -- wtedy te nieznane
parametry rozkładu musisz sobie wyestymować z próby. liczba estymowanych
parametrów to r

3. znając liczność próby i postać rozkładu (z ewentualnie wyestymowanymi
parametrami) możesz sobie policzyć ile obserwacji powinno trafić do każdej
z klas (to są właśnie te 'oczekiwane wyniki')

4. a dalej to już wiesz...

| jedynym testem jaki przychodzi mi do głowy w tym przypadku to test
| Wilcoxona-Manna-Whitney'a

Zapytałem Googla o ten test i zasypał mnie mnóstwem linków. Niestety
przeważnie mowa tam o tym, że w jakimś badaniu użyto tej metody a o samej


może: http://www.fact-index.com/m/ma/mann_whitney_u.html

h.

  Projektowanie modelu w 2007

mam pytanie, czy ktoś korzystał "produkcyjnie" z możliwości
tworzenia szkieletu kodu za pomocą narzędzi UML wbudowanych
w delphi 2007? Czy rzeczywiscie dziala to sensownie w druga strone


Ja próbowałem ze względów służbowych. :-) Wrażenia mam mieszane. Z
jednej strony UML to super sprawa, ale z drugiej nie pasuje do
paradygmatu EDP (event driveen programming). Co to znaczy nie pasuje do
EDP? Programując w ten sposób narzucającą się metodą pracy jest
bałaganiarstwo, czyli mix modelu biznesowego, warstwy prezentacyjnej i
warstwy danych. Szybko się takie mixy buduje, ale trudno nimi zarządza.
Do takiego mixu również trudno zastosować diagram klas. Oczywiście nie
wszyscy programują w Delphi w ten sposób. Na przykład znam osoby, które
najpierw budują framework aplikacyjny lub ewentualnie zbiór komponentów
"biznesowych". Wtedy przy budowie takiego fundamentu pracujemy bardziej
w paradygmacie obiektowym, czasami nawet z interfejsami. Do takiej pracy
zastosowanie diagramu klas z LiveSource (dwukierunkowa synchronizacja)
to świetna sprawa, dodatkowo warto dorzucić testy jednostkowe (unit
testing) w wbudowanym do D2007 programie DUnit i jesteśmy full pro.

Z drugiej strony przy programowaniu EDP w trybie mikserskim UML też może
się przydać, ale raczej do opisu/wykrywania wymagań klienta (diagram
use-case) oraz funkcjonalnych feature-ów (diagramy: aktywności,
obiektowy model logiczny danych, diagramy sekwencji i inne). To staje
się szczególnie ważne gdy pracujemy w kilkuosobowym zespole lub jako
podwykonawca w ramach większej całości.

Jeśli chodzi o LiveSource w D2007 to działa on oprawnie w dwie strony,
ale nie ma sensu włącza go dla aplikacji dwustu formatkowej tworzonej w
"trybie mikserskim", IMHO. Dlaczego? Po pierwsze spowalnia to działanie
środowiska i samo programowanie, po drugie jest mało przydatne (IMHO). W
Delphi 2007 Ent można założyć osobny projekt UML, tzw. Design Project.

  anty-relay
On 99.05.12 Jaroslaw Rafa pressed the following keys:

1) zdefiniowac *dowolna* (z naciskiem na slowo dowolna - a wiec nie
ograniczona do mojej podsieci czy jakos tak) liste zakresow adresow IP, z
ktorych poczta bedzie zawsze przyjmowana (bez wzgledu na adres From:)


regułki TS-a do sendmaila i standardowy qmail na tcpd, czy tcpserverze.
man qmail-smtpd, szukać RELAYCLIENTS.

2) zdefiniowac dowolna (analogicznie) liste domen, lub nawet konkretnych
adresow From:, z ktorych poczta bedzie zawsze przyjmowana (bez wzgledu na
adres IP).


Ech... Adres w polu from, to sobie możesz oprawić w ramki i nad kiblem
powiesić ;) Liczy się w tym momencie adres po MAIL From: w transakcji SMTP
(czyli sender). Regułki TS-a do sendmaila i moje pacze do kumajla, ale...
Jednym z testów wykonywanych przez ORBS jest wysłanie poczty z senderem
ustawionym magicznie na adres pocztowy tego serwera. Więc takie coś nie
jest żadnym zabiezpieczeniem. Oprócz postawienia wymogu sendera z
obługiwanych przez ten serwer domen musiałbyś jeszcze ograniczyć możliwość
relayowania do określonych klas IP/domen. To jest w moich paczach do
kumajla i zdaje się również w regułkach TS-a.

Najlepiej zeby obydwie listy byly przechowywane w plikach tekstowych,
ktore moglbym latwo modyfikowac edytorem.


Warunki spełnione.

Jak mi zapodasz urla do czegos takiego, to nawet z checia zainstaluje.


ftp://reptile.eu.org/pub/qmail-in-rpms/
(pacz jest -- rzekłbym -- naiwny, ale bez autoryzowanego SMTP nic więcej się
nie da zrobić)

TS pewnie sam zaraz zareklamuje swoje regułki, bo urla do nich, którego mi
ostatnio podesłał mam już niestety w domu... :(

(co oczywiscie nie znaczy, ze zmienie swoje zdanie na temat szantazystow z
ORBSa...)


ditto

rrw

  anty-relay

| regułki TS-a do sendmaila i standardowy qmail na tcpd, czy tcpserverze.
| man qmail-smtpd, szukać RELAYCLIENTS.


JRWymiana sendmaila na co innego nie wchodzi w rachube. Wiec tylko te
JRregulki TS'a... ale o ile je pamietam, to one nie daja sie tak
JRskonfigurowac, zebym mogl DOWOLNIE (podkreslam jeszcze raz, dowolnie!)
JRwybrac liste domen w MAIL FROM (nie domen, z ktorych klient sie laczy!),
JRdla ktorych poczta bedzie przyjmowana... Przynajmniej tak bylo kiedy
JRostatni raz je ogladalem...

Wybierasz listę domen za pomocą np:  (plik tekstowy relayfrom)

ict.pwr.wroc.pl:domain  allow

oraz listę adresów IP, z których można wysyłać pocztę, pod warunkiem,
że 'MAIL FROM:' zawierał adres uznawany za lokalny (wymieniony w ":host
allow" lub ":domain allow").

156.17:net      maybe

| Jednym z testów wykonywanych przez ORBS jest wysłanie poczty z senderem
| ustawionym magicznie na adres pocztowy tego serwera. Więc takie coś nie
| jest żadnym zabiezpieczeniem. Oprócz postawienia wymogu sendera z
| obługiwanych przez ten serwer domen musiałbyś jeszcze ograniczyć możliwość
| relayowania do określonych klas IP/domen. To jest w moich paczach do
| kumajla i zdaje się również w regułkach TS-a.



Swoją drogą być może niedługo uda mi się wypuścić nową wersję, ale to
dopiero po przetestowaniu czy działa dobrze i czy nic nie zepsułem.
Testuje się chwilowo na kilku hostach, a z nowości - możliwość (do
wyboru) korzystania z ORBS, DUL, RBL, przy czym wyższy priorytet mają
*LOKALNE* mapy, więc można robić pozytywne/negatywne wyjątki od tego,
co tamte bazy twierdzą o poszczególnych adreach IP.  Poza tym integracja
z sendmailem 8.9.x.

 



test Creative Zen V
Test z prawa pracy
test dla klas
Test dla kl VI
Terrorist Takedown II
TEST Sp
Test próbny gimnazjalny
Terry Pratchett : The Light Fantastic
testamentu z wydziedziczeniem
Test z Języka Polskiego
testament 39 the new order
test hyundai coupe
test na iloraz inteligencji
Test Nokii 6280
test motorola e398
  • wwwbloom winx pl
  • dom na sprzedaz
  • napis na ciele
  • kontenery srednie w transporcie
  • vista office update abschalten