Oglądasz wiadomości znalezione dla zapytania: terminu wymiany prawa jazdy
|
| Wiadomość |
wydanie prawa jazdy
|
No, nieciekawie.. 40 minut jazdy po mieście - mało kto nie zrobi choć jednego błędu w takim czasie, szczególnie pod presją surowego wzroku Egzaminatora, który tylko czyha gdzie by tu Cię wkopać.
|
Też była jazda 40min po mieśie z kamerą w środku... i 20 min na moto przed elką w której siedziało dwóch trutni i gadało przez radio gdzie jechać...
BTW - długo czekałeś na odbiór prawa jazdy?
|
3tyg bo akurat się zbiegło z terminem wymiany straych prawek...
|
| |
|
|
Prawo jazdy wazne przez okreslony czas
|
Witam
Mam nastepujacy problem zwiazany z okresowym prawem jazdy, sam. posiadam taki dokument wydany na okres pieciu lat, przyczyna tego byla wada wzroku (po prostu najzwyklejsza krotkowzrocznosc). Stad moje pytanie, po jakim czasie od zakonczenia waznosci prawa jazdy mozna jeszcze zrobic badanie lekarskie, tak aby uzyskac przedluzenie waznosci prawa jazdy bez koniecznosci powtornego zdawania egzaminu. Spotkalem sie z opinia, ze ten okres wynosi 2 lata, czy to prawda? A moze wniosek o przedluzenie wraz z wynikiem badania lekarskiego trzeba zlozyc jeszcze przed uplywem tego terminu waznosci?
|
Trzy lata temu przedluzalem prawo jazdy po wygasnieciu waznosci badan. Badania mialem niewazne od 14 (slownie - czternastu) lat. Jak zanioslem zaswiadczenie od lekarza i stare prawko to musialem niemal sila kobiete w WK powstrzymac przed wbiciem mi stepla przedluzajacego waznosc w stare prawo jazdy - dwuczesciowe juz bylo i pierwszy misiek by je zatrzymal odsylajac do wymiany. Zaplacilem wowczas w WK chyba cos kolo siedmiu zlotych - bo sie uparlem zeby nowy blankiet wypisaly (bo gdzie z taka szmata jezdzic - wstyd jak beret!) O zadnym egzaminie sie nawet nie zajaknela - przypominam ze w starym kodeksie tez bylo ze jak nie masz waznego ponad rok to moga skierowac na egzamin. Moga znaczy nie musza - jakos nie chcieli. Jezdzic uczyl mnie kumpel - troche potrwalo zanim sobie przypomnialem jak sie to robi.
Darek
|
ile kosztuje wymiana prawa jazdy?
|
moze ktos wie? czy po uplywie terminu wymiany praw jazdy traci sie uprawnienia do prowadzenia pojazdow?
|
Ja nie wiem, ale moge przypuszczac, ze skoro dokument traci waznosc wiec jest "bezuzyteczny" i nie mozna sie nim legitymowac. Nie cofa to jednak (chyba) nabytych uprawnien do kierowania - wiec jazda z takim dokumentem traktowana powinna byc jak jazda bez dokumentow - czyli tak jak by sie z domu nie wzielo. Jest za to nawet jakis mandat...
pz.
|
ile kosztuje wymiana prawa jazdy?
|
| moze ktos wie? czy po uplywie terminu wymiany praw jazdy traci sie | uprawnienia do prowadzenia pojazdow?
Ja nie wiem, ale moge przypuszczac, ze skoro dokument traci waznosc wiec jest "bezuzyteczny" i nie mozna sie nim legitymowac. Nie cofa to jednak (chyba) nabytych uprawnien do kierowania - wiec jazda z takim dokumentem traktowana powinna byc jak jazda bez dokumentow - czyli tak jak by sie z domu nie wzielo. Jest za to nawet jakis mandat...
pz.
|
hmm... no dobrze - a jak to jest z tymi co mieli badania lekarskie dot. prawa jazdy na czas okreslony ? - tzn. np na 5 lat ? - po tym upływie _teoretycznie_ tracisz mozliwosci do prowadzenia pojazdu* a wiec prowadzisz go nielegalnie**...
* chyba ze odpowiednio wczeniej przedluzysz waznosc tych badan
** fixme jesli sie myle ...
|
| |
|
|
ile kosztuje wymiana prawa jazdy?
|
| moze ktos wie? czy po uplywie terminu wymiany praw jazdy traci sie | uprawnienia do prowadzenia pojazdow?
| Ja nie wiem, ale moge przypuszczac, ze skoro dokument traci | waznosc wiec jest "bezuzyteczny" i nie mozna sie nim legitymowac. | Nie cofa to jednak (chyba) nabytych uprawnien do kierowania - | wiec jazda z takim dokumentem traktowana powinna byc jak jazda | bez dokumentow - czyli tak jak by sie z domu nie wzielo. | Jest za to nawet jakis mandat...
| pz.
hmm... no dobrze - a jak to jest z tymi co mieli badania lekarskie dot. prawa jazdy na czas okreslony ? - tzn. np na 5 lat ? - po tym upływie _teoretycznie_ tracisz mozliwosci do prowadzenia pojazdu* a wiec prowadzisz go nielegalnie**...
* chyba ze odpowiednio wczeniej przedluzysz waznosc tych badan
** fixme jesli sie myle ...
|
raaf
|
czas oczekiwania na prawo jazdy
|
| a 7 wydaje mi się dość duża. Czy to norma czy też wyraz specjalnej | troski o petenta?
Chyba to drugie :) Gdy ja odbierałem prawko (10 lat temu) to nie było gadania. 2 tygodnie po zdaniu egzaminu. Ani dnia krócej ani dnia dłużej... Taki był przepis i koniec. Teraz też pewnie tak jest. Ale jak widać mamy lepiej... nie mówić.
|
Teraz to do końca tego roku wydziały komunikacji czeka wymiana circa kilku milionów praw jazdy wydanych do 1983 roku. W zeszłym tygodniu złożyłem wniosek o wymianę mojego, termin za miesiąc. Panie mówiły że około 100 wniosków dziennie dostają i każdego dnia liczba rośnie, więc wcale nie jest pewne czy tylko miesiąc. Też "taki przepis" - a wszyscy budzą się w ostatniej chwili, w grudniu pewnie będą tasiemcowe kolejki.
|
czas oczekiwania na prawo jazdy
|
Teraz to do końca tego roku wydziały komunikacji czeka wymiana circa kilku milionów praw jazdy wydanych do 1983 roku. W zeszłym tygodniu złożyłem wniosek o wymianę mojego, termin za miesiąc. Panie mówiły że około 100 wniosków dziennie dostają i każdego dnia liczba rośnie, więc wcale nie jest pewne czy tylko miesiąc. Też "taki przepis" - a wszyscy budzą się w ostatniej chwili, w grudniu pewnie będą tasiemcowe kolejki.
|
wczoraj zlozylem o wymiane - mam sie dowiadywac 14/11 czy jest i z tego co wiem jak sa poslizgi to niewielkie, ale w tym wypadku dodatkowo dochodzi problem przeslania dokumentow z ośrodka egzaminacyjnego do wydzialu komunikacji
Pozdrawiam Chmiell
PS Urzad dzielnicy w-wa praga pln - ul.Klopotowskiego
|
Termin wymiany dowodów osobistych na plastik?
|
Jakis czas temu wymienajac swoj dowod zapytalam do kiedy moja babcia ma termin wymiany dowodu - poinformowano mnie, ze tak na dobra sprawe to nie musi wymieniac go wcale, moze spokojnie poslugiwac sie starym .
|
Ja mam całkiem inne informację. Mnie poinformowanie że posługiwanie się starym dowodem po ostatecznym terminie wymiany będzie groziła jakaś kara. Kara jest też za niewyrobienie nowego dokumentu. Taką odpowiedź dostałem po moim stwierdzeniu, że nowy dowód nie będzie mi niezbędny, bo mam jeszcze paszport i prawo jazdy.
|
Termin wymiany dowodów osobistych na plastik?
|
Użytkownik "Artek M." | Jakis czas temu wymienajac swoj dowod zapytalam do kiedy moja babcia | ma termin wymiany dowodu - poinformowano mnie, ze tak na dobra sprawe | to nie musi wymieniac go wcale, moze spokojnie poslugiwac sie starym .
Ja mam całkiem inne informację. Mnie poinformowanie że posługiwanie się starym dowodem po ostatecznym terminie wymiany będzie groziła jakaś kara. Kara jest też za niewyrobienie nowego dokumentu. Taką odpowiedź dostałem po moim stwierdzeniu, że nowy dowód nie będzie mi niezbędny, bo mam jeszcze paszport i prawo jazdy. pozdrawiam Artek M
|
Pewnie bedzie to kara smierci. Bo brak dowodu osobistego to jak nic jest przestepstwo do takiej kary kwalifikujace. Moze kol. Konrad wie co na ten temat mowi konstytucja RP bo juz cos o niej wspominal: "2. ani Ty, ani tym bardziej ja Konstytucji nie zmienimy :)". Bede wielce zobowiazany AM
|
o której mam iśc po nowe prawo jazdy?
|
nie jestem pewien czy wyznacza mu online termin w grudniu jeszcze a nie w stcyzniu czy w lutym - podejrzewam ze maja natlok pracy
staszek
Zalatw to on-line Urzad Miejski =wymiana prawa jazdy. Wypelniasz druczek przez kompa, oni Ci na maila wysylaja info, gdzie i na ktora masz sie stawic i po ptokach.
Czeslaw
|
|
Prawo jazdy i dowod osobisty
|
A te później wystawiane to do kiedy jest termin?
|
------------------------------ informacje ze strony: http://www.mi.gov.pl/source.php?plik=termin ------------------------------ WYMIANA PRAW JAZDY - TERMINY
prawa jazdy wydane między 1 stycznia 1971 r. a 31 grudnia 1983 r. podlegają wymianie w okresie od 1 sierpnia 2000 r. do 31 grudnia 2002 r.
prawa jazdy wydane między 1 stycznia 1984 r. a 30 kwietnia 1993 r. podlegają wymianie w okresie od 1 sierpnia 2000 r. do 31 grudnia 2004 r.
prawa jazdy wydane między 1 maja 1993 r. a 30 czerwca 1999 r. podlegają wymianie w okresie od 1 sierpnia 2000 r. do 30 czerwca 2006 r.
prawa jazdy wydane po dniu 1 lipca 1999 r., na drukach obowiązujących do dnia 30 czerwca 1999 r., podlegają wymianie w okresie od 1 sierpnia 2000 r. do 30 czerwca 2006 r. --------------------------------------------
A kiedy tracą ważność te stare dowody?
|
-------------------------------------------- informacje ze strony: http://www.krakow.pl/samorzad/przewodnik/baza/pokaz_procedure.php?pro... -131 -------------------------------------------- Dotychczasowe dowody osobiste są ważne do dnia 31 grudnia 2007 r. 5. Nowe dowody osobiste są ważne 10 lat od daty wydania, zaś dowody wydane osobom małoletnim są ważne 5 lat. Na żądanie osoby, która ukończyła 65 rok życia dowód osobisty wydaje się z ważnością na czas nieoznaczony --------------------------------------------
Pozdrawiam Giza
|
Garbusy ul. Kampinowska
|
| No a dzisiaj....OKAZAŁO SIĘ, MOTYLA NOGA, ZE JA OD 1 CZERWCA BEDE MIAL | NIEWAZNE PRAWO
|
JAZDY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!MYTSLALEM
| ZE TO DO KONCA ROKU SIE WYMIENIA!!!!!!!!!!!!!!
|
termin wymiana praw jazdy starych na nowe nie jest do konca czerwca tzn do 30 czerwca? bo chyba o to Ci chodzi
|
przedluzenie waznosci prawa jazdy... [?]
|
Witam
chcialbym sie zapytac ludzi z Grodu Kraka jak obecnie wyglada sprawa zwiazana z przedluzeniem waznosci prawa jazdy prawko wazne mam do 31 I 2003.. czyli juz tylko 29 dni ;) gdzie zrobie szybko i bezbolesnie wszelkie badania (okulista) fajnie byloby w godzinach popoludniowych i jeszcze jedna sprawa... jak sie ma to w Urzedzie Komunikacji rozumiem ze z aktualnymi badaniami od specjalistycznego lekarza biegne do Urzedu Komunikacji i tam zalatwiam sprawe... ile czeka sie na wydanie nowego prawka? i jak duze sa tam kolejki?
|
Skladaj jak najszybciej. Moj ojciec zlozyl podanie o wymiane prawka w pazdzierniku, a termin jest na koniec stycznia ( najszybciej :( ). Tylko, ze on wymienia to wydane przed 1983r - czas oczekiwania do 4 miesiecy. Jak masz papier z policji ( ze ukradli ) do tego z firmy ze pracujesz jako kierowca - wymiana w trybie "ekspresowym" do 1 miesiaca, w pozostalych przypadkach - do 3 miesiecy. Tak mi powiedziala panenka z wydzialu komunikacji na powstancow warszawskich. Koszt wymiany 70zl + podanie + zdjecie + ksero +papier od lekarza w Twoim przypadku. Jak jestes z Nowej Huty albo okolic to skladasz podanie na os. Zgody. Jesli z innego rejonu Krakowa to na Powstancow Warszawskich. Tak wiec jak widzisz , lepiej sie wybrac z wymiana juz teraz, bo mozesz naprawde dluuuugo poczekac na kawalek plastiku :).
Na koniec info dla osob , ktore maja prawko z przed '83 roku. W krakowie i nie tylko przedluzono ich waznosc do konca marca 2003 r.
Pozdrawiam Radek
|
Primera '99
|
Ja ostatnio wymieniłem klocki w Miśku po 8 kkm - trochę tras, okres przedświąteczny - napiete terminy, dużo roboty, od cholery spotkań i efekt bytł... Zwykle 10-12 tys km to dobra pora na wymianę klocków.
|
Ja pierdykam!!! Na pierwszych klockach (nowkach) zrobilem 72 kkm i jeszcze sporo mozna bylo jezdzic, pozniej zalozyli mi w ASO nowe -przejechalem 8 kkm - z jednej strony prawie do zera - reklamacja, wymiana. Przy 80 kkm wymienilem i teraz mam 147 kkm i nie mam zamiaru wymieniac w najblizszym czasie... Tzn. jeszcze na jakies 30 kkm _mojej_ jazdy mi wystarczy. A ejzdze 50/50 trasa-miasto (DC).
|
Wymiana
|
Witam wszystkich
Mam pytanko, jeśli już było to bardzo przepraszam ale pilnie muszę znać terminy wymiany starych Praw Jazdy na nowe (kiedyś była tak tabelka, który rocznik kiedy wymienia). I jeszcze jedno przy wymianie PJ brana jest pod uwagę data wydania pierwszego dokumentu czy np. dyplikatu (gdy ktoś zgubił lub zniszczył poprzednie PJ) Serdeczne dzięki. Pozdrawiam
|
"Ostatnie dni na wymiane prawa jazdy"
|
Co sie stanie, jesli nie wymienie prawa jazdy w terminie? Rozumiem, ze papierowe prawo jazdy przestaje byc wazne, ale czy bede miala mozliwosc odnowic je pozniej, zalozmy za rok?
Czy na druku, ktory sie wypelnia, ubiegajac sie o prawo jazdy, jest jakas kratka do zaznaczenia: "oswiadczam, ze nie mam prawa jazdy w zadnym z krajow nalezacym do UE"? /Takie cos musialam zaznaczyc przystepujac do (ponownego) egzaminu w Szwecji./
http://info.onet.pl/681898,11,item.html
pozdrawiam, magda
|
angielskie prawo jazdy wymienic na polskie?
|
| Czy mozna angielskie prawo jazdy "L" "Provisional" z terminem waznosci wymienic | na jakis zasadach na polskie pelnoprawne?
Art. 94. 1. Na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej odpowiednim pojazdem silnikowym może kierować osoba posiadająca ważne zagraniczne prawo jazdy wydane przez: 1) państwo członkowskie Unii Europejskiej - w okresie ważności prawa jazdy; [..] Tyle z PoRD. Teraz sobie poszukaj czy "Anglia" jest strona konwencji oraz czy minister nie wydał rozporządzenia.
|
Ale po co - jest czlonkiem EU.
Jeżeli nie chce Ci się szukać to po prostu złóż wniosek o wymianę zagranicznego PJ w Wydziale Komunikacji i otrzymasz odpowiedź wraz z uzasadnieniem ;-)
|
Czy to L to nei jest jakies "learning" ? To chyba moze byc przeszkoda ..
J.
|
Prawo jazdy z błędami
| |
Czesc Jakis czas temu wymienialem prawo jazdy na nowe. Gdy juz je dostalem okazalo sie ze jest z bledami (na szczescie na moja kozysc) - nie mam wpisanej daty waznosci ani jazdy w okularach. Specjalnie mi to nie przeszkadza ;-) ale zastanawiam sie czy ktos sie do mnie nie przyczepi gdyby w jakis sposob te niezgodnosci wyszly na jaw? A co za 5 lat gdy prawdziwy termin waznosci minie?
|
Ale to jest Twoj dokument okreslajacy uprawnienia do kierowania pojazdami. Jak tam pisze, ze jest wazne bezterminowo (tzn. nie ma daty waznosci) to nie ma problemu, tzn. nic Ci nie moga zrobic, chyba ze sami sie zorientuja i zaprosza Cie na wymiane, ale jak nie to nie widze problemu.
|
Prawo jazdy z błędami
| |
Czesc Jakis czas temu wymienialem prawo jazdy na nowe. Gdy juz je dostalem okazalo sie ze jest z bledami (na szczescie na moja kozysc) - nie mam wpisanej daty waznosci ani jazdy w okularach. Specjalnie mi to nie przeszkadza ;-) ale zastanawiam sie czy ktos sie do mnie nie przyczepi gdyby w jakis sposob te niezgodnosci wyszly na jaw? A co za 5 lat gdy prawdziwy termin waznosci minie?
JanKo
|
A na jakiej podstawie wymieniłeś prawko? Ja mam adnotacje że muszę jeździć w okularach choć ich wogóle nie muszę nosić tylko maiałem nieprzyjemność trafić na poszuranego lekarza i się wysilił. Czy trzeba argumentować chęć wymiany prawka? Nie usmiecha mi się płacić mandat za brak okularów.
Serwiz
|
niewazny dowód
|
Dokument niewazny jest dokumentem niewaznym. A zaswiadczeniem na granicy mozna zasilic toalete.
|
Eee tam niewazny. Termin waznosci ma ? Nie ma. Decyzje na pismie i odwolywac sie :-) Nawet nasze wladze nie sa pewne na czym stoja, skoro obowiazek wymiany jest, a kary za niedopelnienie nie ma :-)
Na stary dowod przejezdzalem czeska granice w tym roku kilka razy. Za to w poprzednim roku raz sie nie spodobal [za stary?] i musialem wyciagnac .. prawo jazdy :-)
Mowa o naszych SG, bo zagranicznym to chyba juz wszystko jedno :-)
J.
|
Tarnowskie Starostwo to epogeum niekompetencji
|
Nie narzekaj. Ja cieszylbym sie z bloczkow z numerkami. W Tarnowie w urzedzie miasta umawiasz sie na konkretny dzien i godzine. Terminy sa za niecale dwa tygodnie. Ja naleze jednak do starostwa powiatowego, tam nie ma zapisow i zeby zarejestrowac auto bylem pod starostwem o godz. 3.30 i bylem 25 w kolejce. A przyjnuja 30 osob dziennie. Bedac pod koniec kolejki tablice mialem odebrac ok 14. Bez dnia urlopu i zarwania nocy sie nie obeszlo. :(
|
Ja też miałem kilka przygód związanych z tarnowskim Starostwem. Stwierdzam, że osiągnęło on sam dołek niekompetencji i stosowania bzdurnych praktyk. Pracownicy WK są totalnie niekompetetni (nie wszyscy), dodatkowo niektórzy opryskliwi. Kto wymyślił procedury stosowane w tym Starostwie przy rejestrowaniu pojazdów i wymianie praw jazdy ??? Należy chyba mu przyznać antyNobla. Dla człowieka pracującego i mieszkajacego poza Tarnowem, każda wizyta w tym urzędzie to horror. Oni chyba wychodzą z założenia, że każdy jest bezrobotnym i nie ma nic innego do roboty jak stać godzinami w zatłoczonym holu. A pan Naczelnik WK zamiast cos z tym zrobić, siedzi sobie w swoim gabinecie na I piętrze i śmiga po internecie. Brawo !!!
|
wymiana prawa jazdy
| |
Mam pytanie czy ktos moze mi podac terminy na wymiane prawa jazdy na nowe. Znajomi twierdza ze moje jest juz nieaktualne.Wydane w 1978r.
|
Terminy wymiany praw jazdy można znaleźć w Biuletynie Informacyjnym Prawo Jazdy, numer 12 z 2001 roku, dostępnym pod adresem: http://www.bpj.pl
Z pozdrowieniami Piotr Wagner
|
Wymiana prawa jazdy - fotografia - aktualny wyglad
|
witam, zastanawiam sie jak podejsc do tematu wymiany prawa jazdy (do konca tego roku) pod wzgledem troche formalnym tak jakby, a mianowice;
musze przeciez przedlozyc fotografie swojej facjaty, nie mam zadnych zapasow, wiec musze zrobic nowe, ale... w chwili obecnej nie mam owlosienia na swej zacnej lepetynie i tak bedzie jeszcze z pol roku, do czasu zakonczenia leczenia (chemioterapia), potem wroci wszystko do normy, mam nadzieje, nie mam zamiaru ze wzgledu na dokumenty, do konca zywota golic sie na zarowke... i jak ten problem przeskoczyc ? poprosic o prolongate tego terminu ? przejdzie ? czarno to widze... a od lutego, przez dwa miesiace, dzien po dniu, musze sie poruszac samochodem, komunikacja miejska nie zapewnia mi stawienia sie na zabieg w godzinach ktore juz mam naznaczone...
|
Wymiana prawa jazdy - fotografia - aktualny wyglad
|
witam, zastanawiam sie jak podejsc do tematu wymiany prawa jazdy (do konca tego roku) pod wzgledem troche formalnym tak jakby, a mianowice;
musze przeciez przedlozyc fotografie swojej facjaty, nie mam zadnych zapasow, wiec musze zrobic nowe, ale... w chwili obecnej nie mam owlosienia na swej zacnej lepetynie i tak bedzie jeszcze z pol roku, do czasu zakonczenia leczenia (chemioterapia), potem wroci wszystko do normy, mam nadzieje, nie mam zamiaru ze wzgledu na dokumenty, do konca zywota golic sie na zarowke... i jak ten problem przeskoczyc ? poprosic o prolongate tego terminu ? przejdzie ? czarno to widze...
|
/ciach/
Witaj IMO jeśli tobie fotka z łysiną nie przeszkadza, to organom władzy nic do tego że ma zdjęciu jest łysy a w realu owłosiony. Osobiście obecnie mam bujny zarost na twarzy a na zdjęciu zupełnie jestem bez i nikt nie robił problemu. Choć raz przy przekraczaniu granicy koleś lampił raz w paszport raz na mnie, ale bez żadnych konsekwencji.
|
Warszawa, prawo jazdy
|
Potrzebuje dosc szybko zrobic polskie prawo jazdy kat. B (mam w USA tylko).
|
Idz najpierw do wydzialu komunikacji i spytaj czy twoje amerykanskie nie ulega wymianie na krajowe.
Problem polega na tym, ze wedle slow znajomych robienie prawka to kwestia min. pol roku, a ja pod koniec czerwca wyjezdzam :/
|
Znowu do USA ?
Czy ktos moze polecic jakas szkole gdzie nie trwa to pol roku
|
Szkole to byc moze da sie zalatwic w miare szybko. Masz cos kolo 24h jazd, skoro juz umiesz to 2h dziennie i w dwa tygodnie wyjezdzone. Kurs teoretyczny chyba podobnie .. a potem sie zaczyna - czekanie na egzamin, obieg papierkow, wyprodukowanie PJ - czytajac prase to wychodziloby ze nie zdazysz :-)
http://www.word.waw.pl - zacznij od dowiedzenia sie o najblizszy wolny termin [a i tak pewnie zarezerwowac bez papierow z kursu sie nie da].
J.
|
Wymiana prawka
|
Po co mam wymieniac skoro wymiana nastapi obligatoryjnie z mocy ustawy. Po terminie beda musieli mi wymienic za darmo. Mi sie moj druk podoba i jest nie zniszczony, ja juz raz zaplacilem przy jego wyrabianiu, jezeli Rzad chce wymienic mi prawko musi zgodnie z ustawa ktora podpisal zrobic to na wlasny koszt. Ja niestety nie bede juz nic placil. Cale to zamiesznie jest po to aby jak najwiecej ludzi wymienilo prawko przed ustawowym terminem na wlasny koszt. pozdrawiam tom
|
Niestety Ty mozesz sobie "chciec ..." - bedziesz musial je kiedys wymienic i to na swoj koszt. Mnie sie to tez nie podoba, ale nie ma wyboru (to nie jedyna ustawa, ktora do czegos obliguje, za wlasne pieniadze ..) Jesli nie to moze Cie to wyniesc jeszcze drozej jak Cie kiedys zatrzyma patrol policji i okaze sie, ze Twoje prawo jazdy jest niewazne ...
Pozdrawiam Tomek
|
Omega A - 2.0 contra 2.6
|
Przejezdzilem Omega 2.0 ponad 200,000 km w tym 130,000 na gazie. Nie ma co ukrywac, ze przydaloby sie troche wiecej mocy ale tej zawsze jest za malo:) Zuzycie gazu okolo 11-12/100. Te silniki sa nie do zajezdzenia. Zadnych napraw silnika ! Trzeba tylko lac przyzwoity olej i wymieniac w terminach. Po za tym silnik jest bardzo popularny, wiec w razie czego nie ma zadnego problemu z dostepnoscia czesci (rowniez ze szrotow) Do 2,6 jest trudniej i wyzsze ceny. Bardzo dobrze wspominam to auto.
|
Ja obecnie jezdze 2.0i z 92 r. od prawie roku, mam 204 tys. km (sam zrobilem 20) a przy silniku nigdy nikt nic nie robil. Jak wyzej regulrana wymiana oleju i filtrow (w terminie) i jezdzisz do bolu. A ze silniki te sa bardziej popularne to i czesci pewnie tansze, ale tego nie wiem bo nie mam klopotow z silnkiem,jest po prostu nie do zajechania i to kilku mechanikow slyszalem. Ja nie mam gaziku bo mi go bylo szkoda, zwlaszca ze pali mi w lecie 7,8/100 km (srednio) POWAZNIE, jazda raczej bez szalenstw ale dosc dynamiczna. Na brak mocy nigdy nie narzekalem, bez problemow sie wyprzedza i to przewaznie bez redukcji. Ostanio przewozilem piec akumulacyjny ktory wazy ponad 200 kg, ja i moja ladniejsza polowa i tez nie czulem jakiegos szczegolnego oslabienia, ale na gazie moze byc ciut gorzej. W razie jakis jeszcze pytan wla na priva. Pozdrawiam Adam
|
wymiana prawka...
| |
czy to prawda, że jeśli chcę zachować bezterminowe prawko to powinienem je wymienić na nowe przed końcem tego roku?
Shaman
|
A to dlaczego ? Rozporzadzenie MTiGM z dnia 26 kwietnia 2000 r. w sprawie wymiany praw jazdy. (Dz. U. Nr 39, poz. 459 z pozn.zmianami) w par.5 mowi:
"W wydanych w drodze wymiany dokumentach uwzględnia się ograniczenia wynikające ze stanu zdrowia lub możliwo ci prowadzenia okre lonego pojazdu, [.....]"
AFAIK nie ma innych przepisow, dotyczacych zapisu w PJ klauzul warunkowych.
Natomiast termin wymiany dokumentów wydanych na podstawie przepisów ustawy z dnia 1 lutego 1983 r. - Prawo o ruchu drogowym (co jak sadze dotyczy ciebie), zgodnie z cyt. rozporzadzeniem wyglada j.nast.:
a) wydane w okresie od dnia 1 stycznia 1984 r. do dnia 30 kwietnia 1993 r. - wymieniamy od dnia 1 sierpnia 2000 r. do dnia 31 grudnia 2004 r.,
b) wydane w okresie od dnia 1 maja 1993 r. do dnia 30 czerwca 1999 r. - wymieniamy od dnia 1 sierpnia 2000 r. do dnia 30 czerwca 2006 r.,
c) wydane po dniu 1 lipca 1999 r. - wymieniamy od dnia 1 sierpnia 2000 r. do dnia 30 czerwca 2006 r.,
pzdr LP
|
jest obowiązyk wymiany prawka ? jesli tak czy dla wszystkich
|
Prawa jazdy i inne dokumenty uprawniające do kierowania pojazdami wydane do dnia 1999-06-30 podlegają wymianie na nowe druki na podstawie osobiście złożonego wniosku.
Terminy wymiany są następujące: wydane od dnia 1984-01-01 do dnia 1993-04-30 - wymiana do dnia 2004-12-31 wydane od dnia 1993-05-01 do dnia 1999-06-30 - wymiana do dnia 2006-06-30
|
Sklep Motoryzacyjny Łęczycka 9-Złodzieje i oszuści
|
| Swoją droga to dziwne. Masz prawo do odstąpienia od umowy k-s w terminie | 7 dni. pod warunkiem że towar nie nosi oznak używania.
gdzie jest to prawo?
|
nawet jak sie samemu cos uszkodzilo, nie wiem czy ludzie przyjmujacy zwroty maja to w dupie itd. ale to jest dobra sprawa :) kolega kupil sobie samochodzik sterowany za 200euro i po ostrej jezdzie peklo kolo :) poszedl do sklepu ze jezdzil pare dni a teraz kolko peklo :P babka wziela i bez slowa wymienila na nowy sprzet :P nie dosc ze zniszczyl to dostal nowy :D ja mialem przypadek z telefonem, ktos dzwonil do mnie niby byl wolny sygnal a ja nic nie odbieralem. poszedlem do sklepu po 10dniach z paragonem Tylko i babka wymienila mi na nowy model bez problemu, nawet nie sprawdzala jakiegos imei kodu czy cos, polecam. Nie wiem na czym to polega ze w polsce o zwrot towaru to musisz sie klocic a tu zawsze jest klient nasz pan :) a co do tej zarowki to moglobyc tak ze pudelko bylo rozwalone a jak wiadomo to jest niezbedne by przyjac towar w orginalnym opakowaniu itd. Jesli ja wyciagnal mogl dotknac pazurami warstwy ktorej sie nie dotyka i wtedy zarowka jest do doopy - wiec moze dlatego nie chcial przyjac. Gdybym ja mial taka syytuacje zebym mial wymieniac zarowke to najpierw wykrecilbym stara i pozniej otwieral pudelko - moze autor postu otworzyl przed wymiana i stad brak zwrotu kasy.
Pozdrawiam
|
Prawo jazdy - wymieniac?
| |
Witam, moze ktos tu sie orientuje...
Znajoma wymieniala w wydziale komunikacji prawo jazdy i wrocila z
niezaleznie od tego czy mielismy bezterminowe, czy na x lat kazde odebrane po 1.01.2001 bedzie wazne tylko 3 lata, po ktorych trzeba bedzie ponownie przechodzic badania lekarskie...
Czy to prawda?
ponizej kopia mojego postu sprzed kilku tygodni:
czy to prawda, ze jesli chce zachowac bezterminowe prawko to powinienem je wymienic na nowe przed koncem tego roku?
Shaman
|
A to dlaczego ? Rozporzadzenie MTiGM z dnia 26 kwietnia 2000 r. w sprawie wymiany praw jazdy. (Dz. U. Nr 39, poz. 459 z pozn.zmianami) w par.5 mowi:
"W wydanych w drodze wymiany dokumentach uwzglednia sie ograniczenia wynikajsce ze stanu zdrowia lub mozliwo ci prowadzenia okre lonego pojazdu, [.....]"
AFAIK nie ma innych przepisow, dotyczacych zapisu w PJ klauzul warunkowych.
Natomiast termin wymiany dokumentów wydanych na podstawie przepisów ustawy z dnia 1 lutego 1983 r. - Prawo o ruchu drogowym (co jak sadze dotyczy ciebie), zgodnie z cyt. rozporzadzeniem wyglada j.nast.:
a) wydane w okresie od dnia 1 stycznia 1984 r. do dnia 30 kwietnia 1993 r. - wymieniamy od dnia 1 sierpnia 2000 r. do dnia 31 grudnia 2004 r.,
b) wydane w okresie od dnia 1 maja 1993 r. do dnia 30 czerwca 1999 r. - wymieniamy od dnia 1 sierpnia 2000 r. do dnia 30 czerwca 2006 r.,
c) wydane po dniu 1 lipca 1999 r. - wymieniamy od dnia 1 sierpnia 2000 r. do dnia 30 czerwca 2006 r.,
pzdr LP
|
Jak długo można jeździć z przedmuchaną uszcz elką?
|
Zauważyłem wczoraj olej w płynie chłodniczym, a najbliższy wolny termin w zaprzyjaźnionym warsztacie to poniedziałek. Problem w tym, że firma wysyła mnie w delegację na tydzień, a nie chcę zostawić żony samej na pastwę mechaników. Czy żonina jazda dom-praca-dom przez 5 dni nie dobije silnika?
|
Opisze Ci moja historie z uszczelka (VW Passat 1.6D). Zaczelo sie od tego, ze podczas jazdy w korku zacial mi sie termostat. Nie moglem szybko zjechac na bok, w rezultacie plyn sie zagotowal. Dwa dni po tym zdarzeniu, juz po wymianie termostatu zaczely sie dziwne objawy: w czasie jazdy (nawet jednostajnej, za miastem) temperatura silnika nagle wzrastala (prawie do czerwonego pola) poczym znow powracala do normy. Poczatkowo podejrzewalem, ze to wina nowego termostatu. Pozniej w zbiorniczku wyrownawczym zaczelo pojawiac sie troche pecherzykow powietrza, ktorych ilosc wzrastala wraz ze wzrostem obrotow. Jezdzilem tak prawie tydzien. No i ktoregos dnia stalo sie - za miastem, predkosc ok. 130 km/h, nagle wskazowka poleciala na czerwone pole, wlaczyl sie wentylator, zapalila sie kontrolka braku plynu. Zatrzymuje sie, otwieram maske - caly silnik zalany plynem, ktory zostal wypchniety spod korka zbiorniczka. Poczekalem az silnik wystygnie, dolalem wody w nadziei ze dojade choby do domu. Po odpaleniu silnika - na wolnych obrotach w zbiorniczu pelno pecherzykow powietrza, po dodaniu gazu fontanna wody... No i to byl juz koniec jazdy.
Wnioski pozostawiam Tobie :)
Pozdrawiam !
W.
|
Sprzęgło do ALH
|
. Czy przerabiał ktoś może ślizgawkę sprzęgła i wymianę na gwarancji??[/quote]
Ja tez miałem takowy problem - silnik oczywista ALH i zaczęło ślizgać przy około 25kkm ( już po wirusie 314 Nm ) autko na gwarancji więc umówiłem się z diagnostą na jazdę weryfikującą uszkodzenie podczas której oczywiście diagnosta potwierdził uślizg na 4 i 5 biegu przy bootowaniu do dechy. Ostatnią próbą już na postoju było próba ruszenia na 3 biegu z zaciągniętym hamulcem ręcznym - dałem w palnik 3,5tys obr i na 1 sek puściłem sprzęgło - oczywista silnik nie zgasł bo dodałem mu gazu przy puszczeniu sprzęgła - oczywista okładzinę od razu było czuć w środku ale byłem zakwalifikowany do wymiany i umówiony na termin za dwa tygodnie. Jakież było moje ździwienie gdy robiąc próbę już następnego dnia nie byłem w stanie spowodować uślizgu sprzęgła i do tej pory tak jest - mam wrażenie że tą ostatnia próbą może jakieś zanieczyszczenia wypaliły się na tarczy i od tego czasu ( czyli prawie już 18 kkm ) trzyma jak głuchy drzwi. Opisałe jedynie co mi sie przytrafiło - proszę nie traktować to jako lekarstwo na uślizg sprzęgła, a jeżeli już to na własną odpowiedzialność.
|
Prawo jazdy
|
| Bobiku Ty piszesz o posiadaniu dokumentu. |
Bo dokument upoważnia do poruszania się pojazdami po drodze. To co pisze można wyczytać z projektów nowelizacji ustawy a także ze sprawozdania z prac podkomisji nadzwyczajnej d/s rozpatrzenia projektu ustawy o kierujących pojazdami (druk sejmowy nr 1571) Sprawozdanie miało miejsce w MT w dniach 9-10. 05 oraz 22-23.05.2007. Wyczytać z niego mozna: - będzie nowe prawo jazdy kat.AM (motorowery) kat. A2 (motocykle o mocy <=35kW i w stosunku mocy do masy 0,20kW/kG
Mowa jest tu o "prawo jazdy", a szkolenie na wszystkie kategorie prawa jazdy odbywa się w OSK a nie w szkołach gimnazjalnych w obecności (przypadkowych) policjantów.
W projekcie dalej możemy wyczytać:
-prawa jazdy kat.A1,A,B1,B,BE będą wydawane na okres max.15lat, ale nie dłużej niż w orzeczeniu lekarskim. -prawa jazdy kat. C1,C,C1+E,C+E,D1,D,D1+E,D+E będą wydawane na okres maks. 5 lat, ale nie dłużej niż określony w orzeczeniu lekarskim i psychologicznym. -do 2013 roku nastąpi wymiana prawa jazdy, w których zostanąokreślone ww. terminy ważności prawa jazdy.
Chcę tu wyraźnie podkreślić (w szczególności dla Janusza, by dobrze zrozumiał) że jest tu mowa o PROJEKCIE! A nie o ustawie.
|
Panika w związku z wymianą dowodów osobistych
|
| Było załatwić pół roku temu | Pół roku temu? Kiedy było jeszcze gorzej z dostaniem się do okienka, gdzie przyjmuja wnioski? Moja żona już kilka razy się przymierzała nawet wcześniej, kiedy akurat miała wolne, i za każdym razem odchodziła zniechęcona perspektywą kilkugodzinnego czekania. Dopiero niedawno wprowadzono możliwość umówienia się wcześniej na najblizszy wolny termin. Tyle, że te wolne terminy to przypadają za jakieś dwa-trzy miesiące. Kompletna głupota, bo przecież powinni przyjąć jej wniosek równocześnie razem z moim wnioskiem, kiedy ja składałem. Poza tym dlaczego wnioski trzeba składać osobiście skoro wszystkie dane są w posiadaniu urzędasów?
To przymuszanie do posiadania dowodu osobistego (pod karą grzywny i opłatnie) jest naruszeniem naszej wolności osobistej. Dlaczego po raz kolejny urzędasy traktują petentów jak potencjalnych oszustów i każą podpisem potwierdzać dane, które są w ich posiadaniu? Jak szedłem do wyborów to prawo jazdy mi wystarczyło... To kretyństwo z nowymi dowodami trwa już ponad dwa lata, a już przed dwoma laty zaczęło się na dobre straszenie karami, panika i tłumy ludzi i przed urzędami we wszystkich większych miastach Polski. Widać zameldowany jesteś w jakiejś pipidówie, że o tym nie wiesz, bo w małych dziurach aż takich problemów z wymianą dowodów nie ma.
|
[-] olej Lotos półsyntetyk
| |
Panowie, lotos nie jest taki zły. Bez przesady-to nie selektol. Na oryginalnym Daewoo 5W-30 mój lani zrobił obowiązkowe 100 000km (na gwarancji). Potem się przesiadłem na Lotos 10W i zrobił jeszcze prawie 400 000 (w nauce jazdy) bez żadnych problemów. I do dziś hula, o ile mi wiadomo. Ale firmy olejowej już nie zmieniałem. Trzeba po prostu pilnować poziomu, odp. ciśnienia i terminów wymian. Chociaż jak pisał kol. Adamo, który ma do czynienia z ciężarówami od lat (o ile dobrze doczytałem), na jednej wymianie oleju robi się nawet 100 000km. No ale to w większych gablotach, co to przewożą ładunki lub ludzi. Sam miałem okazję jeździć trochę z ludźmi autembusem i faktycznie tak jest. Fakt, że silniki przeważnie wolnossące, niskoobrotowe i długożywotne, ale do nich też można lać (i często się leje) właśnie lotos. Legią obecnie jeżdżę podobnie jak kolega sapphir na Genuine GM 10W i też jest OK. Pozdr.
|
[LEGANZA] maskownice "Drewniane"
| |
Silniki w legi nie lecą. Tak przynajmniej ja uważam. Silnik jest zbyt prosty w budowie, żeby cokolwiek się tam stało. Zarówno silnik 2.0 jak i 1.6 w lanosie i nubirze to silniki robione przez firmę Holden (czyli General Motors tyle, że w Australii) i montowane na całym świecie w różnych autach (najczęściej w Oplu, który należy do GM). Moja lega ma przejechane ponad 200 000 km, a lanosem 1.6 zrobiłem prawie 500 000 km (w nauce jazdy!) i wszystko było OK. Trzeba tylko dbać o autko, pilnować terminów wymiany oleju, filtrów i innych pierdół. A zwłaszcza rozrządu (polecam co 60 000 km, a nie co 90 000 jak radziło Daewoo). Pozdr.
|
Wymiana prawa jazdy tylko do 30 czerwca
|
Za miesiąc, 30 czerwca, kończy się akcja wymiany starych papierowych praw jazdy na plastikowe. Spóźnialskim grozi mandat, a niekiedy nawet odholowanie auta na parking
(...)Kierowca, który nie wymieni starego prawa jazdy w wyznaczonym terminie, nie straci uprawnień do prowadzenia pojazdów. Nie będzie jednak mógł posługiwać się starym dokumentem, ponieważ straci on ważność. Innymi słowy, nie będzie mu wolno prowadzić auta na podstawie nieważnego już, papierowego prawa jazdy. Jeśli usiądzie z nim za kółkiem, grozi mu mandat w wysokości 50 zł. Sprawą poważnych konsekwencji związanych z procesem wymiany zajmował się nawet rzecznik praw obywatelskich.
(...)Wymieniane teraz prawa jazdy mają nam wystarczyć na 10 -15 lat. Potem, mając na uwadze unijne dyrektywy, czeka kierowców znów wymiana
|
Za stare prawko...
|
Policja drogowa w województwie łódzkim niemal codziennie zatrzymuje kierowców, których prawa jazdy straciły ważność trzy miesiące temu.
Dokumenty wydane przed 30 kwietnia 1993 roku należało wymienić do końca kwietnia.
Policjanci wypisują mandaty i zabierają stare prawka.
Na wydanie nowego czeka się zwykle około miesiąca. Nim się je dostanie, nie można usiąść za kierownicą...
Kierowcy najczęściej twierdzą, że nie wiedzieli o konieczności wymiany. Niektórzy reagują płaczem.
– Nie możemy pobłażać. Termin dawno minął – mówi Tomasz Klimczak z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.
Kierowcy, którzy mają prawa jazdy wydane między 1 maja 1993 r. a 30 czerwca 1999 r., muszą je wymienić do końca czerwca przyszłego roku.
Źródło: Dziennik Łódzki
No ja już wymieniłem
|
Informacje dla kierowców
|
Okazuje się, że ci, którzy jeszcze nie wymienili prawa jazdy na nowy kartonik nie mają czego się obawiać. Wyrok NSA wskazał, że rozporządenie, na podstawie którego wydawane są prawa jazdy jest niezgodne z Konstytucją. Chodzi o art. 150 ust. 2 ustawy prawo o ruchu drogowym, który obowiązywał kiedy ministerstwo infrastruktury wydawało swoje sporne rozporządzenie. Artykuł ten upoważniał ministra wyłącznie do określenia warunków wymiany, a nie dawał podstaw do określenia terminu utraty ważności wydanych praw jazdy. Tak więc podczas kontroli, jeśli policjant ma zamiar z powodu starego prawka wystawić mandat - należy odmówić jego przyjęcia - sprawa trafia do sądu grodzkiego a tam należy powołać się na orzeczenie NSA sygn. I OSK 933-934/05.
|
Rozporządzenie o wymianie praw jazdy niezgodne z prawem?
|
Eksperci uważają, że rozporządzenie nakazujące wymianę dokumentów mogło zostać wydane niezgodnie z prawem – donosi “Życie Warszawy”. Rozporządzenie podpisał w 2002 r. ówczesny minister infrastruktury Marek Pol. Określono w nim, że wymiana papierowych praw jazdy na plastikowe będzie przebiegać stopniowo, a ostatni termin - dla dokumentów wydanych po 1 lipca 1999 r. - upłynie 30 czerwca 2006 r. Co się stanie, jeśli kierowca dokumentu nie wymieni? Będzie musiał liczyć się z mandatem. W rozporządzeniu napisano bowiem, że po upływie terminu "dokumenty podlegające wymianie tracą ważność". właśnie ten zapis wzbudza kontrowersje ekspertów. Uważają, że - zgodnie z prawem o ruchu drogowym - minister może w rozporządzeniu ustalić terminy wymiany, ale nie utraty ważności praw jazdy - czytamy. “Przepis dotyczący wydawania rozporządzenia jest w ustawie jednoznaczny. Co więcej, w innym miejscu ustawy napisano, że prawa jazdy "zachowują ważność do czasu ich wymiany", co sugerowałoby, że jeśli ktoś dokumentu nie wymieni, nadal może się nim posługiwać - uważa mecenas Agnieszka Fedor z kancelarii prawnej Wierciński, Kwieciński, Baehr. Rozporządzenie zostało więc wydane niezgodnie z ustawą. Czy może to być argumentem w sądzie dla kierowcy, który chce odwołać się od kary za prowadzenie samochodu bez nowego dokumentu? Mecenas Kazimierz Pawelec, autor komentarza do prawa o ruchu drogowym, uważa, że tak. - Jeżeli ustawodawca czegoś nie zabronił, to nie można za to karać – uważa – przytacza INTERIA.
Skąd my to znamy
Link do źródła: INTERIA.pl Motoryzacja – “Wymiana praw jazdy nie
|
Stare "prawko" wciąż ważne?!
|
Stare "prawko" wciąż ważne?!
Kierowcy ukarani mandatami za brak nowego prawa jazdy mogą odwołać się do sądu i nie płacić. Rzecznik praw obywatelskich dr Janusz Kochanowski bierze kierowców w obronę, ponieważ jego zdaniem stare prawa jazdy są ciągle ważne.
Rzecznik, zarzucany skargami od osób, którym za brak nowego prawa jazdy wlepiono mandaty, interweniuje u ministra transportu Jerzego Polaczka - pisze "Super Express".
Dr Janusz Kochanowski przestrzega: rozporządzenie dotyczące wymiany praw jazdy może być sprzeczne z konstytucją. Ustawa prawo o ruchu drogowym mówi jasno: prawa jazdy zachowują swoją ważność do czasu ich wymiany. Tymczasem rozporządzenie wydane przez ministra transportu mówi już co innego: "dokumenty podlegające wymianie tracą ważność po upływie terminów określonych dla ich wymiany"
ciekawy jestem ilu jeszcze diagnostów ma stare prawko?
|
PILNA WIADOMOŚĆ - ważność praw jazdy !!!
|
1.Prawa jazdy Pamietajmy o zbliżającym się zakończeniu, trwającego już szósty rok, okresu wymiany praw jazdy. 30 czerwca 2006 roku to ostateczny termin rozstania się z "kartonikowymi" prawami jazdy na rzecz dokumentów wydanych w formie plastikowej.
2. Wymiana dowodów osobistych
Obowiązek wymiany dowodów nakłada na obywateli Ustawa z dnia 12 września 2002 r. zmieniająca ustawę o zmianie ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych oraz ustawy o działalności gospodarczej. (Dz.U.02.183.1522):
Dowody należy wymienić w następujących terminach:
1. od dnia 1 stycznia 2003 r. do dnia 31 grudnia 2003 r.- wymiana dowodów wydanych w latach 1962-1972, 2. od dnia 1 stycznia 2004 r. do dnia 31 grudnia 2004 r.- wymiana dowodów wydanych w latach 1973-1980, 3. od dnia 1 stycznia 2005 r. do dnia 31 grudnia 2005 r.- wymiana dowodów wydanych w latach 1981-1991, 4. od dnia 1 stycznia 2006 r. do dnia 31 grudnia 2006 r.- wymiana dowodów wydanych w latach 1992-1995, 5. od dnia 1 stycznia 2007 r. do dnia 31 grudnia 2007 r.- wymiana dowodów wydanych w latach 1996-2000
|
Formalności poślubne
|
ja jakos powoli przyzwyczaiłam sie do nowego nazwiska,podobnie jak Motylica po ślubie miłam telefony z przywitaniami nowym nazwiskiem, juz jako państwo K. fajnie to brzmi. w pracy obbierając telefony, przedstawiam sie nowym nazwiskiem dziewczyny nie wymieniłam jeszcze dowodu, prawa jazdy jeszcze sie nie zameldowałam w mieszkaniu męża, czy jest jakieś ograniczenie czasowe na zmianę tych dokumentów i czy są tego jakieś konsekwencję? podpisując jakieś dokumenty przy których potrzebny jest dowód podpisuję sie starym nazwiskem. a jedynym dokumentem potwierdzającym nowe nazwisko jest akt małżeństwa z USC, chodzi mi o to czy nie mam powodu martwić sie gdy posługuję sie nzawiskiem nowym? |
> spokojnie... ja wparwdzie juz dziszaczynammaraton po urzędach - zaczynam od przemeldowania, bo bez tego nie ruszę z wymianą dowodu ...
> moja koleżanka z pracy dopiero po ponad roku wzięła się zawymiane dokumentów. nie wiem czy istnieją jakies terminy bądź ograniczenia... wiem tylko że póki wozisz ze sobą akt małżeństwa to sprawa jest czysta raczej nie ma powodów do obaw
> ja wolę powymieniać dokumenty teraz bo znam siebie i wiem jak to u mnie jest z ioodkładaniem czegoś "do jutra" poza tym w styczniu jadę za granicę i chyba nowy dowód byłby wskazany
|
TRÓJMIASTO - Niedziela 11 stycznia Sopot Opera godzina 14
| |
O żesz, ale mnie tu dawno nie było... Nie mówiąc już o zlotach. Wiadomo jednak, brak czasu, pieniędzy albo jednego i drugiego jednocześnie. No i autek szwankuje. Po zimie do wymiany progi, tylne nadkola, lewe drzwi, prawy przedni błotnik (to akurat nie rdza a audi), do zaklejenia dziury pod kanapą i w bagażniku. Do wymiany oprócz tego przełącznik świateł, bo robia się zwarcia kończące się rozładowaniem aku do zerowego poziomu, włącznik świateł przeciwmgelnych (bo go nie ma, a tylne lampy włączane są na krótko :evil: ). Nie będę już nawet wspominać, że od lutego jeżdżę bez prawa jazdy, ponieważ skończył się termin przydatności do użycia - kto to wymyślił terminowe prawko??? Jednym zdaniem: tragedia jebie dramatem! Stąd też w Ustce mnie niestety też nie będzie. Żałuję. Pokutę sobie jakąś wymyślę. Możliwe, że się pojawię na Polance w I weekend maja, ale nie obiecuję. Pozdrawiam Pomorze!
|
Rok 1850
|
http://gepard.mojeauto.pl/cms/index.php/302 ad Adam Warto by było znaleźć rozporządzenie na podstawie którego następuje wymiana praw jazdy, może to (przez analogię) rozwiało by Twoje wątpliwości. Co do k.c. to weź pod uwagę że niektóre terminy n.p "małoletni" mają inne znaczenie w prawie karnym i cywilnym, może w przypadku terminu jest innaczej w prawie administracyjnym i cywilnym.
|
Wymien prawo jazdy
|
W ramach przypomnienia
Wymień stare prawo jazdy Artykuł z dnia: 08.03.2006
Do 30 czerwca należy wymienić prawa jazdy wydane na blankietach papierowych po 1 maja 1993 r. Przypominamy o tym już teraz, bo później kolejki mogą utrudnić sprawę.
Konieczność wymiany praw jazdy wynika z Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 29 kwietnia 2002 r. (Dz.U.02.69.640).
W celu otrzymania nowego dokumentu w urzędzie komunikacji należy złożyć:
- wniosek,
- dowód uiszczenia opłaty za wydanie prawa jazdy w wysokości 71 zł,
- fotografię o wymiarach 3,5 x 4,5 cm,
- kserokopię posiadanego prawa jazdy.
Przepisy umożliwiają złożenie wniosku o wymianę prawa jazdy pocztą. Odbiór nowego dokumentu musi jednak nastąpić osobiście w celu unieważnienia posiadanego dotychczas prawa jazdy. Zgodnie z rozporządzeniem wydział komunikacji ma 30 dni na wydanie nowego dokumentu.
- Podczas poprzedniej wymiany wszystko przebiegało sprawnie. Składanie wniosków było rozłożone w czasie. Dopiero na miesiąc przed ostatecznym terminem rozpoczął się gorący okres. Przyjmowaliśmy dziennie ponad 100 wniosków – kilkakrotnie więcej niż zazwyczaj. Tworzyły się kolejki, ludzie się denerwowali. Nie warto więc czekać na ostatnią chwilę – mówi Elżbieta Dwórnik z Wydziału Komunikacji Urzędu Dzielnicy Ursus m. st. Warszawy.
Kierowcy, którzy do 1 lipca nie zdążą z wymianą starych praw jazdy nie stracą posiadanych uprawnień do kierowania pojazdami. Muszą się jednak liczyć z możliwością otrzymania mandatu w wysokości 100 zł.
|
|
Wymiana prawa jazdy.
|
Nie wiem czy pamiętajcie, ale powinniście.
1. Wydane od 01.01.1984 r. do 30.04.1993 r. należy wymienić w terminie do 31.12.2004 r. (termin przedłużony do 30 kwietnia 2005 r.)
4. Wydane od 01.05.1993r. do 30.06.1999 r. należy wymienić w terminie do 30.06.2006 r.
5. Wydane (na blankietach papierowych) po dniu 01.07.1999r. należy wymienić w terminie do 30.06.2006 r.
Ministerstwo Infrastruktury informuje, że kierowca, który nie wymieni starego prawa jazdy we wskazanym terminie nie straci posiadanych uprawnień do kierowania pojazdami. Lecz nie będzie mógł się nim posługiwać, ponieważ straci ono ważność i do momentu wydania nowego dokumentu nie będzie mógł prowadzić pojazdu na podstawie starego (nieważnego już) prawa jazdy.
Tekst pochodzi ze strony internetowej KWP w Katowiacach.
|
Polskie tablice rejestracyjne
|
Tak, jesli jestes w Holandii od roku moga Cie spotkac dosc znaczne nieprzyjemnosci ze strony wladzy. Po pierwsze po 3 miesiacach pobytu w tym kraju jestes zoobowiazany wymienic prawojazdy na holenderskie. Po drugie...po wymianie tegoz prawajazdy powinienes isc na pierwszy w okolicy posterunek policji i zarejestrowac dany samochod w ich komputerowej bazie danych (to jedyna mozliwosc unikniecia wymiany tablic rejestracyjnych). Jesli zostaniesz przylapany na dokladna kontrole, ktore sa tu coraz czestsze, szczegolnie w okolicach wielkich miast mozesz miec powazny problem (lacznie z zarekwirowaniem prawa jazdy i ok. 300E mandatu i termin 3 tygodni na wyrobienie holenderskiego).
Pozdrawiam
|
Polskie tablice rejestracyjne
|
Tak, jesli jestes w Holandii od roku moga Cie spotkac dosc znaczne nieprzyjemnosci ze strony wladzy. Po pierwsze po 3 miesiacach pobytu w tym kraju jestes zoobowiazany wymienic prawojazdy na holenderskie. Po drugie...po wymianie tegoz prawajazdy powinienes isc na pierwszy w okolicy posterunek policji i zarejestrowac dany samochod w ich komputerowej bazie danych (to jedyna mozliwosc unikniecia wymiany tablic rejestracyjnych). Jesli zostaniesz przylapany na dokladna kontrole, ktore sa tu coraz czestsze, szczegolnie w okolicach wielkich miast mozesz miec powazny problem (lacznie z zarekwirowaniem prawa jazdy i ok. 300E mandatu i termin 3 tygodni na wyrobienie holenderskiego).
Pozdrawiam |
a mi pani w gminie powiedziala ze prawko trza wymienic po 10 latach, bo jezeli teraz wymienie na holenderskie a za rok bede chcial wyjechac do polski to bede musial z powrotem wymieniac itd itd
|
Ploteczki
|
Helloł!! Co do dowodu osobistego, to ja do tej pory nawet nie złożyłem kwitów na nowy. Co prawda jak juz zbliżał się termin ostatecznej wymiany polazłem do ratusza coby to wziąć i wypełnić, ale jak zobaczyłem to czego najbardziej nienawidzę czyli kolejkę na 5 godzin, to olałem temat. I ja jeszcze mam z a to zapłacić?? Za ten stary, już nie ważny, kiedyś już zapłaciłem. Jeśli im jest potrzebna moja wymiana dowodu, to niech sami przyjdą do mnie i mi wymienią. Prawo jazdy musiałem niestety, bo jestmi potrzebne, ale dlaczego miałem płacić za wymianę dokumentu, który miał napisaną bezterminową ważnośąć??
|
Giertura
|
Otóż nie: zdana matura znaczy, że dana osoba... zdała maturę. A zdanie matury implikuje możliwość ubiegania się o przyjęcie na studia. Amnestia oznacza ni mniej ni więcej, tylko nabicie trochę większych obrotów prywatnym uczelniom. I to tylko tym gorszym, jak sądzę. Ponieważ: Matura w Polsce nie jest obowiązkowa i jako taka jest potrzebna jednak głównie do studiów. Uczelnie państwowe na amnestię leją. Dalej dowód jest, proszę Państwa, oczywisty, wyprowadzą sobie Państwo sami
Poza tym: zasada. Prawa nie obchodzi się doraźnie. To samo co z przesuwanym w nieskończoność terminem np. wprowadzania kas fiskalnych taksówkarzom. Ostatnio przy okazji wymiany praw jazdy też podniosły się jakieś, choć chyba nie za głośne, głosy, żeby przesunąć termin. A przecież od lat było wiadomo, kto ma w tym roku je wymienić na nowe. I tak samo tutaj - nie wyszło? A, wydamy dekrecik, ludzie się uspokoją, a co będzie za rok, to się pomyśli.
|
Wymiana prawa jazdy.
|
Nie wiem czy pami?tajcie, ale powinni?cie.
1. Wydane od 01.01.1984 r. do 30.04.1993 r. nale?y wymieni? w terminie do 31.12.2004 r. (termin przed?u?ony do 30 kwietnia 2005 r.)
4. Wydane od 01.05.1993r. do 30.06.1999 r. nale?y wymieni? w terminie do 30.06.2006 r.
5. Wydane (na blankietach papierowych) po dniu 01.07.1999r. nale?y wymieni? w terminie do 30.06.2006 r.
Ministerstwo Infrastruktury informuje, ?e kierowca, który nie wymieni starego prawa jazdy we wskazanym terminie nie straci posiadanych uprawnie? do kierowania pojazdami. Lecz nie b?dzie móg? si? nim pos?ugiwa?, poniewa? straci ono wa?no?? i do momentu wydania nowego dokumentu nie b?dzie móg? prowadzi? pojazdu na podstawie starego (niewa?nego ju?) prawa jazdy.
Tekst pochodzi ze strony internetowej KWP w Katowicach.
|
prawo Jazdy komunikat
| |
Troche pozno ale nie wielu z was to zainteresuje do dzisiaj do godz 15:00 minal termin wymian praw jazdy ze starych na nowe. Ten kto nie zdarzyl wymienic papierowego prawa jazdy na plastikowe bedzie karany mandatem 50zl przy kontroli policyjnej. Oraz od godziny 15:00 nie moze prowadzic pojazdu. Polecam autobusy lub taksowki (tego co ma kase ). Takie informacje przekazal mi moj znajomy st. Aspirat Borecki.
|
ASO Katowice
| |
Miałem ostatnio ciekawą przygodę z ASO na Bogucickiej w Katowicach, a historia zaczęła się pewnego poranka, kiedy to wyjeżdżając z osiedla usłyszałem przy skręcie stukanie. Lekko się zastanowiłem - co to może być... dodam jeszcze, że poprzedniego dnia wieczorem wymieniałem olej w tymże ASO, bo samemu nie chciało mi się babrać i czasu nie miałem Podjechałem więc do ASO z informacją, że chyba coś mi poluzowali przy wymianie oleju. Samochodzik wylądował na podnośniku. Mechanicy poruszali kołami w każdą stronę i stwierdzili, że nic nie słyszą. Uparłem się jednak na jazdę testową, której wynikiem była diagnoza: przegub!! Pan w ASO już mi ten przegub zamawiał i prawie ustalił mi termin jego wymiany (dodam, że samochodzik nie jest na gwarancji). Pomyślałem, że może jeszcze chwilkę pośmigam leonem przed wymianą, gdyż takie cudo jak przegub najtańszym elementem nie jest, a jak troszkę go słychać, to jeszcze chwilę można na nim pojeździć. Kolejnego dnia w drodze do pracy postanowiłem podjechać jeszcze do znajomego mechanika w celu potwierdzenia diagnozy. Mechanik wsiadł do leosia, zrobił parę kułek na placu i stwierdził, że to jest niemożliwe, żeby był to przegub przy 60 tys. przebiegu!! Zostawiłem więc u niego samochodzik, by wydał swoją diagnozę. Po paru godzinkach zadzwoniłem i dostałem informację, że leon jest już ok i mogę go odebrać. Jakież było moje zdziwienie, kiedy dowiedziałem się, że... miałem niedokręcone koło!!!!!! I teraz nasuwa się pytanie... jak to się stało, że koło samo się poluzowało po przeglądzie seata????? dziwne ...ot takie małe niedopowiedzenie ;P
|
[moje auto] Klusek84, Alfa Romeo 156 SW
|
No i ku**a jazda po calosci..jutro jade do jawozna zawiesc wiatreczek do zregenerowania do turbo-tec..okazalo sie ze jednak po wszystkich przejsciach na koniec musialo mi dojeb*ć z grubej rury..na szczescie cena calkiem ok..termin 2-3 dni..no i pod chipa bedzie juz prawie nowe turbo
okazalo sie ze turbinka juz powoli zaczyna zdychac (w serwisie powiedzieli mi ze co ok 130tys km tak sie dzieje) i ten blad co mi wywalalo to wlasnie stad (zle cisnienie doladowania) i moze wytrzymac 5-10tys km a moze sie wysypac po 2 i nie bedzie sie nadawala do regeneracji tylko wymiany..nowa ok 3500zl..a ze jade w sylwestra do francji to wole miec pewne auto i zrobic to odrazu
|
zawiodłem sie
|
Jestem totalnie wściekły na ten samochód. Za około miesiąc mam termin przeglądu, wiec pojechałem na stacje diagnostyczną, bo cos mi stuka w przednim zawieszeniu, i nie prowadzi sie po dziurach tak jak powinien. Diagnosta obejrzał, poszarpał, stwierdził swożnie do wymiany i pękła prawa osłona przegubu, smar wyciekł, ogólnie bałagan. Swożnie to rzecz niewymienna, wiec od razu trzeba zmieniać całe wachacze (2x100zl + robocizna). Jako że przeguby już słyszałem na zakretach, to pomyślałem ze profilaktycznie wymienie też na nowe (2x80zł), i moze na warsztacie jakoś mniej skasują. W warsztacie 200zł poszło na robocizne, ale obiecał ze drążków nie ruszy i nie trzeba bedzie robic zbieżności. Takiego wała... Po wyjechaniu z warsztatu jest gorzej niż było. Chyba podmienił mi amorki z jakiegos trupa :( Wtedy tylko stukało i troche rzucało na torowiskach, teraz nie stuka, ale na prostej jak zalicze dziure, to trzesie i wali całym autem jakby nie miało zawieszenia. I oczywiście czuje ze kierownica nie wraca do jazdy na wprost, tylko ciągnie troche w prawo. Czyli zbieżność do dupy :( Inny mechanik w innym warsztacie rozbujał auto i zakwalifikował prawy przedni amortyzator do wymiany. Czyli znowu komplet 2x100zł + robocizna + 70zł zbiezność. Nosz kurde, na całe nowe zawieszenie wydałem 1000zł, przy rynkowej wartości auta 1500zł :( A nie chce sie go pozbywać, bo ma wiekszą wartość użytkową niż finansową. Jak mi diagosta na stacji za miesiąc stwierdzi cos w tylnym zawieszeniu, to chyba zepchne samochód do Odry. I diagnoste razem z nim.
A jutro weekend w górach, 2x250km, jak nie dojade, to nie wiem co zrobie temu gratowi.
|
zawiodłem sie
| |
Jestem totalnie wściekły na ten samochód. Za około miesiąc mam termin przeglądu, wiec pojechałem na stacje diagnostyczną, bo cos mi stuka w przednim zawieszeniu, i nie prowadzi sie po dziurach tak jak powinien. Diagnosta obejrzał, poszarpał, stwierdził swożnie do wymiany i pękła prawa osłona przegubu, smar wyciekł, ogólnie bałagan. Swożnie to rzecz niewymienna, wiec od razu trzeba zmieniać całe wachacze (2x100zl + robocizna). Jako że przeguby już słyszałem na zakretach, to pomyślałem ze profilaktycznie wymienie też na nowe (2x80zł), i moze na warsztacie jakoś mniej skasują. W warsztacie 200zł poszło na robocizne, ale obiecał ze drążków nie ruszy i nie trzeba bedzie robic zbieżności. Takiego wała... Po wyjechaniu z warsztatu jest gorzej niż było. Chyba podmienił mi amorki z jakiegos trupa :( Wtedy tylko stukało i troche rzucało na torowiskach, teraz nie stuka, ale na prostej jak zalicze dziure, to trzesie i wali całym autem jakby nie miało zawieszenia. I oczywiście czuje ze kierownica nie wraca do jazdy na wprost, tylko ciągnie troche w prawo. Czyli zbieżność do dupy :( Inny mechanik w innym warsztacie rozbujał auto i zakwalifikował prawy przedni amortyzator do wymiany. Czyli znowu komplet 2x100zł + robocizna + 70zł zbiezność. Nosz kurde, na całe nowe zawieszenie wydałem 1000zł, przy rynkowej wartości auta 1500zł :( A nie chce sie go pozbywać, bo ma wiekszą wartość użytkową niż finansową. Jak mi diagosta na stacji za miesiąc stwierdzi cos w tylnym zawieszeniu, to chyba zepchne samochód do Odry.
|
Już dawno się wyzbyłem 07 :) i z tego powodu się cieszę, nareszcie mam czas dla siebie i rodziny. Aczkolwiek przyjemnie mi się nim jeździło. Uwierz że są tańsze części do niektórych aut. Teraz już nie pamiętam jak wygląda kanał :)
|
Prawo jazdy
|
Czy ktoś się orlentuje jakie są terminy wymiany prawa jazdy ?? i czy ktoś zeskanowany wniosek lub wie skąd można pobrać ?? za info, Dzięki.
|
Szynobus w naprawie
|
Szynobus w naprawie
mago 05-01-2004, ostatnia aktualizacja 05-01-2004 17:46
Tylko 20 km liczyła pierwsza trasa szynobusu, który będzie obsługiwał połączenia regionalne w Zachodniopomorskiem. Pojazd miał dotrzeć z Raciborza do Kołobrzegu, ale zepsuł się w Kędzierzynie-Koźlu
Zaszwankowało łożysko w przekładni osi nawrotnej. Usterka nie jest skomplikowana, ale powoduje, że szynobus może jechać tylko w jedną stronę. Zmiana kierunku jazdy mogłoby spowodować uszkodzenie innych podzespołów.
- W poniedziałek rozpoczęło się usuwanie usterki - mówi Józef Jastrzębski, główny specjalista ds. kolei z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Zachodniopomorskiego. - Autobus jest na gwarancji, więc naprawiają go serwisanci z raciborskiego Kolzamu, który na nasze zamówienie autobus wyprodukował. Naprawa potrwa minimalnie trzy dni. Nie polega to jedynie na wymianie łożyska. Trzeba jeszcze ustawić określone parametry. Może to zrobić tylko producent wadliwego podzespołu z Węgier.
- Cała przekładnia wraz z zestawem kołowym jest już na Węgrzech - deklaruje Zygfryd Bula, wiceprezes Kolzamu. - Nasz samochód czeka na miejscu na usunięcie awarii. Zaraz po naprawie cały zestaw wróci do Polski, a my go zamontujemy.
To nie pierwsza usterka, która przytrafiła się zachodniopomorskiemu szynobusowi. Jeszcze w fazie produkcji wykryta została wada osi napędowej. To przedłużyło ostateczny termin realizacji zamówienia. W sumie pojazd przeszedł odbiór techniczny 54 dni później niż przewidywała umowa. Z tego powodu szynobus mający kosztować prawie 4,5 mln zł był tańszy o ok. 240 tys. zł. Za część tej sumy UMWZ zlecił Kolzamowi przyciemnienie szyb w pojeździe i montaż dwóch platform, które ułatwią podróżowanie osobom niepełnosprawnym wsiadanie i wysiadanie.
- Z doświadczenia z szynobusami, które już w Polsce jeżdżą, wynika, że mogą się jeszcze pojawiać usterki - mówi Jastrzębski. - Mamy na ten pojazd 36 miesięcy gwarancji. Zakładamy, że w tym czasie autobus przejedzie ok. 150 tys. km. To wystarczająco dużo by ujawnić i naprawić ewentualne wady. Na usunięcie każdej usterki producent ma maksymalnie pięć dni. Jeżeli z powodu awarii z winy producenta szynobus będzie stał przez 60 dni w roku, przysługuje nam prawo nawet wymiany na nowy egzemplarz. Zgodnie z prawem nie mogliśmy kupić takiego pojazdu za granicą. Poza tym polski szynobus kosztuje trzy razy mniej. Na dodatek przy 400 km przejechanych przez ten autobus na dobę oszczędza się prawie 5 tys. zł. W ciągu trzech czterech lat inwestycja zwróci się.
|
Kolejki w urzedzie wawa ursynow.
|
Zmienilem adres zamieszkania. Wiaze sie to z potrzeba wymiany prawie wszystkich posiadanych dokumentow. Najprosciej poszlo z zameldowaniem sie - jedyne 40 minut i juz bylem zameldowany. Pozniej wymiana dowodu osobistego - dwie godziny czekania na przyjecie wniosku. (w miedzyczasie udalo mi sie zalatwic prawo jazdy - az dziw ze tylko 15 minut) Potem miesiac czekania - poszedlem odebrac - myslac ze przeciez wydanie gotowego dokumentu dlugo trwac nie moze. Jednak okazalo sie ze wydanie trwa znacznie dluzej niz przyjecie i spedzilem prawie 3 godziny w kolejce (jedna osoba obslugiwana 15-20 minut!!! - ile moze trwac pokwitowanie odbioru plastiku ?) Prawo nakazuje takze przerestrowac samochod. Udalem sie o 9 rano do Urzedu Dzielnicy Warszawa-Ursynow - 12 okienek wiec pomyslalem ze bedzie to blyskawicznie zalatwione. Ale tu przy okienku jedna osoba obslugiwana byla srednio 40! minut - a z 12 okienek pracowalo moze ze 4 (w tym jedno do wydawania "twardego" dowodu rejestracyjnego). W pewnym momencie przy okienkach zrobilo sie pusto - nikt nie byl obslugiwany przez 1/2 godziny. Okazalo sie ze wszyscy z przed okienek zostali wyslani do kasy - a kasa zrobila sobie przerwe. Paniom w okenkach najwyrazniej taki stan rzeczy odpowiadal - nie poprosily nastepnej osoby tylko cierpliwie czekaly az tamte z kasy wroca. Spedzilem wiec kolejne 5 godzin w kolejce i otrzymalem "miekki" (tymczasowy) dowod rejestracyjny.
Za miesiac mija termin waznosci obecnego i bede musial odebrac dowod twardy. Jak ju zwczesniej pisalem wydaja je tylko w jednym okienku - a kolejka taka sama jak do wydania tymczasowetgo - czyli kolejne 5 godzin bede mial stracone.
I tak z powodu banalnej rzeczy jaka jest zmiana adresu zameldowania strace w urzedach jakies 15-16 godzin. Do tego urzedy czynne sa w takich godzinach ze bez urlopu sie nie obedzie - czyli aby wszystko zalatwic musze jeszcze dodatkowo zrezygnowac z pracy przez 3 dni. Musimy miec bogate panstwo skoro zmusza obywateli do stania 3 dni w kolejkach aby zalatwic tak banalna czynnosc.
Pisze tez na pl.regionalne.warszawa bo przeczytalem dzis ze chcia zwalniac uzednikow. Podobno jest ich 5500. Wg mnie nie problem w tym ze jest ich za duzo czy za malo - oni po prostu robia nie to co powinni (przyklad tych 12 okienek z ktorych pracowaly 4)
PS - czy "twardego" dowodu rejestracyjnego, albo dowodu osobistego nie mozna by odeslac listem polconym ? Zaoszczedzilo by to 8 godzin stania
|
Kolejki w urzedzie wawa ursynow.
|
chyba przesadzasz z tymi kolejkami tez tam ostatnio rejestrowalam samochod i wcale to tak dlugo nie trwalo ;)))) ale fakt troszke trzeba bylo postac w kolejce ;)))
Zmienilem adres zamieszkania. Wiaze sie to z potrzeba wymiany prawie wszystkich posiadanych dokumentow. Najprosciej poszlo z zameldowaniem sie - jedyne 40 minut i juz bylem zameldowany. Pozniej wymiana dowodu osobistego - dwie godziny czekania na przyjecie wniosku. (w miedzyczasie udalo mi sie zalatwic prawo jazdy - az dziw ze tylko 15 minut) Potem miesiac czekania - poszedlem odebrac - myslac ze przeciez wydanie gotowego dokumentu dlugo trwac nie moze. Jednak okazalo sie ze wydanie trwa znacznie dluzej niz przyjecie i spedzilem prawie 3 godziny w kolejce (jedna osoba obslugiwana 15-20 minut!!! - ile moze trwac pokwitowanie odbioru plastiku ?) Prawo nakazuje takze przerestrowac samochod. Udalem sie o 9 rano do Urzedu Dzielnicy Warszawa-Ursynow - 12 okienek wiec pomyslalem ze bedzie to blyskawicznie zalatwione. Ale tu przy okienku jedna osoba obslugiwana byla srednio 40! minut - a z 12 okienek pracowalo moze ze 4 (w tym jedno do wydawania "twardego" dowodu rejestracyjnego). W pewnym momencie przy okienkach zrobilo sie pusto - nikt nie byl obslugiwany przez 1/2 godziny. Okazalo sie ze wszyscy z przed okienek zostali wyslani do kasy - a kasa zrobila sobie przerwe. Paniom w okenkach najwyrazniej taki stan rzeczy odpowiadal - nie poprosily nastepnej osoby tylko cierpliwie czekaly az tamte z kasy wroca. Spedzilem wiec kolejne 5 godzin w kolejce i otrzymalem "miekki" (tymczasowy) dowod rejestracyjny.
Za miesiac mija termin waznosci obecnego i bede musial odebrac dowod twardy. Jak ju zwczesniej pisalem wydaja je tylko w jednym okienku - a kolejka taka sama jak do wydania tymczasowetgo - czyli kolejne 5 godzin bede mial stracone.
I tak z powodu banalnej rzeczy jaka jest zmiana adresu zameldowania strace w urzedach jakies 15-16 godzin. Do tego urzedy czynne sa w takich godzinach ze bez urlopu sie nie obedzie - czyli aby wszystko zalatwic musze jeszcze dodatkowo zrezygnowac z pracy przez 3 dni. Musimy miec bogate panstwo skoro zmusza obywateli do stania 3 dni w kolejkach aby zalatwic tak banalna czynnosc.
Pisze tez na pl.regionalne.warszawa bo przeczytalem dzis ze chcia zwalniac uzednikow. Podobno jest ich 5500. Wg mnie nie problem w tym ze jest ich za duzo czy za malo - oni po prostu robia nie to co powinni (przyklad tych 12 okienek z ktorych pracowaly 4)
PS - czy "twardego" dowodu rejestracyjnego, albo dowodu osobistego nie mozna by odeslac listem polconym ? Zaoszczedzilo by to 8 godzin stania
|
|
Prawo jazdy
| |
Do kiedy obowiazuja stare prawo jazdy?
--
|
wszystko zalezy w którym roku otrzymałeś. w wydziale komunikacji urzędu miasta znajdziesz informację o terminach wymiany.
pozdr. b.
|
ile kosztuje wymiana prawa jazdy?
|
moze ktos wie? czy po uplywie terminu wymiany praw jazdy traci sie uprawnienia do prowadzenia pojazdow?
|
Wymiana
|
... pilnie muszę znać terminy wymiany starych Praw Jazdy na nowe...
|
patrz http://www.abc.com.pl/serwis/du/2000/0459.htm
a szczególnie par. 6
Elias
|
angielskie prawo jazdy wymienic na polskie?
|
Czy mozna angielskie prawo jazdy "L" "Provisional" z terminem waznosci wymienic na jakis zasadach na polskie pelnoprawne?
|
Art. 94. 1. Na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej odpowiednim pojazdem silnikowym może kierować osoba posiadająca ważne zagraniczne prawo jazdy wydane przez:
1) państwo członkowskie Unii Europejskiej - w okresie ważności prawa jazdy; 2) państwo: a) będące stroną Konwencji o ruchu drogowym, sporządzonej w Wiedniu dnia 8 listopada 1968 r. (Dz. U. z 1988 r. Nr 5, poz. 40 i 44), b) państwo trzecie, którego wzór prawa jazdy jest zgodny z wzorem określonym w Konwencji, o której mowa w lit. a - w okresie 6 miesięcy od daty rozpoczęcia stałego lub czasowego pobytu, nie dłużej jednak niż przez okres ważności prawa jazdy.
2. Osoba posiadająca krajowe prawo jazdy wydane za granicą, która zamieszkuje na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, może otrzymać polskie krajowe prawo jazdy po oddaniu zagranicznego ważnego prawa jazdy organowi wydającemu prawo jazdy, z zastrzeżeniem ust. 4. Jeżeli zagraniczne prawo jazdy nie jest zgodne z wzorem określonym w Konwencji wymienionej w ust. 1 pkt 2 lit. a, dodatkowym warunkiem otrzymania polskiego prawa jazdy jest zdanie części teoretycznej egzaminu państwowego - warunek ten nie dotyczy prawa jazdy wydanego przez państwo członkowskie Unii Europejskiej.
3. Jeżeli prawo jazdy wydane za granicą zawiera ograniczenie terminu ważności, ograniczenie ze względu na stan zdrowia lub inne, należy to ograniczenie uwzględnić w wydanym prawie jazdy.
4. Minister właściwy do spraw transportu może określić, w drodze rozporządzenia, w stosunku do obywateli niektórych państw, ze względu na zasadę wzajemności, warunki wydawania praw jazdy odmienne niż te, które przewiduje ust. 2.
Tyle z PoRD. Teraz sobie poszukaj czy "Anglia" jest strona konwencji oraz czy minister nie wydał rozporządzenia.
Jeżeli nie chce Ci się szukać to po prostu złóż wniosek o wymianę zagranicznego PJ w Wydziale Komunikacji i otrzymasz odpowiedź wraz z uzasadnieniem ;-)
|
Co jest grane - "myszkowanie" przy hamowaniu i inne
|
Cześć,
| Od jakiegoś czasu zauważam coś dziwnego: | - przy ostrym rozpędzaniu lub ostrym hamowaniu czuję na kierownicy lekkie | "ściąganie" szybko na zmianę w jedną lub drugą stronę (ale nie zawsze)
|
Sprawa się rypła - w niedzielę mija termin przeglądu technicznego a więc udałem się zawczasu. Tuleje na wahaczach bez zarzutu (były wymieniane ale dość dawno temu, mimo tego jest to najsłabszy element zawieszenia w tym modelu więc była szansa że już coś jest nie tak jak to sugerowałeś) ale... jedno z tylnych kół ma 30% skuteczność hamowania :-( (reszta OK). Stąd pewnie te numery przy hamowaniu... Albo szczęki albo tłoczki - stawiam na szczęki bo to samo jest na ręcznym.
| - samochód w czasie normalnej jazdy na wprost nie ściąga w żadną stronę ale | jak puszczę kierownicę w skręcie to wyprostowuje tylko bo pewnego momentu, | bardzo blisko jazdy na wprost (powiedmy tak do za pięć dwunasta lub pięć po | dwunastej). W okolicach jazdy na wprost nie ma ochoty się prostować lub ma | bardzo słabą ochotę i trzeba wyprostowywać "ręcznie". Dawniej tak nie było - | prostował zdecydowanie do jazdy na wprost.
|
Tu chyba jednak coś z geometrią - muszę pojechać na regulację jeśli naprawa hamulca na nie pomoże. Po tym jak miałem wymienione przednie wahacze (prawie 2 lata temu) geometria była regulowana i sprawadzana - od tego czasu mogło się coś rozregulować.
| Coś mi się z geometrią pochrzaniło za przeproszeniem ? (coś się skrzywiło | lub rozregulowało - może powinienem pojechać na sprawdzenie/regulację). Może | coś z którąś oponą ?
| Poza tym mój pojazd jest dość wrażliwy na boczne siły na kołach - tak jednak | było zawsze.
|
Zawsze tj. także po wymianie przednich wahaczy.
Tj. np. przy wjeżdżaniu na krawężnik lub przy jeździe po | koleinach pojawiają się znaczne siły na kierownicy. To chyba jednak po | prostu "wina" szerokich opon (185) ?
a mi to wyglada na zuzyte tuleje gumowo-stalowe na wahaczach. Wystarczy, ze tylko jedna "nie trzyma" a przy ostrzejszym rozpedzaniu lub hamowaniu kolo nie trzyma geometrii
pozdrawiam Wojtek
|
-- Pozdrawiam,
Zbyszek Kłos FIAT TEMPRA 1.6 i.e. S '95 greenstone metallic, oklejony
|
prawo jazdy -- kiedy obowiazkowa wymiana?
|
Czy moglby mi ktos przypomniec, bo nie moge znalezc, terminy obowiazkowej wymiany prawka ? Interesuje mnie zwlaszcza prawko wydane w 81 r.
|
samochod w Holandii
|
Czy ktos ma wiarygodne informacje (doswiadczenia) w kwestii poruszania sie po Holandii samochodem na polskich blachach? Chodzi o dluzszy okres - dwa lata. Slyszalem rozne rady i wersje ale zawsze niepelne.
|
Czesc, przerabialem to. Zakladam, ze jestes legalnie czyli masz pozwolenie na pobyt. Mozna jezdzic maksymalnie pol roku (oczywiscie legalnie). Potem musisz przerejestrowac samochod. Doczepiaja sie do tego, ze mieszkasz no i musisz placic podatki (niestety jest podatek drogowy). Mama kolege, ktory przez dwa lata jezdzil na blachach czeskich i nic. Policja nie zatrzymala go ani razu. Co do prawa jazdy. Masz pol roku na wymiane (od przyjazdu). ALe np. jak kupisz samochod w Holandii, to te pol roku liczy ci sie od daty zarejestrowania, pod warunkiem ,ze nastapilo to do pol roku od twojego przyjazdu (ja po 5 mies. pobytu kupilem samochod i od tego momentu mialem pol roku na zmiane prawka). To jest bardzo wazne bo ubezpieczyciel moze nie ubezpieczyc samochodu a jak to zrobi (bo zaklada ,ze wymienisz prawko) i nie wymienisz prawka w zakladanym terminie to moga nie wyplacic odszkodowania jak cos sie stanie i nie odpowiadaja za szkody OC!. Co do zasad wymiany prawa jazdy. Jest przepis, ze jak masz 30% ruling to po prostu czysta wymiana w urzedzie miasta + oplata administracyjna (~100NLG). Jak nie masz tego rulingu to niestety czeka cie egzamin praktyczny. Niestety egzamin, musi przejsc przez szkole jazdy, ktora musi byc pewna , ze umiesz jezdzic tak wiec musisz wykupic kilka lekcji. No i dobrze wiedzic gdzie bedzie egzamin praktyczny. Koszt ~500 - 700NLG. Zakladam ,ze jako stazysta nie bedziesz mial 30% rulingu (jest to ulga dla obcokrajowcow w placeniu podatku dochodowego) tak wiec czeka cie egzamin jak bedziesz mial holenderskie blachy. Inny kolega, ktory robil studia podyplomowe, czyli byl czasowo (chyba 2 lata) zglosil na policji drogowej w holandii ze bedzie max dwa lata i dostal jakis kwitek i jezdzil bez problemu. No i nie przerejestrowywal samochodu. Sprobuj poszukac na tej stronie wiecej informacji no i mozesz wyslac emaila z konkretnym zapytaniem, odpowiedza sam cwiczylem. Niestety nie znam konkretow. http://www.politie.nl/home/engels/default.htm
pozdrawiam
|
Przygieta felga?
|
W nocy z poniedzialku na wtorek, mialem "przyjemnosc" zaliczyc przy okolo 100-110 km/h (nieoswietlony teren niezabudowany na drodze powiatowej) solidna wyrwe w jezdni - wstrzas byl silniejszy niz przy wjezdzie do rowu. Zwolnilem i wygladalo na to, ze nic sie nie dzieje. Dopiero po zatrzymaniu mnie przez patrol strazy granicznej zobaczylem ze odpadl lewy przedni kolpak. Poniewaz kolpak to groszowa sprawa, samochod nie sciagal, nic nie bilo, a na feldze nie zauwazylem sladow odksztalcen wiec nie przejmowalem sie tym. Do czwartku w zasadzie wszystko bylo ok. Do tego czasu przejechalem dosc sporo wiec nie jestem pewny czy ma to jakis zwiazek z wyrwa, tym bardziej ze duzo jezdzilem po bezdrozach zwanych drogami wojewodzkimi i powiatowymi. A teraz zaczyna sie cos dziac, kolejno zaczynaja wystepowac nastepujace objawy: Przy hamowaniu kierownica wpada w jakis rezonans dokladnie miedzy 180 a 165 km/h (bardzo nieprzyjemny efekt - mozna dostac zawalu), druga sprawa to pojawil sie ledwo slyszalny stukot przy szybszej jezdzie i przerazliwie glosne trzaski na szybszych zakretach - dotyczy tylko specyficznie pochylonej jezdni, efekt wystapil narazie moze ze 4-5 razy. Jesli chodzi o trzaski to stawiam na uklad kierowniczy i jakas pierdole jak np. uszkodzone koncowki drazkow, w kazdym razie pewnie bedzie to male piwo. A pozostale objawy? Po dokladnych ogledzinach zobaczylem, ze jednak widac na feldze minimalne odksztalcenie - choc tak naprawde to i tak jest bardziej prosta niz nie jedna "naprawiana". Czy istnieje mozliwosc, ze to tylko wina felgi i nie widocznego na pierwszy rzut oka odksztalcenia (watpliwe, bo efekty nie wystapily od razu)? Wczoraj zajechalem do norauto i facet stwierdzil, ze na 99,9999% bedzie to wlasnie wina felgi, zaryzykowalbym nawet wymiane ale chcieli mnie umowic na inny termin. Wydaje mi sie to jednak malo prawdopodobne, zeby przez prawie 2000km od zdarzenia nie dawalo to zadnych objawow, a potem nagle przypomnialo sie feldze, ze jest przekrzywiona. Co to moze byc?
|
cudowne ozdrowienie? ki czort? (długawe wyszło)
|
Parę dni temu moje auto doznało awarii wspomagania. Płynu nie ubyłwa, pompa sprawna, pasek nowy, nie piszczy. Objaw to "kwadratowość" w działaniu. W zakresie malutkich ruchów kierownicą (takich jak przy jeździe po prostej) wszystko działa ok. Przy nieco większym skręcie (większym w prawo, mniejszym w lewo) zaczyna się opór, potem znów wspomaga, potem znów opór. Opór spory, dokuczliwy, wymagający naprawdę mocnego trzymania fajery aby bezpiecznie jechać na zakręcie oraz męskiej siły w rękach. Pojechałem do mechanika - stwierdził konieczność wymiany "krzyżaka" czymkolwiek by nie był. Sądzę, ze to jakiś przegub kardana w układzie kierowniczym. Mechanik powiedział, że spotykał się już z taką awarią, przyczyną jest woda dostająca się do łożyska igiełkowego tegoż krzyżaka i powodująca jego korozję. Wierzę mu - potwierdza to fakt, że podczas mrozów miałem podobne (ale słabiej odczuwalne) objawy "kwadratowego" działania wspomagania, które ustępowały po rozgrzaniu (lód?) Ze względu na terminy umówiłem się na wymianę dopiero pod koniec maja. No i teraz clue programu. Po 5 dniach jeżdżenia z tym zwalonym wspomaganiem i przejechaniu jakichś 400 km dziś nagle ni stąd ni zowąd awaria całkowicie ustąpiła. I co ja mam o tym sądzić? Wymiana krzyżaka jest pracochłonna (ponoć trzeba demontowac kolumnę) i mechanik uprzedził mnie, że będzie kosztować co najmniej 500. OK. Ale skoro cudownie wyzdrowiało, to może mylił się co do przyczyny awarii? Chętnie wydam te 500, o ile rzeczywiście usterka zostanie usunięta. Ale w tym momencie nie będę mógł tego nawet stwierdzić, bo obecnie wszystko działa :/ Czy może być tak, że we wspomnianym łożysku krzyżaka oderwał się jakiś kawałek czegoś, przeszkadzał w pracy, a dziś został skutecznie zmaglowany i rozkruszony? Czy szukać innych przyczyn niż krzyżak?
|
wymiana prawa jazdy
|
Mam pytanie czy ktos moze mi podac terminy na wymiane prawa jazdy na nowe. Znajomi twierdza ze moje jest juz nieaktualne.Wydane w 1978r.
|
PILNE: nieważne prawo jazdy?
|
Witam
Mam taki oto problem: ponieważ zbliżał się termin ważności prawa jazdy, a ja 5 lat temu je na wszelki wypadek zalaminowałem, konieczne było wyrobienie nowego, plastikowego.
|
a nie mozna bylo go odlaminowac?
No więc zrobiłem odpowiednie badania (oczy), poszedłem sobie do urzędu na 3 tygodnie przed upływem ważności... a tu mi mówią, że termin to 6
|
tygodni!!!
max. termin okreslony stosownym rozporzadzeniem to 30 dni od dnia zlozenia wniosku - tak wiec trzeba ich troche postraszyc skarga skierowana do starosty, organu narzednego itp.
przy wymianie starego PJ na nowe, starego sie nie zabiera - wymiana nastepuje z reki do reki - a Twoje stare bedzie jeszcze wazne 3 tyg. - tak wiec w najgorszym razie powinienes zostac uziemiony tylko na 1 tydz. - chociaz ja na Twoim miejscu jezdzil bym na starym rowniez w 4 tyg. wozac ze soba zaswiadczenie o pozytywnych badaniach lekarskich;
[...]
Mniejsza zresztą o to. Dostałem zaświadczenie, że złożyłem podanie o prawko i termin wydania taki a taki. Czy mogę z tym zaświadczeniem spokojnie jeździć autkiem po upływie terminu ważności prawka?
|
dokumentami poswiadczajacymi uprawnienia do kierowania wg KD sa: PJ lub pokwitowanie PJ, wydane przez policjanta w ramach kontroli ruchu drogowego, w zwiazku z jego zatrzymaniem - tak wiec zaswiadczenie wydane przez WK nie jest dokumentem stwierdzajacym uprawnienia do kierowania pojazdem;
Czy ktoś miał taki przypadek i kontrolę drogową?
|
w razie czego nalezy sie mandat za niemanie przy sobie PJ - 100zl wg taryfikatora;
|
kilka pytań nt. OC
|
Jeśli chodzi o tańsze towarzystwa ubezp.to sam musisz sobie na to odpowiedzieć czy wchodzić czy nie Ja mam polisę OC w TU Energoasekuracja prawda że mało znane ,ale warunki oraz cena jest kuszące ubezpieczam tam samochód od ok.4-5 lat.Ubezpieczenie zawiera się na rok i gdy chce sie zrezygnować to najpóźniej 1 dzień przed zakończeniem tegoż roku wymawia sie umowę-na piśmie.Nawet gdybyś wymówił umowę wcześniej to i tak forsa stracona.Kwitek OC przyszedł na takie nazwisko jakie widnieje w dowodzie rej.Podejrzewam że żona ma jeszcze stary wzór PJ jest więc okazja do wymiany/i tak to musi kiedyś zrobić/,w przypadku DR spytaj w wydz.komunikacji czy zmiana nazwiska to tylko wpis w adnot.w DR czy też wymiana DR Jeśli to drugie to nowe tablice+DR=spory wydatek.Na koniec przy ew. sprzedaży samochodu takie rozbieżności w DR, PJ,DO w zbudzają podejrzenie u kupującego.Na koniec poczytaj przepisów kodeks drogowy tam chyba dość dokładni jest mowa o zmianach i terminach.powodzenia Mirek
1. co sądzicie o TU Samopomoc. jest tam sporo taniej, ale rodzina odradza mi, że takie małe TU padają i w połowie roku będę musiał szukać innego i płacić składkę jeszcze raz... 2. ile czasu przed "terminem opłacenia" OC moge rozwiązać z PZU umowę? 3. dowód rejestracyjny i prawo jazdy jest na nazwisko panieńskie żony, dowód osobisty zmieniony na nowe nazwisko. kwitek do zapłaty OC z PZU przyszedł na stare nazwisko. czy: - należy zmienić DR i PJ na nowe nazwisko i opłacić Oc na nowe nazwisko - (niepotrzebne) koszty - zostawić stare DR i PJ i OC na stare - wariant kontynuacji PZU - zostawić stare DR i PJ, a OC na nowe nazwisko ( nie zgadza się z DR i PJ, ale ja tak właśnie bym zrobił) - wariant przy przejsciu do Samopomocy - czy w Samopomocy nie bedzie kłopotu z DR i PJ na stare nazwisko, przy próbie wykupienia OC na nowe? - czy jest w ogóle jakiś przepis mówiący, kiedy po zmianie nazwiska TRZEBA zmienić DR i PJ? 4. NW - czy warto? czy wy wykupujecie?
-- pzdr
K S X k s x ( a t ) k s x . p r v . p l GG: 490364
|
|
Wymiana prawka
|
Wymień prawo jazdy
Co jakiś czas przypominamy naszym Czytelnikom o konieczności wymiany prawa jazdy na nowe. Warto to zrobić, bo jeśli o tym zapomnimy - stracą one ważność. O tym, kto i kiedy powinien o to zadbać, mówi Rozporządzenie MTiGM z 26.04.2000 r. w sprawie wymiany praw jazdy (z późniejszymi zmianami). Przyjmując, że wszyscy, którzy powinni do końca 2001 r. uzyskać nowy dokument - już to zrobili, przypominamy pozostałym z Państwa, że: prawa jazdy wydane między 1 stycznia 1971 r. a 31 grudnia 1983 r. podlegają wymianie w okresie od 1 sierpnia 2000 r. do 31 grudnia 2002 r., prawa jazdy wydane między 1 stycznia 1984 r. a 30 kwietnia 1993 r. podlegają wymianie w okresie od 1 sierpnia 2000 r. do 31 grudnia 2004 r., prawa jazdy wydane między 1 maja 1993 r. a 30 czerwca 1999 r. podlegają wymianie w okresie od 1 sierpnia 2000 r. do 30 czerwca 2006 r., prawa jazdy wydane po dniu 1 lipca 1999 r., na drukach obowiązujących do dnia 30 czerwca 1999 r., podlegają wymianie w okresie od 1 sierpnia 2000 r. do 30 czerwca 2006 r., świadectwa kwalifikacji wydane na drukach obowiązujących do dnia 30 czerwca 1999 r. podlegają wymianie do dnia 31 grudnia 2002 r. Oczywiście, jeśli przegapimy podane terminy, to samej czynności wymiany będziemy mogli dokonać także później. Jednak, jak podkreśliliśmy, od podanych terminów granicznych aż do tego momentu nie będą one ważne. Nie bez znaczenia jest też fakt, iz koszt wymiany wzrasta. Im szybciej więc to zrobimy, tym lepiej dla naszej kieszeni. Łatwo też przewidzieć, że jeżeli wszyscy zobowiązani - a jest nas przecież niemało - zechcą w tym samym czasie otrzymać nowy dokument, to nawet najlepsze maszyny nie wyprodukują ich natychmiast. Warto więc już teraz pomysleć o własnym nowym prawie jazdy i przypomnieć innym do tego zobowiązanym.
Jesli kogos interesuje to podaje adres do strony biuletynu: http://www.bpj.pl/
|
Nowe prawko i pogloski
|
Przeczytajcie tekst z dzisiejszej Rzeczpospolitej i wszystko bedzie jasne Pozdr tomry
PRAWO JAZDY Wymiana starych na nowe
Zasady te same
Po 1 stycznia nie zmienia sie zasady wydawania nowych praw jazdy - zapewnia Ministerstwo Transportu i Gospodarki Morskiej. Waznosc dokumentów okreslona przez lekarza na skutek badania pozostaje bez zmian.
MTiGM zapewnia, ze wszyscy, którzy maja dzis bezterminowe prawo jazdy, przy wymianie dostana dokumenty wydane bezterminowo. Kazdy, kto chce wymienic dokument stary na nowy, moze to zrobic juz dzis. Aby jednak uniknac kolejek w urzedach, MTiGM przypomina o ustalonych terminach:
pozwolenia na prowadzenie pojazdów mechanicznych i prawa jazdy wydane przed 1 pazdziernika 1968 r. podlegaja wymianie od 1 lipca 2000 r. do 30 czerwca 2001 r.,
prawa jazdy wydane miedzy 1 pazdziernika 1968 r. a 31 grudnia 1983 r. wymienia sie od 1 lipca 2001 r. do 31 grudnia 2002 r.,
prawa jazdy wydane miedzy 1 stycznia 1984 r. a 30 kwietnia 1993 r. wymienia sie od 1 stycznia 2003 r. do 31 grudnia 2004 r.,
dokumenty wydane miedzy 1 maja 1993 r. a 30 czerwca 1999 r. podlegaja wymianie od 1 lipca 2004 r. do 30 czerwca 2006 r.,
najnowsze prawa jazdy, a wiec wydane po 1 lipca 1999 r., wymieniac sie bedzie od 1 stycznia 2006 r. do 30 czerwca 2006 r. Stare dokumenty straca waznosc po uplywie terminu ustalonego do ich wymiany.
A.L.
Czesc!
Czy ktos moglby potwierdzic lub zaprzeczyc, ze jak do konca tego roku nie wymieni sie starego prawa jazdy na nowe a PJ ma bezterminowe , to po nowym roku dostanie PJ na okreslony okres, czyli utraci bezterminowosc? Ostatnio duzo roznych plotek sie slyszy.
Pozdrowienia Beblok
|
|
Wymiana prawa jazdy - ostatni dzwonek!
|
Jeszcze tylko miesiąc pozostał na wymianę prawa jazdy. Od 1 lipca wszystkie dokumenty wydane do 30 czerwca 1999 r., a także nowsze ale w formie papierowej tracą ważność.
Jak można było się domyślać, większość kierowców z wymianą prawa jazdy czeka do ostatniej chwili. Według różnych szacunków w poszczególnych starostwach nawet 50% kierowców nie dopełniło jeszcze tego obowiązku. A czas leci i coraz trudniej będzie zdążyć w wyznaczonym terminie z wymianą. Urzędnicy na wymianę prawa jazdy mają maksimum 30 dni, tak więc aby uniknąć w lipcu przykrej sytuacji z nieważnym prawkiem należałoby niezwłocznie udać się do urzędu. Tym bardziej, iż jeszcze w pierwszych dniach czerwca powinno tam być stosunkowo luźno. A z każdym kolejnym tygodniem trzeba się liczyć z koniecznością odstania swojego w kolejce. Nawet jeśli złożymy stosowny wniosek wraz z dokumentami na początku czerwca to i tak nie będziemy mieć pewności, iż zdążymy otrzymać nowe prawo jazdy przed końcem miesiąca.
A to wiąże się z tym, iż nie będziemy mogli w tym czasie prowadzić auta. Szczególnie ci wszyscy, którzy w wykonywanej pracy jeżdżą autami, powinni jak najszybciej postarać się o złożenie wniosków. Jazda z nieważnym dokumentem będzie nas kosztować, w przypadku kontroli drogowej, 50 zł. Niektóre zakłady ubezpieczeniowe żądają zwrotu wypłaconego odszkodowania, jeśli kierowca biorący udział w wypadku miał nieważne prawo jazdy. I choć wg Biura Rzecznika Ubezpieczonych takie działanie jest niezgodne z prawem (inaczej jeśli kierujący nie ma w ogóle prawa jazdy lub zostało mu ono odebrane z powodu np. przekroczenia liczby punktów karnych lub jazdy pod wpływem alkoholu), to zawsze może sprawić nam wiele kłopotów.
Składając dokumenty o wymianę prawa jazdy, należy złożyć: wypełniony wniosek, dowód dokonania opłaty za wydanie prawa jazdy (71 zł) fotografię o wymiarach 3,5 x 4,5 cm oraz kserokopię posiadanego prawa jazdy. Możliwe jest złożenie wniosu za pośrednictwem poczty, jednak odbiór dokumentu powinien nastąpić osobiście. 30 czerwca nie jest oczywiście ostatecznym terminem wymiany prawa jazdy. Kto nie jest np. aktywnym kierowcą może uczynić to bez żadnych konskwencji w późniejszym czasie. Oczywiście poza zakazem kierowania samochodami.
Obecna wymiana praw jazdy jest ostatnim etapem wymiany papierowych dokumentów na nowe, plastikowe. Niestety, to nie koniec najprawdopodobniej procesu wymiany praw jazdy. Państwa unijne, a więc i Polska, zgodziły się bowiem na wprowadzenie jednolitego wzoru dokumentu. Jednak ten proces potrwa nawet i przez 25 lat, więc na razie można chyba nie myśleć o kolejnych odwiedzinach w urzędach. [mojeauto.pl - link ]
|
Poważne skutki zwlekania z wymianą prawa jazdy
|
Kończy się wymiana papierowych praw jazdy na plastikowe. Rzecz dotyczy blisko 3,5-milionowej rzeszy kierowców. Chodzi o dokumenty wydane od 1 maja 1993 r. do 30 czerwca 1999 r. i po 1 lipca 1999 r.
Kierowca, który nie wymieni prawa jazdy w terminie, nie straci uprawnień do prowadzenia pojazdów. Nie może jednak posługiwać się starym dokumentem, bo już jest nieważny. Pilnować się muszą też kierowcy zawodowi. Brak nowego prawa jazdy może być dla pracodawcy powodem do zwolnienia.
„Nie przewidujemy żadnej specjalnej akcji - powiedział Marcin Szyndler z Komendy Głównej Policji, dodając, że brak nowego dokumentu wyjdzie na jaw przy każdej rutynowej kontroli. Kierowca zapłaci mandat 50-złotowy, straci nieważne już prawo jazdy (zabierze mu je policjant) i dostanie pokwitowanie (ważne najwyżej siedem dni).
Kolejną niespodzianką dla kierowcy bez nowego dokumentu może być odmowa odszkodowania z autocasco. O wszystkim decyduje treść umowy ubezpieczenia. Zwykle można w niej przeczytać o "uprawnieniach do kierowania pojazdem", które kierowca musi posiadać w czasie wypadku, aby mógł liczyć na odszkodowanie.
Z przeprowadzonej przez "Rzeczpospolitą" sondy wynika jednak, że umowy ubezpieczenia autocasco oferowane przez PZU, Uniqa i Filar dają im w takiej sytuacji prawo do odmowy odszkodowania. Wedle nich kierujący w czasie wypadku musi mieć ważne prawo jazdy.
„Zgodnie z § 8 ust. 3 pkt b ogólnych warunków ubezpieczenia autocasco: "Ubezpieczeniem nie są objęte szkody (...) powstałe podczas kierowania pojazdem przez właściciela lub upoważnionego kierowcę (...) bez ważnego dokumentu uprawniającego do kierowania pojazdem (...)" - mówi Michał Witkowski, rzecznik PZU. „Wyjątkowo wypłata odszkodowania jest możliwa, jeśli kierujący dołożył należytej staranności przy wymianie dokumentów, a do dnia wypadku nie uzyskał nowego prawa jazdy z przyczyn od siebie niezależnych. Decyzje w takich sprawach będą jednak podejmowane indywidualnie”.
Wydziały komunikacji mają 30 dni na wydanie nowego prawa jazdy. Od kilku dni w całej Polsce tworzą się kolejki. Do tej pory na nowy dokument czekało się średnio dwa tygodnie, teraz może to być znacznie dłużej. Wydziały komunikacji wydają teraz dziennie średnio po 30 tys. dokumentów. [samar.pl - link]
|
Bez prawa jazdy
|
W samej tylko Łodzi jeszcze 11 tys. kierowców nie odebrało nowych praw jazdy. Wczoraj w Wydziale Praw Jazdy i Rejestracji Pojazdów tworzyły się ogromne kolejki. I chociaż czynnych było kilkanaście okienek, na odbiór dokumentu trzeba było czekać prawie godzinę.
Od soboty policjanci będą karać mandatami kierowców, którzy zdecydują się prowadzić samochód bez ważnego prawa jazdy.
- Nie spodziewałam się aż takiego tłoku - powiedziała kobieta, która w budynku przy ul. Smugowej pojawiła się tuż po godz. 8.00. - Całe szczęście, że uprzedziłam szefa gdzie idę, więc moje spóźnienie będzie usprawiedliwione.
Wielu kierowców nie kryło zdenerwowania. - Stoję już kilkadziesiąt minut i nawet nie wiem, czy odbiorę prawo jazdy - mówi Adam Bednarek. - Miałem wyznaczony odbiór na 20 czerwca. Przyszedłem kilka dni później, a tu taka niespodzianka.
- Urzędnicy radzą, żeby upewnić się telefonicznie, czy prawo jazdy jest już gotowe, a potem nie można się dodzwonić - narzekał kolejny kierowca. - Dzwoniłem kilkanaście razy w środę, ale nikt nie odbierał telefonu, a sygnał był wolny. Po co zachęcają ludzi do dzwonienia, skoro nie chcą z nimi rozmawiać?
Do spięć dochodziło także na parkingu. Już po godz. 8.00 zabrakło wolnych miejsc. Kierowcy zostawiali samochody na każdym skrawku placu, często blokując przejazd. Utrudnione było nie tylko poruszanie się po parkingu, ale i wyjazd z niego.
Kilkadziesiąt osób czekało w kolejce do złożenia wniosku o wymianę dokumentu. - Od rana czynnych jest ponad 20 okienek, z czego w 16 wydawane są prawa jazdy - informuje Bogusław Hawryś, dyrektor wydziału. - Dopiero teraz zgłaszają się osoby, które miały wyznaczony termin odbioru w marcu i kwietniu. Na petentów czekamy do godz. 18. Parking może pomieścić jednorazowo 260 samochodów i cały czas jest zajęty. Do wydania mamy jeszcze ok. 11 tys. dokumentów. [motofakty.pl - link]
|
Przywitaj i przedstaw sie na forum...
|
Od 2005 roku posiadam prawo jazdy, po czym kupiłem karówkę 1993 MR za 1400zł z kornikami. Znajomy blacharz stracił przy nim zdrowie odbudowując budę po czym stanął przedemną "nowy" poldzio w kolorze zielonyturkusowy. Jednak po 3 dniach przed badaniami tech. okazało się że butla LPG jest od pół roku z przekroczonym terminem legalizacji - tu brak doświadczenia przy zakupie - choć Ojciec Fiato-Poldzie używał od 1990 po tym jak zamienił nowego trabanta 601 hycomat na 12 letniego 125p. Ale zamontowałem nową butlę, filtr gazu i reduktor. Po drodze wymieniłem resory na 3 piórowe, zbiornik paliwa, chłodnicę "made in FSO1500", nagrzewnicę, akumulator, rozrusznik na regenerowany, wał napędowy. Przebieg tego samochodu to zagadka, ale domniemuję że skoro po 3 latach po zakupie jeździł na LPG to raczej nie z rodziną na weekendowe wycieczki. W 2007 roku odziedziczyłem w spadku plusa 1997 z 105kkm na plombowanym liczniku i skrzyni i z przyczyn czysto ekonomicznych rozstałem się z 1,5GLE z 100zł zyskiem. Plusem jeżdzę do dziś obecnie 122kkm. Nie wymagał dużego wkładu - większość już Tata porobił: wymiana zbiornika i pompy paliwa, resory na 3 piórowe, oczywiście wszystkie elementy eksploatacyjne jak każe instrukcja i P.Morawski. Również śmiga na LPG ale od 2003 roku. W maju nadarzyła się okazja na Poldka 1999 r. też na monowtrysku z 58kkm, buda obroniona przed rudą przy 1,3kkm przez Iwł. (prac.FSO). Czego nie powiem o poprzednim z 1997. Obecnie szykuję go po swojemu. Jeździł na lotosie 10W40 i tak pozostanie. Dostał już nowy olej, paski napędowe, termostat, czujnik temp. ( oszukiwał), petrygo. Jeszcze dostanie nową rurę pod lambdę, katal. i resztę wydechu, olej do skrzyni i mostu. Jak będę miał możliwość to się pochwalę na forum "nasze pojazdy".
|
Schulz, Rank1, Signum and more 24 czerwca w Poznaniu
|
Sladovsky:
R: Ktos sprowadza gwiazdy to narzekacie, nie sprowadzają to też narzekacie, MDT chce aby imprezy były na poziomie i robia wszystko żeby tak było,
dajcie szanse komuś kto chce naprawde zadbać o nas, o klubowiczów
pozdrawiam ------ Widzisz, narzekanie to nasza cecha narodowa;) Co do poziomu imprez MDT. Odwazylem sie pojsc na Entrance w Bydgoszczy i co mi sie podobalo to swietna organizacja, swietne show, swietne naglosnienie i oswietlenie,ale muzyka do wymiany w prawie 95%. Dj Ton TB byl glownym powodem,dla ktorego sie tam wybralem i mnie nie zawiodl. Reszta ekipy grala komercyjne, tanie, prostackie viva transy z malymi wyjatkami. I oczywiscie ludzie - napakowani kolesie w czapeczkach i rekawiczkach, prawie ubrane sixy w kapeluszach kowbojskich. Sorry - publika nie w moim klimacie.
pzdr
trance moze komercyjny, ale przpraszam bardzo jak agencja moze odpowiadac za gosci na imprezie, gwizdki i rekawiczki mozna ograniczyc, ale nie zakazac, jestem za sciaganiem prostraków w tych gadżetach i wkurzaja mnie, ale kabanom nie bedą rąk mierzyc kto moze wejsc, poza tym wielu ludzi sie zawodzi, kris uzywa mikrofonu tylko do reklamy swoich imprez i agencji, a ludzie mysla ze bedzie sie darl "jazda", rok temu na Marc Van Lindena mówili komercyjna gwiazda, a teraz gra u boku Paul Van Dyk'a który swoją droga miał najwięcej numerów granych na vivie, trzeba zrozumiec ze muzyka sie jednoczy, nie bedzie podzialu na komercje i nie komercje, zreszta ten temat (komercji) zostal poruszony gdzie indziej, jest naduzywany ten termin i coraz wiecej ludzi go uzywa choc tak naprawde wszystko staje sie komercyjne w dobie XXI wieku i globalnej wioski jaką jest świat
pozdrawiam wszystkich
|
Pytanie o WKU.
|
Był oto wezwanie wo WKU w celu "Powołania do czynnej służby wojskowej".
W pokoiku dla poborowych facet chciał mnie już wysłać do Ustki na skzolenie, a potem do Gdyni. Jakby mnie to robiło. "Będziesz blisko domu" (lol).
Jednak po dyskusji i wymianie zdań, dostałem czas do 18 aby móc napisać i złożyć podanie o odroczenie. Jednak zostałem zapewnienie, że moje szanse są bardzo niewielkie, bo ich nie obchodzi, że zmieniłem uczelnie i miałem studiowac od marca. To jest fakt. Ale przecież to nie moja wina, że studia są dopiero od marca i dopiero w marcu dostane stosowny papierek z Uczelni.
Jednak spróbuję, w najgorszym wypadku strace prace, strace cały krus na prawo jazdy, przepadnie mi termin państowego kursu na prawo jazdy [10 stycznia], będę musiał pozbyć się mojego nowego mieszkania, bo nie pracując, nie będę mógł go utrzymać O_o
Tłumaczyłem mu, że mając kategorie A wiedizałem, że pójde do wojska. Jest to sprawa oczywista. Dlatego mam A, a nie D itp. Ale chciałem iśćdo owjska po ukończeniu studiów, a nie w trakcie układania sobie życia.
Po wojsku dostane papierek i kopa na pożegnanie. Zostane na lodzie bez pracy i bez nieczego.
Nie wiem czy to prawda, ale podbno można próbować uzyskać od firmy zaświadczenie o niezbędności swojej osoby do dalszej działaności firmy. Dodatkowo mogę im załączyć papierek z datą egazminu państwowego na prawo jazdy i napisać, że powołanie mnie w tym terminie pozbawi mnie po "wojsku" możliwości normalnego życia i że chcialbym dostać odreczenie do marca, a w marcu donieść papierek ze studiów i iść odsłużyc swoje po ukończeniu studiów [lub podczas studiów odbyć przeszkolenie wojskowe].
Nie chce wymślaćsobie jakiś chorób ani niczego takiego. Nie uchylam się od służby, tylko chce jej odroczenia.
I ostatnie pytanie, pisząc podanie mam je kierować ogólnie do WKU czy może do jakiejś konkretnej osoby w nim ?
Pozdrawiam Poborowy
|
CEPiK idzie do przodu ...
|
Czy ktoś może mi wyjaśnić co pan Podsekretarz miał na myśli:
| | - uruchomienie mechanizmu niezaprzeczalności i rozliczalności danych w kanale zasilanie centralnej ewidencji pojazdów - planowany termin 20 kwietnia 2007 r., |
Że z posła ktoś próbuje robić "wała" to w tym kraju norma (niektórzy nawet sami z siebie robią) - ale na co to pismo odpowiada ????? Po pierwsze ni posła a Panią Poseł (nawet jak na swój wiek nie brzydką), a po drugie jak widac nie znającą się na temacie. Dlatego nie wiedziała o co pyta, widzę na stronach sejmu że więcej pytań nie miała w tej sprawie, dlatego nawet nie zobaczyła ze ją robią w wała .
| Dla porównania: Duży bank internetowy w Polsce to klika milionów kont i kilkadziesiąt jeśli nie kilkaset operacji na jednym koncie. Cepik - to max 15 mln zarejestrowanych samochodów razy 2 operacje rocznie (przegląd i OC). Do tego ze 20 mln kierowców i praktycznie zerowy ruch na koncie. |
Tak różowo to nie jest, podmiotów zasilających jest trochę i pytających też, do tego dochodzi sprzedaż pojazdów, przemeldowania, współwłasność firm leasingowych. Jest także ewidencja praw jazdy, każdy wie jak była wymiana na ostatnią chwilę praw jazdy i jaki był burdel, a tu niestety na cepik nie da się tego zwalić. Na konto w banku wpływają pieniądze i wypływają, operacji dużo, ale powtarzalne, z pojazdami i dokumentami tak nie ma. Dane w cepiku są "zastrzeżone", w banku chronione ustawą o ochronie danych osobowych, jak by banki miały stosować klauzulę "zastrzeżone", to jednego dnia znikły by wszystkie bankowe usługi internetowe. O ile o włamaniach do banków internetowych słyszy się co pewien czas, to nic nie wiadomo o włamaniu do cepiku, banki oczywiście mówią że to wina niefrasobliwych klientów ale to nie zmienia faktu ze włamania na konta bankowe maja miejsca. Podsumowując- Poseł nie wiedziała o co pyta i czy odpowiedź jaką dostała jest prawdziwa i odpowiednia, a odpowiedź pana ministra , dawno się tak nie uśmiałem, jak koledze to wysłałem to razem mieliśmy ubaw przez godzinę. pozdrawiam, mnie to śmieszy, a was to wkur...a, bo to niestety , politycy się bawią waszym kosztem.
|
Wymiana prawka
|
Cytat za portalem onet.pl
"Kary za stare prawo jazdy są bezpodstawne" Nowy dokument prawa jazdy obowiązuje od ponad 3 tygodni. TVN24
Od 1 lipca kierowcy powinni legitymować się nowym prawem jazdy. Mimo to policja codziennie łapie tych, którzy jeżdżą na starych papierach. Kierowcy protestują i - według RPO - mogą mieć do tego protestu podstawy prawne. W Wytwórni Papierów Wartościowych w Warszawie nikt nie narzeka na brak zamówień na druki nowego prawa jazdy, mimo że już trzy tygodnie temu minął termin ich wymiany. Pracownicy przewidują, że ten boom potrwa jeszcze kilka tygodni, jeśli nie miesięcy. A to dlatego, że jeszcze milion Polaków nie wymieniło starego dokumentu.
Za brak nowego prawa jazdy czekają kierowców poważne konsekwencje. Jednak Rzecznik Praw Obywatelskich uważa, że protesty kierowców karanych za jazdę ze starym prawem jazdy mogą być słuszne.
Wątpliwości budzi sposób, w jaki uregulowano wymianę praw jazdy. Przepisy wprowadził rozporządzeniem poprzedni minister transportu. Tymczasem powinny być one wprowadzone ustawą. W efekcie, jeśli ukarani kierowcy skierują sprawy do sądu, mają duże szanse na wygranie.
Rzecznik Praw Obywatelskich napisał w tej sprawie list do ministra transportu. Minister obiecuje: Zapoznam się z wystąpieniem RPO i nie będę bezduszny, jeśli da się coś skorygować.
Wymiana korespondencji może trwać miesiącami. Do momentu rozstrzygnięcia sprawy nie ma mowy o pobłażliwym traktowaniu kierowców. Sądy mogą mieć dzięki temu wiele dodatkowej pracy, jeśli trafi do nich fala skarg ze strony ukaranych kierowców.
| W efekcie, jeśli ukarani kierowcy skierują sprawy do sądu, mają duże szanse na wygranie...... Do momentu rozstrzygnięcia sprawy nie ma mowy o pobłażliwym traktowaniu kierowców. |
Pewnie że nie będzie pobłazliwości.... pieniązki musza trafic do kasy... tylko, że jak sąd zawyrokuje iż pieniązki trzeba oddac to sie kierowcy nie doczekają tak prędko... oddawanie będzie trwało wieki... jesli w ogóle bedzie trwało.
PS Jesli podobny temat istnieje to proszę go przenieść.
|
Wymiana prawa jazdy
|
Do wymiany prawka potrzebujesz
- D1 application form - dostępny na poczcie (wystarczy poprosić)
- 1 aktualne zdjęcie paszportowe
- paszport
- £45
Do formularza D1 dołączona jest ulotka informacyjna jak krok po kroku wypełnić cały formularz. Trzeba zwrócić uwagę czy wszystko dobrze i w odpowiednich miejscach mamy ponaznaczane. Na formularzu wklejasz zdjęcie. Na poczcie prosisz o postal order na kwotę £45.00, płacisz gotówką i dostajesz w zamian kwitki (za sam postal order płaci się cos około £3), mniejszą część odrywasz i zostawiasz dla siebie jako dowód. Resztę, po napisaniu dla kogo jest postal order (DVLA Swansea) wkładasz do tej samej koperty w której było D1, razem z formularzem wypełnionym i podpisanym, i z paszportem. Całość wysyłamy Royal Mail Special Delivery na adres:
DVLA, Swansea, SA99 1BT.
Koszt całości czyli wymiana prawka + wysyłka zamyka się w kwocie £50.00. Do 15 dni powinni przysłać paszport i nowe prawo jazdy. Polskie prawo jazdy zostaje odesłane do Polski. Jeśli termin mija a my wciąż nie dostaliśy ani prawka ani dokumentów to wystarczy się w tej sprawie skontaktować z DVLA - Driver and Vehicle Licencing Agency mailem lub telefonicznie. Wszystkie namiary w ulotce.
W przypadku kiedy nie chcesz wysyłać swojego paszportu możesz pofatygować się z aplikacją osobiście do najbliższego biura DVLA i za dodatkowe £4.00 DVLA oddaje paszport od razu.
Z polskim prawkiem w formie książeczki podobno mogą być problemy jeśli chodzi o wymianę.
Czy zamiast paszportu przy wymianie prawka może być dowód osobisty?
Jeśli do wymiany prawka chcesz wysłać dowód osobisty to musisz mieć zdjęcie i formularz D1 podpisane przez osobę, obywatela UK, która zna ciebie co najmniej 2 lata, mieszka pod stałym adresem w UK i nie może to być członek rodziny ani nikt kto mieszka pod tym samym adresem (ma to być twój sąsiad, bibliotekarz, policjant, lekarz itp.). Inymi słowy - wyślij paszport. Procedura starania się o prawo jazdy w UK Jeżeli wogóle nie posiadasz prawa jazdy, możesz się o nie postarać. Twoje pierwsze prawko w UK to 'provisional driving licence. Z takim prawem jazdy możesz prowadzić pojazd tylko i wyłącznie w towarzystwie osoby która posiada 'full' prawo jazdy. Cała procedura zdobycia 'provisional driving licence' wygląda mniej więcej tak samo jak wymiana. Należy wypełnić druk D1 odpowiednio zaznaczając że to podanie o 'provisional driving licence'. Koszt ten sam - £38.00. Takie prawo jazdy może posłużyc jako proof of address. Provisional driving lience jest ważne przez rok - w ciągu tego okresu podejmujesz się egzaminów, teoretycznych i praktycznych, po to żeby uzyskać 'full driving licence'.
|
Firma Michel Tuning- Przezycia i rozterki
|
Czesc wszystkim tu obecnym i nie obecnym.
Po dosc dlugim czasie jak minal od mojego powrotu z Polski doszedlem na tyle do siebie ze moge opisac wam zaistniala tam sytuacje.
Otoz wybralem sie na umowiony termin do wyzej wymienionej firmy na montaz sportowego kolektora ktory mieli wykonac w ciagu jednego tygodnia dla mnie. Oczywiscie z powodu pewnych problemow temat przeciagnal sie prawie o tydzien ale to akurat moglem przewidziec i o to mam do nich najmniej pretensji. W czwartek 9.03 pojechalismy z Markiem Galkowiskim po odbior auta. Zeszlo nam na miejscu do 22:00 godziny ( zrobilismy jazde probna z szefem) i nic nie wskazywalo na to ze nastapia problemy.... Mylilem sie i to jak!!!!
Do Wroclawia jechalem na szczescie bardzo spokojnie i bez wiekszego obciazania silnika. To chyba uratowalo mnie przez calkowita katastrofa. Pare km przed miastem usyszalem odglos jak by sie jakas czesc metalowa poluzowala ale nic nie znalazlem na parkingu. We Wrocku przyjechal po mnie Wojtek i jak odpalilem silnik , dostalem szoku- chodzil jak traktor a cisnienie ladowania bylo mniejsze jak zero. Dzieki KOZLOWI ktory nam podpowiedzial gdzie czego szukac pojechalismy do Jettronica ( wygladalo najpierw to jak byl by luz miedzy turbina a rura wydechowa) brakowalo 2 srub.
W Jetcie wyszla cala prawda.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Kolektor wisial doslownie w powietrzu a o dziwo turbina trzymala sie pomimo braku srub. Mechanicy zalozyli go na zwyklych srubach " jak to powiedzial Mechanik- mozna nimi sobie lawki w parku przykrecac" Wiadomo pod wplywem temp. wszystkie nakretki pospadaly albo sie po odkrecaly. Uszczelka byla Wypalona na amen, oslona silnika okopcona, spalona oslona od Klimy itp. Naszczescie nie poszedl ogien na pasek bo pewnie nawet nie dojechalbym do Wrocka. Moje szczescie w nieszczeciu to dzieki mojej masce i otwartemu wlotowi spaliny byl na tyle szybko usuwane ze nie zapalily sie kable i inne podzespoly. Gdybym jechal na normalnej masce z mata wyciszajaca to pewnie byly by totalny amen !
W Jecie zalozyli moj orginalny kolektor i jakos dojechalem do domu (srednia szybkosc ok.90-100km/h)
Teraz mam tylko 2 opcje.
1. wymiana 1-gornej-lewej szpilki i gwintowanie - wedlug Mech. powinno byc dobrze 2. planowanie glowicy bo mozliwie tez byc moze ze spaliny wypalily minimalna ryse i przez nia uciekaja one na zew.
Walcze narazie o zwrot kasy ale jakos narazie cisza ze strony firmy -----
PS.
Turbo przynajmniej obejzelismy i jest jak nowe( bez luzow)
Teraz moje OGROMNE PODZIEKOWANIA dla:
Kozla, Sebastiana Wilka,Pumy i wszystkich co starali sie nam pomoc w ciezkiej chwili.
TO nazywam KLUBEM. jeden za wszystkich i wszyscy za jednego.
|
Outlander w Turbo Kamerze
|
| popmijam fakt mechanicznego uszkodzenia zbiornika fap bo nie ma to wpływu na moja opinię o ile nie podnosi jej gdyz ogledziny były wykonane bezpłatnie i w miłej atmosferze.ale wracając do tematu - przy przebiegu 19500 zgłosiłem uśliżg sprzęgła - przyjechałem , wsiadł ze mna człowiek z asv i dokonał jazdy próbnej - stwierdził że wystepuje lekki uślizg.... umówiłem sie na termin za ok. tydz. celem dokononia przegladu na 20000 tyś i usunięcia usterki sprzęgła - po ok. 2 dniach otrzymałem tel. że auto jest po przegladzie a jazda testowa nie wykazała uślizgu sprzęgła - pojechałem i dowiedziałe sie że poprzednia jazda testowa jest nieważna bo jechał ze mna mechanik a nie mistrz ręce mi opadły... oczywiście mechanik sie nie znalazł i dla asv "nie ma problemu" pomijam kwestie wysokiego rachunku za przegląd (580zł) w sumie z materiałami i usługa wyszło ok. 1500zł (materiały własne i wymiana f. paliwa na własne życzenie)... jakież było moje zdziwienie jak po odbiorze auta spalanie skoczyło mi na 12-15 l!!!! na ew. reklamacje usługi serwisowej miałem czekać 7 dni - a auto mam po to żeby zarabiało - nawet nie ruszałem tematu moich obaw o filtr DPF . po 3 dniach nie wytrzymałem i wracając ze Ślaska wstąpiłem do opola (mitsu ale nie wiem czy maja ASO)- okazało się że połowa obudowy f. powietrza jest wypełniona wodą + liście i owady padaka.... nie wina asv że odpływ był zatkany , ale za co zapłaciłem skoro nawet nikt nie dokonał ogledzin filtra (wymiana na 40tyś) - moim zdaniem powinna być dokonana chodziaż wzrokowa ocena tego ważnego elementu!!!! gdy na drugi dzien udałem się do asv żeby odwołać wizytę usłyszałem"dobrze że się wyjaśniło" - słodkie.... ale cholerne przepraszam za niekompetencje mechanika tez powinno paść! pomijam telefoniczne potyczki (dot. sprzęgła) gdy sie upierałem przy npr. gwarancyjnej że słyszałem pyt. typu gdzie auto było kupowane " lub "proszę zgłaszać reklamację u sprzedawcy" - drwina - osoba która mi to mowiła chyba do konca nie zna prawa i tz. gwarancji unijnej... podsumowując : wstyd jest mi że po tylu pozytywnych opiniach wystwaiam taka negatywna opinie |
powyżej wkleiłem... moja skarge która w całości mozna przeczytać we właściwym do tego poscie - wkleiłem tylko po to żeby było jasne że aso tez papraja robote - naprawdę proste prozaiczne sprawy... a to sa elementy które "odrzucają" od korzystania z dalszych usług...
|
Samorządy Lokalne
|
Ewidencja po starej cenie
Projekt nowego rozporządzenia w sprawie opłaty ewidencyjnej do końca roku przedłuża okres obowiązywania starych stawek. Od 1 stycznia 2008 większość opłat będzie o połowę niższa.
Zgodnie z propozycją przygotowaną przez MSWiA od momentu wejścia w życie nowego rozporządzenia do końca tego roku będą obowiązywały podobne stawki do stosowanych obecnie. Za wydanie dowodu rejestracyjnego pobierane będzie 1 zł, pozwolenia czasowego - 1 zł, zalegalizowanych tablic (tablicy) rejestracyjnych - 1 zł, nalepki kontrolnej - 1 zł, karty pojazdu dla pojazdu samochodowego innego niż określony w art. 77 ust. 1 ustawy - 1 zł, dokumentu stwierdzającego uprawnienie do kierowania pojazdem -1 zł; a za wpisanie do dowodu rejestracyjnego przez uprawnionego diagnostę kolejnego terminu badania technicznego pojazdu – 1,50 zł.
W roku 2008 stawki zostaną zmniejszone. „Z uwagi na fakt, iż budowa Systemu Informatycznego Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców, znajduje się w na tyle zaawansowanej fazie, że pozwala przewidywać iż zmniejszone środki finansowe, wpływające na Fundusz Celowy – Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców będą wystarczające na finansowanie wydatków związanych z rozwojem i funkcjonowaniem CEPiK” - pisze w uzasadnieniu ministerstwo.
Zgodnie z nowym rozporządzeniem od początku 2008 roku wysokość opłaty ewidencyjnej będzie wynosić: 1) za wydanie: a) dowodu rejestracyjnego – 0,50 zł, b) pozwolenia czasowego – 0,50 zł, c) zalegalizowanych tablic (tablicy) rejestracyjnych – 0,50 zł, d) nalepki kontrolnej – 0,50 zł, e) karty pojazdu dla pojazdu samochodowego innego niż określony w art. 77 ust. 1 ustawy – 0,50 zł, f) dokumentu stwierdzającego uprawnienie do kierowania pojazdem -0,50 zł;
2) za wpisanie do dowodu rejestracyjnego przez uprawnionego diagnostę kolejnego terminu badania technicznego pojazdu – 1 zł;
3) za wymianę, na podstawie art. 150 ust. 1 ustawy, prawa jazdy lub innego dokumentu uprawniającego do kierowania pojazdami lub potwierdzającego dodatkowe kwalifikacje i wymagania w stosunku do kierującego pojazdem – 0,50 zł;
4) za wpis, na podstawie art. 115h ust. 6 pkt 2 ustawy, przedsiębiorcy do rejestru przedsiębiorców prowadzących ośrodek doskonalenia techniki jazdy – 1zł;
5) za wpis, na podstawie art. 39g ust. 9 pkt 2 ustawy z dnia 6 września 2001r. o transporcie drogowym, przedsiębiorcy do rejestru przedsiębiorców prowadzących ośrodek szkolenia kierowców – 1 zł.
Daniel Pawluczuk (PAP)
|
| |
|
|